X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

August Zaleski - dyplomata, który skłócił emigrację

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2019 06:01
Był najdłużej sprawującym urząd prezydenta Polakiem. Funkcję na uchodźstwie pełnił od 1947 roku do śmierci w 1972 roku. Choć stanowisko piastował przez 25 lat i był doświadczonym dyplomatą, jego prezydenturę trudno nazwać udaną.
Audio
  • Audycja Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" spór wokół postaci Augusta Zaleskiego prowadzą dr Janusz Osica i red. Andrzej Tokarczyk. (PR, 3.10.2001)
Polski minister spraw zagranicznych August Zaleski (w centrum bez okularów) wychodzi z budynku Ligi Narodów w Genewie po pierwszej sesji,
Polski minister spraw zagranicznych August Zaleski (w centrum bez okularów) wychodzi z budynku Ligi Narodów w Genewie po pierwszej sesji, Foto: Bundesarchiv/Wikimedia Commons/CC

136 lat temu przyszedł na świat August Zaleski, dyplomata, dwukrotny minister spraw zagranicznych, Prezydent RP na Uchodźstwie.

Dyplomata

Zaleski szybko zobaczył w Piłsudskim szansę na odbudowę polskiej niepodległości. Już w czasach I wojny światowej lobbował na zachodzie na rzecz walczących o wolność Polaków.

W niepodległej ojczyźnie przez szereg lat pełnił misje dyplomatyczne w Szwajcarii, Grecji i Włoszech. Po zamachu majowym, w którym poparł Piłsudskiego, od 1926 roku pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych w każdym rządzie, aż do 1932 roku. Choć głównym architektem polityki zagranicznej był wówczas Piłsudski, to Zaleski podejmował własne decyzje.

Beck mocniejszy

Piłsudski zamienił go na Józefa Becka, dopiero gdy w Niemczech zaczęły zaostrzać się tendencje nacjonalistyczne.

- W okresie po dojściu Hitlera do władzy potrzebny był polityk bardziej zdecydowany (…) Józef Beck był osobowością zdecydowanie silniejszą od Zaleskiego – mówił redaktor Andrzej Tokarczyk w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie".

Po śmierci Piłsudskiego związał się z Edwardem Rydzem-Śmigłym. Po klęsce wojny obronnej 1939 roku udało mu się przedostać do Francji, gdzie pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych w gabinecie Władysława Sikorskiego.

Sprzeciw wobec układu Sikorski-Majski

Zaleski podał się do dymisji w akcie sprzeciwu wobec decyzji o podpisaniu Układu Sikorski-Majski w lipcu 1941. - Wtedy rząd polski był całkowicie pod ścianą. Dla Wielkiej Brytanii byliśmy czymś, co warto było tolerować do momentu, w którym nie zwarli się dwaj tytani - Stalin i Hitler - wyjaśniał dr Janusz Osica, który wcielał się rolę oskarżyciela w audycji. - Zaleski nie rozumiał tego, że gra szła nie tylko o ambicje Sikorskiego, ale o losy paru milionów Polaków.

- Nie był przeciw układowi, był przeciwko złemu układowi – bronił Zaleskiego red. Andrzej Tokarczyk, który powołując się na stenogramy z posiedzenia gabinetu Sikorskiego, przekonywał, że minister wierzył w możliwość wynegocjowania dla Polski lepszych warunków paktu z Sowietami.

Ćwierć wieku w prezydenckim fotelu

Po dymisji doświadczony dyplomata związał się z administracją prezydenta Władysława Raczkiewicza. Ten, korzystając z możliwości danej mu przez konstytucję kwietniową, wyznaczył Augusta Zaleskiego na swojego następcę.

Choć, sprzecznie z konstytucją, Zaleski zasiadał na fotelu prezydenckim przez 25 lat, to jego prezydenturę trudno uznać za udaną. Środowisko emigracyjne odwróciło się od niego, powołując kolegialny urząd głowy państwa - Radę Trzech w składzie: Władysław Anders, Tomasz Arciszewski (po jego śmierci: Tadeusz Bór-Komorowski) i Edward hr. Raczyński. Rada funkcjonowała aż do śmierci i dokonała samorozwiązania dopiero po przejęciu godności prezydenta przez Stanisława Ostrowskiego.

Do czego udało się Zaleskiemu przekonać Piłsudskiego? Posłuchaj audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie".

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak