Które aplikacje nas podsłuchują i po co? "By udoskonalić sztuczną inteligencję"

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2020 16:51
Czy znane aplikacje na smartfonach podsłuchują nasze rozmowy? Niektóre wielkie koncerny same się do tego przyznają, inne zostały przyłapane na gorącym uczynku przez użytkowników sprzętu i oprogramowania. A "ulepszanie reklam" to nie jedyny powód. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/igorstevanovic

shutterstock facebook 1200.jpg
Nowy wygląd Facebooka. Albo go pokochasz, albo znienawidzisz

- Z jednej strony faktycznie aplikacje mogą wyłapywać pewne słowa kluczowe. I łączą je, by podłączać do nich dostępne reklamy. Z drugiej strony nasłuch może być uruchamiany dopiero po pojawieniu się jakiegoś słowa kluczowego - tłumaczył Bartłomiej Balcerzak z Polsko-Japońskiej Szkoły Technik Komputerowych. I jak przekonywał, sami mogliśmy wyrazić na to zgodę. - Facebook przyznaje, że nasłuchuje tylko tych użytkowników, którzy to zatwierdzili - mówił Bartłomiej Balcerzak. I tłumaczył, że instalując daną aplikację, zezwalamy jej na dostęp m.in. do naszych rozmów telefonicznych. - Aplikacja pyta nas o zgodę, choć często nie jest zupełnie wyjaśnione, czemu powinna ona mieć dostęp do takich danych - mówił ekspert.

Posłuchaj
05:25 7 wrzesień 2020 12_33_48_CZWÓRKA_Puszkar.mp3 Kto nas podsłuchuje i po co? (Stacja nauka/Czwórka) 

haker free 100.jpg
Jak chronić dane w sieci? "Przestępcy wiedzą o tobie wszystko"

A jak przekonywała dr Karolina Małagocka z Akademii Leona Koźmińskiego firmy zbierają i analizują nasze dane i są w tym coraz lepsze, bo mamy przy sobie coraz więcej urządzeń podłączonych do internetu. Jednak analiza głosu "jest dość droga i mało efektywna". - Są lepsze metody - tłumaczyła ekspert. - Można nas podsłuchiwać, ale nie ma dowodów, że to się dzieje na masową skalę. Jeśli wyświetlają nam się reklamy mebli to bardziej prawdopodobne, że wcześniej zrobiliśmy na przykład screena z meblami, niż że system podsłuchał naszą rozmowę na temat remontu mieszkania - mówiła dr Karolina Małagocka.

Czytaj także: 

Jak tłumaczyła, w podsłuchiwaniu nie chodzi wyłącznie o personifikowanie reklam. - Bardziej o udoskonalanie systemów sztucznej inteligencji, które uczą się coraz lepiej rozumieć naszą mowę. Choćby po to, by świadczyć lepiej usługi komercyjne. Na przykład dzięki czat botom, które będą mogły bardziej precyzyjnie nas rozumieć i nam odpowiadać - mówiła. 

Czytaj także:

Dostępne są aplikacje, dzięki którym można sprawdzić, czy ktoś nas właśnie nagrywa, ale według gości Czwórki znacznie rozsądniejsze jest właściwe zarządzanie ustawieniami w smartfonie. - Dotyczy to zarówno asystenta Google, jak i serwisów społecznościowych. A znany kod *#21# to bardziej metoda na sprawdzenie, czy nasze rozmowy są dokądś przekazywane, a nie, czy ktoś w danym momencie je nagrywa - wymieniała.  

***

Tytuł audycji: Stacja Nauka

Prowadzi: Agata Nowotnik

Materiał przygotował: Weronika Puszkar

Data emisji: 07.09.2020

Godzina emisji: 12.35

kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Facebook zabierze nas do dzieciństwa. Poziom inwigilacji 3.0

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2018 11:20
- Facebook kontynuje to, w czym się specjalizuje od jakiegoś czasu, czyli zbiera o nas jeszcze wiecej danych niż do tej pory - mówi Szymon Wierciński z Akademii im. Leona Koźmińskiego. - Teraz będą to zdjęcia i materiały wideo, które w sposób automatyczny będzie można przerobić na obiekty 3D - dodaje. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co żujesz w swojej gumie do żucia?

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2020 08:39
Kiedyś żucie gumy było oznaką luzu, dziś warto wiedzieć, że zbyt często żuta guma może prowadzić do dysfunkcji zdrowotnych. Lepiej zastąpić ją np. korzeniem imbiru. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Choroba, która dobrze świadczy o organizmie

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2020 16:20
Choć w nazwie ma "chorobę", wcale nie świadczy o dysfunkcji naszego organizmu, a raczej o jego prawidłowym działaniu. Bo choroba morska pojawia się wtedy, gdy dochodzi do niezgodności między wzrokowym postrzeganiem ruchu a sygnałami, jakie odbiera błędnik odpowiedzialny za utrzymywanie równowagi.
rozwiń zwiń