"Trawnikowy" dylemat - kosić czy nie kosić?

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2022 15:40
Wiosna w pełni, a wraz z nią rozpoczęło się koszenie podwórkowych i miejskich trawników. Ekolodzy protestują, że to działanie, które prowadzi do degradacji środowiska i utrudnia retencję wody. Sprawdzamy, dlaczego jeszcze warto powstrzymać się od koszenia traw.
Co roku wraca pytanie - kosić czy się powstrzymać od koszenia trawników?
Co roku wraca pytanie - kosić czy się powstrzymać od koszenia trawników?Foto: shuterstock/ForceAlex

"Zielony luksus"

- W arystokratycznych dworach Anglii siano trawę, aby pokazać status społeczny, miała oznaczać "patrzcie, stać nas na uprawę, która nie przynosi plonów i ładnie wygląda" - mówi Kajetan Nowak, przewodniczący Studenckiego Koła Naukowego PUT EKO przy Politechnice Poznańskiej.

Z czasem tradycja przeniosła się dalej. Krótko przycięte trawniki stały się elementem przestrzeni wypoczynkowych takich jak parki, a także znalazły swoje miejsce w przydomowych ogródkach. Rytuałem też stało się ich strzyżenie i utrzymanie niskiej murawy, jako podkreślenia dbałości o przestrzeń wokół siebie, ale też statusu materialnego.


Trawniki a klimat

Co do tego, czy powinniśmy kosić trawniki, od lat prowadzone są dyskusje. Z punktu widzenia klimatu zdecydowanie lepiej, gdy pozwalamy trawom rosnąć swobodnie. - Trawy i kwiaty mogą służyć do zbierania wody po gwałtownych ulewach. Szczególnie jeśli tworzy się ogrody deszczowe w niewielkich nieckach, które zatrzymują wodę na dłużej, a potem powoli oddają do otoczenia - opowiada rozmówca Szymona Majchrzaka. - Co jest istotne z punktu widzenia problemów z wodą, które pojawiają się także w Polsce. Ważne jest, żeby jak najdłużej ją trzymać w otoczeniu, zanim spłynie do rzeki.

Dodatkową kwestią jest też to, że nieprzycięte rośliny mają więcej liści, dzięki czemu mogą pochłaniać więcej dwutlenku węgla i wytwarzać więcej tlenu. - Badania przeprowadzone w Central Parku udowodniły, że trawy usuwają z atmosfery nawet 6 ton dwutlenku węgla rocznie - tłumaczy nasz reporter Szymon Majchrzak. - Trawy też pomagają obniżyć temperaturę w ciepłe dni. Pomiary dowodzą, że trawnik może być nawet o 30 stopni chłodniejszy od asfaltu i o 20 stopni od gołej ziemi.

ZOBACZ TAKŻE Kosić, czy nie kosić? Ekolog tłumaczy >>>


"Powstrzymać się od działania" 

Te argumenty zdają się dostarczać prostej odpowiedzi na pytanie kosić czy nie kosić. Jednak rozwiązanie nie jest jednoznaczne. - Ścinanie trawy raz na sezon jest pożądane, dzięki temu można kontrolować jej wzrost, a niezebrana ścięta trawa potem użyźnia glebę - wyjaśnia Kajetan Nowak. - Można zastosować rozwiązania kompromisowe: tam, gdzie nie jest to potrzebne, trawy nie są koszone, w przestrzeni gdzie krótka trawa ma uzasadnienie, tam byłaby koszona. Najlepiej jednak powstrzymać się od działania - to jest bardzo proste w implementacji.


Posłuchaj
03:41 Czwórka/Stacja Nauka - trawa kosić czy nie? 15.06.2022.mp3 W audycji zastanawiamy kosić czy nie kosić trawników (Stacja Nauka/Czwórka)

 

***

Tytuł audycji: Stacja Nauka

Prowadzi: Oliwia Krettek

Materiał: Szymon Majchrzak

Data emisji: 15.06.2022

Godzina emisji: 12.45

aw

Czytaj także

Żubry. "Wyglądają łagodnie, ale nie daj się zwieść"

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2021 09:43
Są prawdziwymi królami europejskich lasów i puszcz, a przy okazji jednymi z największych ssaków na naszym kontynencie. To majestatyczne, łagodne zwierzęta, z którymi jednak mało który mieszkaniec puszczy zadziera.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nory, kopce, sterty liści - domy mieszkańców lasu

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2021 11:23
Zwierzęta, tak jak ludzie, potrzebują własnego lokum. Niektóre czworonogi wybierają kawalerki, inne - ogromne pałace, jeszcze inne zupełnie nie dbają o swoje "M".
rozwiń zwiń