Bob Dylan - od gwiazdy folku do legendy rocka

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2017 14:00
- To ojciec piosenki, która mówi o sprawach ważnych, która nie służy wyłącznie rozrywce - mówił Filip Łobodziński, muzyk, tłumacz, autor książki o twórczości Boba Dylana "Duszny kraj".
Audio
  • Filip Łobodziński i Paweł Sołtys o legendzie Boba Dylana (Pierwsze słyszę/Czwórka)
Bob Dylan jest od ponad 50 lat na scenie. Został nagrodzony literackim Noblem, Grammy, Oscarem i Nagrodą Pulitzera
Bob Dylan jest od ponad 50 lat na scenie. Został nagrodzony literackim Noblem, Grammy, Oscarem i Nagrodą PulitzeraFoto: PAP/DPA

Badacz jego twórczości Filip Łobodziński wyjaśniał, że fenomen Boba Dylana polega na tym, że jest twórcą uniwersalnym. - W krótkiej formie potrafi zawrzeć bardzo ważną treść, jednocześnie jest w stanie snuć długie, podbudowane narracją opowieści. Poprzez swoje piosenki opowiada historie mówiące o prawdziwych wydarzeniach, co sprawia, że jego twórczość jest autentyczna - mówił w rozmowie z Martyną Ogonek.

Paweł Sołtys Najprościej byłoby powiedzieć: Bob Dylan jest moim idolem i to zamknęłoby sprawę. Nie każdy jest fanem jego śpiewania, ale dla mnie zawsze ważniejsza była prawda w głosie, niż wielkie skale i techniczna precyzja

Jak przekonywał Paweł Sołtys, artysta miał niezwykłą umiejętność łączenia wielu tradycji muzycznych i literackich. - W jego twórczości można odnaleźć elementy amerykańskich ballad ludowych wywodzących się z irlandzkich, szkockich i angielskich pieśni. Doskonale wpisywał się w kulturę "beat generation" wplatając jednocześnie w treści swoich piosenek figury wywodzące się z europejskiej poezji symbolistycznej - opowiadał muzyk.

W 1965 r. Dylan zbulwersował opinię muzyczną występując na Newport Folk Festival z elektryczną grupą rockową. Uznano to za "zdradę" folku. Muzyk został wygwizdany. Legenda głosi, że Pete Seeger w czasie występu wtargnął na scenę z siekierą, usiłując poprzecinać kable od gitar. - Z Dylanem na Newport Folk Festival było trochę jak z Republiką na Jarocinie. Jeśli wierzy się w jakiś wybór estetyczny, czy intelektualny, to trzeba go bronić - mówił Filip Łobodziński.

Dlaczego o artyście mówi się, że jest "artystą napiętej struny"? Czy to prawda, że Bob Dylan jest protoplastą rapu? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzący: Kamil Jasieński

Materiał przygotowała: Martyna Ogonek

Goście: w nagraniu rozmowy z Martyną Ogonek Filip Łobodzinski - muzyk, tłumacz z języka hiszpańskiego, autor książki o twórczości artysty pt. "Duszny kraj", inicjator projektu Dylan.pl i Paweł Sołtys (Pablopavo) - muzyk inspirujący się twórczością Boba Dylana

Data emisji: 19.10.2017

Godzina emisji: 8.14

ac/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Coolio. Jego "Gangsta’s Paradise" jako dzieło życia

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2017 12:48
8 sierpnia 1995 roku ukazał się na rynku singiel "Gangsta’s Paradise", który pojawił się na ścieżce dźwiękowej filmu "Młodzi gniewni" i natychmiast stał się międzynarodowym hitem. Potem Coolio wydał jeszcze osiem płyt, lecz bez większego już powodzenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Igor Seider: na scenie zostawiamy 200 procent siebie

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2017 11:58
Te wakacje były dla Igora Seidera, wokalisty projektów MamaSellita i Igorilla, wyjątkowe. Koncertując z zespołem, pracował jednocześnie nad własnym solowym krążkiem "Wbrew", który ukazać ma się już 29 września.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nirvana. "Hymn o niczym i wypolerowane melodie"

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2017 16:50
24 września ukazał 1991 roku ukazał się album "Nevermind" Nirvany. Ta płyta zmieniła nie tylko muzykę, ale również styl życia i ubierania się oraz poglądy całego pokolenia. Zmieniła także życie lidera zespołu Kurta Cobaina. 
rozwiń zwiń