Polskie Radio

Muzyka jako eliksir długowieczności

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2021 12:50
Placido Domingo, który dziś kończy 80 lat, zapowiedział niedawno, że ma zamiar śpiewać do końca życia. Słynny tenor jest jednym z wielu artystów odnoszących sukcesy na scenie mimo podeszłego wieku.
Placido Domingo
Placido DomingoFoto: Forum / Eugenio Blasio / MEGA

Głos nie do zdarcia

150 ról operowych, ponad 4 tysiące występów na scenach całego świata, kolekcja wszelkich możliwych nagród i honorów – Placido Domingo ma co świętować w dniu 80. urodzin. Nazwisko latynoskiego śpiewaka i dyrygenta jest znane nawet tym, którzy budynek opery widują jedynie od zewnątrz.

Ostatnie dwa lata nie były dla niego zbyt łaskawe. W 2019 roku musiał się mierzyć z oskarżeniami o molestowanie seksualne, wysuniętymi przez 20 amerykańskich kobiet. W marcu ub. roku trafił do szpitala zarażony wirusem COVID-19. Artysta pokonał chorobę i zapowiedział, że będzie walczył przed sądem o ochronę dobrego imienia (już wcześniej utrzymywał, że oskarżenia są bezpodstawne). Co ważne dla fanów jego talentu, Domingo zapewnił, że jego głos wciąż pozostaje nienaruszony i że ma zamiar występować do końca życia.

W jakiej formie znajduje się Placido Domingo, jego fani będą mogli przekonać się już jutro. 22 stycznia zaśpiewa on w Operze Wiedeńskiej w spektaklu "Nabucco" (zaplanowana jest transmisja online). Na oficjalnej stronie artysty są już zapowiedzi kolejnych występów, które odbędą się w marcu i kwietniu m.in. w Niemczech, Rosji i we Włoszech.

Na górze strony, tuż po nazwiskiem sławnego tenora, widnieje jego życiowe motto: "If I rest, I rust" (jeśli spocznę, zardzewieję).

Wytrwali do końca

Żywotność 80-letniego Domingo jest oczywiście godna podziwu, nie jest on jednak pierwszym ani jedynym artystą, który lekceważy metrykę i nie ma zamiaru korzystać z przysługującego mu ustawowo prawa do emerytury.

Zmarły w ubiegłym roku w wieku 92 lat Ennio Morricone niemal do końca swych dni jeździł po świecie i dyrygował orkiestrą wykonującą jego arcydzieła muzyki filmowej. Polscy fani mogli go zobaczyć po raz ostatni w styczniu 2019 roku, gdy dał koncert w krakowskiej Tauron Arenie. Zapowiadał wtedy, że po zakończeniu trwającego tournée zamierza skupić się już wyłącznie na komponowaniu.


Ennio Morricone dyrygował do końca. Foto: Backgrid USA / Forum Ennio Morricone dyrygował do końca. Foto: Backgrid USA / Forum

Sędziwego wieku na scenie doczekał również B.B. King. Legendarny bluesman, mając 89 lat czarował dźwiękami swej gitary o imieniu Lucille publiczność zgromadzoną w klubie House of Blues w Chicago. Po tym koncercie był jednak tak wyczerpany, że lekarze kategorycznie zabronili mu kontynuowania trasy. Artysta zmarł pół roku później.

O tym, że starość nie musi oznaczać artystycznej niemocy, przekonuje przykład Johnny’ego Casha. Gwiazdor country w ostatnich latach przed śmiercią nagrał serię płyt pod szyldem "American", uważanych za jedne z najlepszych w jego bogatej dyskografii. Cash wprawdzie nie był wówczas sędziwym staruszkiem (zmarł, mając 71 lat), ale choroby odcisnęły mocne piętno na jego fizycznej formie.  

Weterani nie odpuszczają

Broni wciąż nie składa inna ikona muzyki country, 87-letni Willie Nelson. Wiekowy wokalista w ub. roku dał serię charytatywnych, wirtualnych koncertów, dzięki którym zebrał kilkaset tysięcy dolarów na pomoc ludziom, których najbardziej dotknął kryzys wywołany przez pandemię koronawirusa. Na jego stronie internetowej znaleźć można zapowiedzi kilkunastu realnych koncertów, które mają się odbyć jeszcze w tym roku – jeśli oczywiście wirus na to pozwoli.

"Nie ufaj nikomu powyżej trzydziestego roku życia" – tak brzmiało hasło zbuntowanych rockmanów sprzed pół wieku. Ci sami buntownicy mają dziś wnuki dobiegające trzydziestki, a mimo to ani myślą schodzić ze sceny.

Sztandarowym przykładem jest oczywiście zespół The Rolling Stones. Łączny wiek jego czterech członków przekracza 300 lat, ale werwy mogliby im pozazdrościć młodsi o dwa pokolenia artyści. Mogliśmy się o tym przekonać w lipcu 2018 roku, gdy Stonesi zagrali na PGE Narodowym w Warszawie. "Dopiero się rozkręcamy" – mówił wówczas 75-letni gitarzysta Keith Richards, chodzący dowód na to, że zdrowy tryb życia jest mocno przereklamowany.

The Rolling Stones podczas trasy "No Filter Tour" w 2019 r. Źródło: YouTube / The Rolling Stones Official

W równie dobrej formie są inni legendarni rockmani – Bob Dylan i Neil Young. Pierwszy z nich w maju skończy 80 lat. Kilka miesięcy temu wydał świetną płytę "Rough and Rowdy Ways". Drugi, 75-latek, regularnie dostarcza fanom dowody swej niegasnącej artystycznej płodności. Obaj są aktywni koncertowo – latem 2019 roku zagrali na tej samej scenie dla kilkudziesięciotysięcznej widowni w londyńskim Hyde Parku.

Długowieczne artystki

Paniom nie wypada zaglądać w metrykę, wspomnijmy zatem tylko kilka nazwisk, które potwierdzają tezę, że scena nie jest zarezerwowana wyłącznie dla nastolatek. Pierwsze z nich to Dolly Parton – wokalistka, która parę dni temu obchodziła okrągłe urodziny, przed Bożym Narodzeniem wydała świąteczną płytę, już 47. w dyskografii.

Wciąż aktywna pozostaje Cher, która popularność zdobyła w 1965 roku. Pandemia zmusiła ją do przerwania amerykańskiej części światowej trasy "Here We Go Again Tour". Jej rówieśniczka Patti Smith też nie zamierza kończyć kariery. W 2019 roku można było ją usłyszeć na żywo podczas Onassis Festival. Obecnie jest gwiazdą wirtualnego projektu CIRCA, w ramach którego śpiewa i recytuje swoją poezję.

O tym, że muzyka jest idealnym środkiem na długowieczność, przekonują również przykłady rodzimych śpiewających pań, takich jak Maryla Rodowicz, Alicja Majewska, czy Urszula Dudziak. Wszystkie one wciąż zachwycają wokalną formą, a ich koncerty przyciągają tłumy fanów.

kc

Czytaj także

Boba Dylana opowieści o sobie. Album "Rough And Rowdy Ways"

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2020 16:00
Premiera nowego albumu 79-letniego Boba Dylana miała miejsce 19 czerwca. To pierwszy album artysty z nową muzyką po ośmioletniej przerwie. – Jest to piękna, dopracowana płyta. Już w pierwszym utworze opowiada głównie o sobie, a tym razem opowiada inaczej, niż w sposób, do jakiego przyzwyczaił nas w ostatnich latach – powiedział Piotr Metz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Patti Smith i Laurie Anderson - głos kobiet

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2020 15:51
Podczas audycji wysłuchaliśmy albumów Patti Smith "HORSES" oraz Laurie Anderson "BIG SCIENCE".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ennio Morricone - muzyką opisywał XX wiek

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 05:45
6 lipca 2020 roku zmarł jeden z najwybitniejszych kompozytorów muzyki filmowej Ennio Morricone. Paradoksem jest, że artysta wyżej cenił swoje znacznie mniej znane kompozycje autonomiczne niż muzykę do filmów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Folkowy znak czasów – rocznica wydania płyty Dylana

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2021 13:34
57 lat temu ukazał się album "The Times They Are a-Changin’" Boba Dylana. Jedna z najważniejszych pozycji w dyskografii artysty jest zarazem doskonałym zapisem niespokojnego ducha epoki, w której powstała.
rozwiń zwiń