Historia

Debiut czołgów w bitwie nad Sommą

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2020 05:40
15 września 1916 roku pod Sommą po raz pierwszy wykorzystano w boju czołgi. Brytyjskie pojazdy Mark I rozpoczęły tym samym historię nowego rodzaju uzbrojenia, który miał zmienić na zawsze obraz działań wojennych.
Czołg Mark I o oznaczeniu C-15, użyty podczas bitwy nad Sommą, sfotografowany 25 września 1916
Czołg Mark I o oznaczeniu C-15, użyty podczas bitwy nad Sommą, sfotografowany 25 września 1916Foto: Ernest Brooks/Wikimedia Commons/dp

Posłuchaj
01:56 somma.mp3 Od lutego Niemcy bezskutecznie próbowali zdobyć kluczową dla francuskiej obrony, twierdzę Verdun. W końcu czerwca siły francusko-brytyjskie w bitwie z Niemcami nad rzeką Sommą po raz pierwszy w dziejach wojen, użyły czołgów. (RWE, 1985)

 

Armie uczestników I wojny światowej od roku wykrwawiały się w beznadziejnej wojnie pozycyjnej. Linie okopów ciągnęły się wzdłuż francusko-niemieckiej granicy. Front przesuwał się nie o kilometry, a o metry. Żadna ze stron nie była w stanie przebić się przez umocnienia przeciwnika wystarczająco, aby przechylić szalę zwycięstwa.

Wówczas w umysłach brytyjskich sztabowców narodził się pomysł wozu pancernego, który zdołałby pod ogniem karabinów maszynowych wroga przedrzeć się przez linię okopów. Tak zrodziła się koncepcja czołgu.

Pierwsze czołgi były niegościnnymi pojazdami: brakowało w nich wentylacji, spaliny wydostawały się z silnika, panowała wysoka temperatura. W I wojnie światowej więcej czołgistów zginęło od zatrucia oparami, niż od broni wroga. Mark I był niezgrabny i nie posiadał typowej dla współczesnych czołgów obrotowej wieżyczki. Ta została wprowadzona dopiero w czołgu Renault FT, w którym zastosowano też typowy dla niemal wszystkich czołgów do dziś układ: przedział silnikowy z tyłu, przedział dla załogi z przodu (wyjątkiem jest współczesny izraelski czołg Merkava, który posiada odwrotny układ).

Czołgi nie osiągnęły pod Sommą spektakularnego sukcesu taktycznego: z 49 pojazdów skierowanych do walki, tylko część dotarła do umocnień wroga. Reszta utknęła w błocie lub zepsuła się po drodze. Efekt psychologiczny był jednak piorunujący. Okazało się także, że wśród walczącej u boku czołgów piechoty, straty były niższe.

Czołgi na stałe weszły do kanonu uzbrojenia. Większość sztabowców po I wojnie światowej przekonana była, że kolejne wojny również będą miały charakter pozycyjny, dlatego traktowano czołg głównie jako pojazd wsparcia piechoty. Inną koncepcję opracowano w III Rzeszy: w ramach doktryny Blitzkriegu powstawały wielkie i szybkie jednostki pancerne. Na nieszczęście Europy ta taktyka okazała się skuteczna.

bm


Zobacz więcej na temat: HISTORIA I wojna światowa
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bitwa pod Ypres - chemiczny terror

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2020 05:40
25 maja 1915 roku zakończyła się druga bitwa pod Ypres. Pola Flandrii pochłonęły życie ponad pół miliona żołnierzy. To w tej batalii po raz pierwszy na froncie zachodnim Wielkiej Wojny użyto broni chemicznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielka Wojna 1914-1918

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2019 06:05
28 lipca 1914 Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii. 31 lipca Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji, a 1 sierpnia sprzymierzonej z nią Francji. Kilka dni później niemiecka agresja na Belgię spowodowała włączenie się do konfliktu Wielkiej Brytanii. Tak rozpoczęła się I wojna światowa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

I powstanie śląskie – walka o polski Śląsk

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2020 05:50
Chociaż I wojna światowa zakończyła się klęską Niemiec, to o losach Śląska wciąż decydowali Prusacy, będący właścicielami wielkich przedsiębiorstw. Głodowe pensje i skąpe racje żywnościowe szybko doprowadziły do buntu robotników.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bitwa nad Marną – jak taksówki uratowały Francję

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2020 05:35
- Bitwa ta przekreśliła szansę pokonania Niemców w wojnie błyskawicznej i w zasadzie przesądziła o ostatecznej klęsce Niemców w całej wojnie - słyszymy w audycji z cyklu "Podręcznik historii" z archiwum Radia Wolna Europa.
rozwiń zwiń