Nauka

Mumia z pasożytem

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2011 11:40
Na strożytnej nubijskiej mumii odkryto ślady przywry Schistosoma mansoni. Naukowcy twierdzą, że ten pasożyt mógł być prawdziwą plagą w starożytnej Nubii.
Mumia z pasożytem
Na strożytnej nubijskiej mumii odkryto ślady przywry Schistosoma mansoni. Naukowcy twierdzą, że ten pasożyt mógł być prawdziwą plagą w starożytnej Nubii.
O mumii z przywrą informują naukowcy na łamach "American Journal of Physical Anthropology". Mikroskopijna przywra schistosoma wywołuje ciężką chorobę schistosomatozę. Pasożyt dostaje się do organizmu ludzkiego przez skórę, kiedy człowiek pływa lub brodzi w wodzie. Za pośrednictwem krwiobiegu zasiedla narządy wewnętrzne, które następnie niszczy.
Schistoma roznosi się przez słodką wodę. Obecnie na całym świecie na schistosomiazę choruje 200 mln ludzi, przede wszystkim w regionach, gdzie rolnictwo oparte jest na irygacji. Przywra znalazła doskonałe tam środowisko dla rozprzestrzeniania się, dzięki kanałom nawadniającym pola uprawne. Podobnie było w Nubii 1500 lat temu.
- Zanim uzyskaliśmy wyniki naszych badań, wydawało się, że Schistosoma mansoni to produkt współczesnej urbanizacji - wyjaśnia George Armelagos, antropolog z Emory University w Atlancie w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem okazuje się, że to problem stary jak cywilizacja.
Już w latach 20. XX w. przypuszczano, że przywry atakowały starożytnych Nubijczyków. Typowano jednak S. haematobium, kuzyna S. mansoni, który nie wymaga kanałów irygacyjnych do rozprzestrzeniania się.
Królestwo nubijskie istniało w latach 250-1500 r. na terenie dzisiejszego północnego Sudanu. Campbell Hibbs wraz z zespołem badawczym przeanalizowała dziesiątki naturalnie zmumifikowanych ciał Nubijczyków. Klimat Sudanu jest tak suchy, że zwłoki same się mumifikują. Dotyczy to przeważnie skóry, a niekiedy również narządów wewnętrznych. Analizy skóry wykazały istnienie śladów białka charakterystycznego dla S. mansoni.
Jest to pierwszy dowód na to, że starożytna cywilizacja byłą dotknięta schistosomatozą. Przypadki choroby przeważały u Nubijczyków mieszkających wzdłuż Nilu, bo to oni stykali się na co dzień z wodą pochodzącą z kanałów irygacyjnych. Zdaniem badaczy, pasożytem mogła być zarażona nawet jedna czwarta populacji. 

O mumii z przywrą informują naukowcy na łamach "American Journal of Physical Anthropology". Mikroskopijna przywra schistosoma wywołuje ciężką chorobę schistosomatozę. Pasożyt dostaje się do organizmu ludzkiego przez skórę, kiedy człowiek pływa lub brodzi w wodzie. Za pośrednictwem krwiobiegu zasiedla narządy wewnętrzne, które następnie niszczy.

 

Schistoma roznosi się przez słodką wodę. Obecnie na całym świecie na schistosomiazę choruje 200 mln ludzi, przede wszystkim w regionach, gdzie rolnictwo oparte jest na irygacji. Przywra znalazła doskonałe tam środowisko dla rozprzestrzeniania się, dzięki kanałom nawadniającym pola uprawne. Podobnie było w Nubii 1500 lat temu.


- Zanim uzyskaliśmy wyniki naszych badań, wydawało się, że Schistosoma mansoni to produkt współczesnej urbanizacji - wyjaśnia George Armelagos, antropolog z Emory University w Atlancie w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem okazuje się, że to problem stary jak cywilizacja.


Już w latach 20. XX w. przypuszczano, że przywry atakowały starożytnych Nubijczyków. Typowano jednak S. haematobium, kuzyna S. mansoni, który nie wymaga kanałów irygacyjnych do rozprzestrzeniania się.


Królestwo nubijskie istniało w latach 250-1500 r. na terenie dzisiejszego północnego Sudanu. Campbell Hibbs wraz z zespołem badawczym przeanalizowała dziesiątki naturalnie zmumifikowanych ciał Nubijczyków. Klimat Sudanu jest tak suchy, że zwłoki same się mumifikują. Dotyczy to przeważnie skóry, a niekiedy również narządów wewnętrznych. Analizy skóry wykazały istnienie śladów białka charakterystycznego dla S. mansoni.


Jest to pierwszy dowód na to, że starożytna cywilizacja byłą dotknięta schistosomatozą. Przypadki choroby przeważały u Nubijczyków mieszkających wzdłuż Nilu, bo to oni stykali się na co dzień z wodą pochodzącą z kanałów irygacyjnych. Zdaniem badaczy, pasożytem mogła być zarażona nawet jedna czwarta populacji. 

(ew/pap)

Czytaj także

50 lat akcji nubijskiej

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2009 13:07
Zaprasza Katarzyna Kobylecka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chrześcijaństwo nad Nilem

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2010 10:00
O tym, jak chrześcijaństwo rozwijało się w Egipcie i w Nubii i co z tej tradycji przetrwało do naszych czasów, ze swoimi gośćmi: prof. Tomaszem Derdą, Stefanem Jakobielskim i Tomaszem Góreckim, w Sezonie na Dwójkę, rozmawiała Katarzyna Kobylecka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prastare piwo z antybiotykiem

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2010 07:50
Nubijscy piwowarzy już niemal 2000 lat temu mogli świadomie wytwarzać piwo zawierające silny antybiotyk - tetracyklinę - informuje "American Journal of Physical Anthropology".
rozwiń zwiń