X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Śluby lwowskie Jana Kazimierza

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2019 07:20
"Ja, Jan Kazimierz, z łaski Twego Syna, Króla królów, Pana mojego i z Twego zmiłowania się król, padam do Twych stóp najświętszych i obieram Cię dziś moją i państw mych patronką" - przyrzekał Jan Kazimierz, klęcząc 1 kwietnia 1656 roku przed obrazem Matki Bożej Łaskawej we Lwowie.
Audio
  • O ślubach lwowskich Jana Kazimierza mówił prof. Choińska Mika. Audycja Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika polska". (PR, 5.05.2001)
Śluby lwowskie Jana Kazimierza, fragment obrazu Jana Matejki, źr. Wikimedia Commonsdp
Śluby lwowskie Jana Kazimierza, fragment obrazu Jana Matejki, źr. Wikimedia Commons/dp

W chwili składania ślubów, sytuacja Rzeczpospolitej była tragiczna. Niemal cały kraj był zajęty przez Szwedów i Rosjan. Losy wojny zaczęły się jednak powoli odwracać. Ucisk i terror wprowadzony przez protestanckich i prawosławnych najeźdźców spowodowały bunty katolickiego chłopstwa. Konfederację tyszowiecką, skierowaną przeciwko obcym wojskom, zawiązała szlachta. Skuteczna obrona Jasnej Góry obudziła nadzieję na pokonanie Szwedów.

W społeczeństwie Rzeczpospolitej tliła się iskra walki, potrzebny był impuls, żeby zmienić ją w płomień. Król Jan Kazimierz postanowił odwołać się do katolicyzmu i w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny we Lwowie oddał swój kraj pod opiekę Matki Boskiej i nazwał ją Królową Korony Polskiej.

- Doceniając rolę chłopów w walce z najazdem szwedzkim, złożył uroczyste śluby, w których zobowiązał się ulżyć ich doli - powiedziała prof. Jolanta Choińska-Mika w audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika polska".

Posłuchaj tekstu ślubów lwowskich Jana Kazimierza w audcyji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika polska".

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jan Kazimierz - król w pożodze wojny

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2019 06:09
Na kartach "Potopu" Sienkiewicz kreuje z Jana Kazimierza postać tragiczną i heroiczną. - Na pewno był znakomitym dowódcą, królem nie był na miarę czasów - oceniał Jana Kazimierza prof. Henryk Wisner.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Koniecpolski - zdolny wódz, okrutny magnat

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2016 06:00
Zdolności dowódcze i talent wojenny plasują go w tym samym szeregu co hetmanów Stanisława Żółkiewskiego, Karola Chodkiewicza czy Stefana Czarnieckiego. Jednak o Koniecpolskim - pogromcy Tatarów, Kozaków i Szwedów słyszy się znacznie rzadziej.
rozwiń zwiń