Historia

Centralny Okręg Przemysłowy – wielka idea II RP

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2020 06:03
- Rozległością i rozmachem była to największa koncepcja w naszej historii. Nikt przed Eugeniuszem Kwiatkowskim i jego współpracownikami takiej śmiałej koncepcji uprzemysłowienia Polski nie stworzył. Jest to rzecz ważna na skalę europejską – mówił były prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak.
Audio
  • Centralny Okręg Przemysłowy - audycja z cyklu "Wieczór odkrywców". (PR, 13.04.2012)
Centralny Okręg Przemysłowy. Uroczyste otwarcie huty w Stalowej Woli z udziałem prezydenta Ignacego Mościckiego i wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego
Centralny Okręg Przemysłowy. Uroczyste otwarcie huty w Stalowej Woli z udziałem prezydenta Ignacego Mościckiego i wicepremiera Eugeniusza KwiatkowskiegoFoto: źr. Ośrodek KARTA

5 lutego 1937 rozpoczęła się realizacja największego przedsięwzięcia gospodarczego i technicznego II Rzeczpospolitej. Największej idei cywilizacyjnej Polski XX wieku.

W Sejmie Rzeczpospolitej wicepremier ds. gospodarczych i minister skarbu Eugeniusz Kwiatkowski przedstawił, wraz z ministrem spraw wojskowych Tadeuszem Kasprzyckim i ministrem rolnictwa Juliuszem Poniatowskim, koncepcję budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego.

Marszałek Edward Rydz-Śmigły zdawał sobie sprawę z rosnącej dysproporcji naszego potencjału obronnego w stosunku do niemieckiego Wehrmachtu i sowieckiej Armii Czerwonej. W kręgu sztabu generalnego ministerstwa spraw wojskowych powstał sześcioletni plan rozbudowy polskich sił zbrojnych, przede wszystkim zaś przemysłu obronnego.

Z myślą o zdobyciu środków na ten plan marszałek Rydz-Śmigły wyjechał do Francji i we wrześniu 1936 roku otrzymał zapewnienie pożyczki obronnej ze strony rządu francuskiego w wysokości 2,5 miliarda franków.

Obok strategicznej przesłanki, jaką była konieczność oddalenia przemysłu obronnego od granicy zachodniej, istniały ważne czynniki demograficzne, ekonomiczne i polityczne.

Na terenie COP-u mieszkało około sześciu milionów osób, z czego 82% stanowili mieszkańcy wsi, żyjący głównie na drobnych gospodarstwach rolnych. Rozładowanie panującego tam bezrobocia było szalenie istotne, biorąc także pod uwagę koncentrację nędzy chłopskiej, strajków i olbrzymich wpływów radykalnego wówczas Stronnictwa Ludowego.

Region kielecki posiadał surowce dla przemysłu metalowego i mineralnego. Wołyń miał stanowić bazę żywnościową COP-u, a nizina Sandomierska i Podkarpacie, dzięki bogactwu naturalnemu w postaci ropy naftowej i gazu ziemnego, miały stanowić bazę energetyczną dla przemysłu przetwórczego.

Wszystkie wyżej czynniki zadecydowały o lokalizacji fabryk Centralnego Okręgu Przemysłowego. Realizację ambitnego planu przerwał 1 września 1939 wybuch II wojny światowej.

- Rozległością i rozmachem była to największa koncepcja w naszej historii. Nikt przed Eugeniuszem Kwiatkowskim i jego współpracownikami takiej śmiałej koncepcji uprzemysłowienia Polski nie stworzył. Jest to rzecz ważna na skalę europejską – mówił na antenie Polskiego Radia były prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak.

Posłuchaj audycji z cyklu "Wieczór odkrywców".

mjm

 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Eugeniusz Kwiatkowski przez całe życie chciał zmieniać Polskę

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2019 06:00
- Nieraz myślałem sobie, czego to nie można by dokonać w Polsce z takimi zespołami ludzi, jakich spotkałem w Gdyni, Mościcach albo w Stalowej Woli - pisał Eugeniusz Kwiatkowski, wielki wizjoner II RP.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gdynia - chluba II Rzeczpospolitej

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2020 05:50
Budowano ją z rozmachem, w nowoczesnym jak na ówczesne czasy stylu. Gdynia uchodziła przed wojną za polskie eldorado.
rozwiń zwiń