Polskie Radio

Dlaczego Słowacja napadła na Polskę?

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2011 06:00
Część historyków utrzymuje, że Słowacja nie była w 1939 roku agresorem, ale pragnęła jedynie odzyskać utracone na rzecz Polski rejony Spisza i Orawy.

Kwestie wspólnych słowacko-niemieckich działań militarnych przeciwko Polsce ukazane w kontekście polityki zagranicznej i sytuacji wewnętrznej Republiki Słowackiej przed wybuchem II wojny opisane zostały w publikacji słowackiego historyka Igora Baki.

- Temat udziału Republiki Słowackiej i jej wojsk w II wojnie światowej jest u nas dość kontrowersyjny. Do dziś pomiędzy historykami trwają spory na ten temat. Część z nich utrzymuje, że Słowacja nie była wówczas agresorem, ale pragnęła jedynie odzyskać utracone na rzecz Polski rejony m.in. Spisza i Orawy, inni natomiast są zdania, że do udziału w działaniach militarnych zmusiła Słowację III Rzesza. Moim celem było rozstrzygnięcie tej kwestii w oparciu zarówno o archiwa słowackie, jak i niemieckie – opowiada autor.

 W jego ocenie, z kwerendy przeprowadzonej w tych archiwach wynika, że choć Słowacja nie była bezpośrednio zmuszona do udziału w agresji na Polskę, jednak trudno by jej było uniknąć wykorzystania przez Niemców jej ziem w ataku na północnego sąsiada. - Jeżeli chodzi o udział militarny w agresji trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, ponieważ nie odnalazłem dokumentów jednoznacznie wywierających nacisk na włączenie się wojsk słowackich. Jednak nie jest wykluczone, że presja taka została wywarta w ostatniej chwili. Generalnie w materiałach dominuje tendencja do motywowania obecności wojsk niemieckich na Słowacji koniecznością obrony przed polską agresją oraz pozytywne oceny współpracy z armią słowacką i wzmianki o własnej inicjatywie Słowaków odnośnie dalszego marszu na północ - mówił Baka.
 
Jak dodaje historyk, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej Piotr Majewski, publikacja jego słowackiego kolegi porusza także temat dyplomatycznych relacji pomiędzy Warszawą, Bratysławą i Berlinem, w tym m.in. trudnej sytuacji słowackiego ambasadora w Polsce, który najpierw bronił decyzji swoich władz, by ostatecznie wypowiedzieć im posłuszeństwo.

- Niemiecka dyplomacja i przedstawiciele władz słowackich podsycały także antypolskie nastroje na Słowacji, przypominając zajęcie przez Polskę terenów m.in. Spisza i Orawy. Sytuacji nie poprawiała również mało roztropna postawa dyplomacji polskiej. Publikacja daje także możliwość prześledzenia radykalizacji postaw Słowaków w wyniku wojny i sojuszu z państwem totalitarnym, zwłaszcza w sferach stosunku do Żydów czy tzw. osób nieprawomyślnych. Ciekawe są także kwestie udziału w działaniach przeciwko Polsce wojskowych, później zaangażowanych na przykład w antyniemiecką partyzantkę - podkreśla Majewski.

Publikację "Udział Słowacji w agresji na Polskę w 1939 roku" uzupełniają fotografie z tego okresu, niektóre dokumenty dotyczące udziału Słowacji w II wojnie oraz mapy ilustrujące sytuację na pograniczu polsko-słowackim. Książka opublikowana przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych (PISM) jest rozszerzoną wersją publikacji wydanej w 2006 roku przez Wojskowy Instytut Historyczny w Bratysławie, którego pracownikiem naukowym jest Igor Baka.

(pd)

Czytaj także

Czarny poniedziałek

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2009 06:35
25 września 1939 roku Warszawa przeżyła niespotykany w historii świata nalot bombowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niemcy uwierzyli w fałszywe informacje aliantów

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2011 08:00
Naziści nie zorientowali się, że podwójny agent przekazuje im fałszywe informacje, ponieważ mieli do niego pełne zaufanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak Polacy z Hitlerem pokonali Sowietów

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2011 06:00
- Dziś trudno sobie wyobrazić, aby Polska współpracowała z III Rzeszą. Mnie, jako historyka zawsze to interesowało - mówi Piotr Bojarski.
rozwiń zwiń