Historia

Ireneusz Iredyński: Jestem pisarzem przemocy

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2019 05:45
9 grudnia 1985 zmarł Ireneusz Iredyński, wybitny pisarz, prozaik, dramaturg, poeta, scenarzysta, autor tekstów piosenek oraz twórca licznych słuchowisk radiowych. – Jestem pisarzem jednego tematu – przemocy - mówił o sobie w jednym z wywiadów w Polskim Radiu w 1979 roku.
Audio
  • Ireneusz Iredyński o swoim pisarstwie w archiwalnej audycji "Zwierzenia wieczorne". (PR, 1980)
  • Jadwiga Staniszkis opowiada o swoim życiu z pisarzem Ireneuszem Iredyńskim w archiwalnej audycji z cyklu "Biografie niezwykłe". (PR, 2005)
Pisarz Ireneusz Iredyński podczas premiery swojej sztuki teatralnej pt. Żegnaj, Judaszu, Warszawa, maj 1982.
Pisarz Ireneusz Iredyński podczas premiery swojej sztuki teatralnej pt. "Żegnaj, Judaszu", Warszawa, maj 1982. Foto: PAP/CAF/Andrzej Rybczyński

Posłuchaj audycji "Zwierzenia wieczorne", w której Ireneusz Iredyński mówił o swoich bohaterach, o maskach, jakie nakładają, wewnętrznym i zewnętrznym świecie przemocy, w jakim żyją.

- Przemoc jest na pewno w XX wieku jednym z głównych tematów życia ludzkiego i literatury – twierdził pisarz w rozmowie Waldemarem Chołodowskim w Polskim Radiu.

O przemocy i agresji w życiu osobistym pisarza opowiadała w Polskim Radiu prof. Jadwiga Staniszkis, która była partnerką Iredyńskiego przez trzy lata.

- Wychowały go ciotki. Matka odeszła zaraz po urodzeniu, a ojciec go bił. Po takich przejściach  w dorosłym życiu, jak sobie z czymś nie radził, to reagował agresją – mówiła prof. Jadwiga Staniszkis. – Byłam jedyną kobietą, która miała siłę sama go zostawić, inne kobiety porzucał on. Jednak często teraz o nim myślę, kiedy przejeżdżam w drodze do Krakowa przez Bochnię.
Ireneusz Iredyński zamieszkał w Bochni 8 lutego 1946 z siostrą i matką ojca. Uciekli z zajętego przez Związek Radziecki Stanisławowa na Kresach Wschodnich. Jego ojciec Antoni Iredyński przed wojną był urzędnikiem, potem żołnierzem w armii gen. Władysława Andersa. Po matce, Aleksandrze Iredyńskiej, ślad urwał się w 1943 roku. Jako Żydówka prawdopodobnie uciekała przed zagładą i nigdy się nie odnalazła.

W1953 roku, w wieku 14 lat Ireneusz Iredyński wyjechał do Krakowa do szkoły. Matury jednak nigdy nie zrobił. Rozpoczął za to karierę pisarską. Jako szesnastoletni chłopak, w 1955 roku, debiutował wierszem "Podhale zimą" w dodatku kulturalnym do "Dziennika Polskiego". Wkrótce wstąpił do Koła Młodych przy krakowskim oddziale Związku Literatów Polskich (ZLP), a w 1958 roku przeniósł się z Krakowa do Warszawy. Zaczął publikować wiersze w dwutygodniku "Współczesność", skupiającym młodych twórców, debiutujących koło roku 1955, takich jak Ernest Bryll, Marek Nowakowski czy Stanisław Grochowiak. Miał już na swoim koncie powieść kryminalną "Ryba płynie za mordercą", napisaną pod pseudonimem Umberto Pesco oraz tomik poezji pt. "Wszystko jest obok".

- W jego słuchowiskach widać wyraźnie scenki wzięte z życia. W niektórych ja jestem widoczna, co prawda mocno przerysowana, ale biorę udział w grze słownej, w którą on umiał wkręcać ludzi. Jedno z nich ma tytuł "Okno" – mówiła prof. Staniszkis.

Dotknęło go okrucieństwo ze strony ludzi, bił go ojciec i koledzy, siedział w więzieniu, niesłusznie oskarżony o gwałt. Wiedział, że właściwie wszystko można przetrwać, jeżeli człowiek potrafi bronić się przed okrucieństwem, które zna z życia i świata dookoła.

- Tworzył światy, które były równie okrutne, wydobywał z człowieka złe cechy, pokazywał, że wszystko może być początkiem takiego świata – opowiadała Jadwiga Staniszkis. - Był człowiekiem nieszczęśliwym. Nie chciał żyć. Pił, bo nudził go komunizm. Nie pił tylko wtedy, kiedy pisał, żeby zarobić. Musiał jednak mieć pewność, że alkohol jest w lodówce. Wiedział, że umrze wcześniej – mówiła Jadwiga Staniszkis. – Przez te lata spędzone z nim nauczyłam się przetrwać w najcięższych sytuacjach. Poczułam ulgę, kiedy to się skończyło.

Posłuchaj, co o wspólnym życiu z Ireneuszem Iredyńskim, a potem o lęku przed nim po rozstaniu, opowiadała Jadwiga Staniszkis w audycji z cyklu "Biografie niezwykłe".

im

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Władysław Reymont - nagroda Nobla dzięki "Chłopom"

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2020 06:00
7 maja 1867 roku urodził się Władysław Reymont, laureat literackiej Nagrody Nobla za powieść "Chłopi", epopeję życia polskiej wsi z przełomu XIX i XX wieku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Przybyszewski – prowokator z cyganerii krakowskiej

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2020 05:50
Pisarz, który w swoich książkach łamał społeczne tabu, prowokował i nie bał się tego, że nie będzie zrozumiany. Może dlatego, że publikował głównie za granicą. Dekadentyzm i ekspresjonizm przywiózł potem do Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Żył krótko, a wszyscy byli odwróceni". 51. rocznica śmierci Marka Hłaski

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2020 05:52
Piękny i tragiczny. Buntownik z wyboru. Głos swojego pokolenia. Symbol straconego pokolenia. Enfant terrible polskiej odwilży. Wygnaniec. Kaskader literatury. Legenda Marka Hłaski zaczęła się za jego życia i nie zakończyła wraz z tragiczną śmiercią. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Jasienica. "Nie jestem naukowcem, chcę opowiadać"

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2019 07:15
110 lat temu urodził się Paweł Jasienica, wybitny pisarz historyczny, badacz dziejów Polski, publicysta i eseista, żołnierz Armii Krajowej. Na jego książkach wychowało się już kilka pokoleń Polaków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Barańczak: poeta musi mówić prawdę

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2019 08:00
– Nie odrzucam polityki czy spraw społecznych jako tematu wiersza, raczej staram się zawsze widzieć je jako fragment wszystkich tych uwikłań, w których się człowiek znajduje – mówił  Stanisław Barańczak w 1981 roku. 13 listopada mija 73. rocznica urodzin poety.
rozwiń zwiń