Historia

Związek Polaków w Niemczech – "Polska jest naszą matką"

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2020 05:44
27 sierpnia 1922 roku na zjeździe regionalnych organizacji polonijnych w Berlinie został powołany Związek Polaków w Niemczech. Gośćmi na uroczystościach byli przedstawiciele rządu RP.
Audio
  • Jan Kaczmarek rozpoczyna Kongres Polaków w Niemczech i wygłasza "Pięć prawd Polaka". (PR. 12.03.1938)
  • Przemówienie wójta Markowic Arka Bożka na Kongresie Polaków w Berlinie. (PR, 12.03.1938)
  • Audycja "Ślady pamięci" z wypowiedziami uczestników Kongresu Związku Polaków w Niemczech i archiwalnymi nagraniami z 1938 roku. (PR, 2.04.1988)
  • Dr hab. Piotr Szlanta opowiada w cyklu "Kronika polska" o polskiej emigracji do Niemiec. (PR, 29.08.2001)
Zaślubiny godła Związku Polaków w Niemczech - Rodła z Wisłą w czasie II Światowego Zjazdu Polaków z Zagranicy w Warszawie, sierpień 1934
Zaślubiny godła Związku Polaków w Niemczech - Rodła z Wisłą w czasie II Światowego Zjazdu Polaków z Zagranicy w Warszawie, sierpień 1934Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Ostoja dla Polaków w Niemczech

Związek zrzeszał niemieckich obywateli pochodzenia polskiego. Idee i cele działania zostały przedstawione w statucie założycielskim. Do zadań należało "zdobycie dla ludności polskiej w Niemczech praw mniejszości narodowej i obrona jej interesów we wszystkich dziedzinach". Prowadził działalność wydawniczą, spółdzielczą i oświatową.

Związek Polaków w Niemczech podporządkował sobie większość polskich stowarzyszeń i pracował na rzecz utrzymania świadomości narodowej polskiej ludności.

W 1924 roku z jego inicjatywy powstał Związek Mniejszości Narodowych w Niemczech, zrzeszający również Serbołużyczan, Duńczyków i Fryzów.

Represje w latach III Rzeszy

Ustawodawstwo niemieckie po dojściu do władzy Narodowosocjalistycznej Partii Niemieckich Robotników w 1933 roku zwróciło się przeciwko mniejszości polskiej. Polskie dzieci, które nie wstąpiły do młodzieżowych organizacji partyjnych, miały utrudnione wejście w dorosłe życie i problemy z dostaniem pracy.

NSDAP wprowadziła również prawo, które zobowiązywało wszystkie organizacje do używania nazistowskiej symboliki. Związek Polaków w Niemczech wyszedł z tej trudnej sytuacji projektując znak "Rodła", które chociaż przypominało swastykę, to odnosiło się do kształtu Wisły, z uwypuklonym Krakowem jako symbolem polskości. Jego nazwa pochodziła z połączenia słów "rodzina" i "godło".

Pielgrzymka Polaków ze Śląska Opolskiego do grobu św. Stanisława w Krakowie, widoczni działacze Związku Polaków w Niemczech, m.in. Arka Bożek, wrzesień 1939 (NAC). Pielgrzymka Polaków ze Śląska Opolskiego do grobu św. Stanisława w Krakowie, widoczni działacze Związku Polaków w Niemczech, m.in. Arka Bożek, wrzesień 1939 (NAC).

Kongres Polaków w Niemczech

Na 15-lecie działaności Związku Polaków w Niemczech postanowiono zorganizować uroczysty zjazd. Został zwołany na 6 marca 1938 roku do Berlina, przybyło na niego ponad 5 tys. osób.

– My, wierni synowie narodu polskiego spod znaku Rodła, ogłaszamy pięć prawd Polaków. Jesteśmy Polakami! Wiara ojców naszych jest wiarą naszych dzieci. Polak Polakowi bratem. Co dzień Polak narodowi służy. Polska jest matką naszą, nie wolno mówić o matce źle – wygłosił Jan Kaczmarek, sekretarz Związku Polaków w Niemczech. Z Kongresu Polaków w Niemczech prawdy te do wszystkich serc polskich w świecie przesyłamy.

Posłuchaj nagrań z Kongresu Polaków w Niemczech.

Przebieg zjazdu miał zostać zarejestrowany w ramach umowy Polskiego Radia z niemiecką rozgłośnią Deustchlandsender. Członkowie Związku w obawie przed inwigilacją Gestapo i sabotażem potajemnie nagrali wiec na taśmie magnetofonowej. Nagrania posłużyły do przygotowania pamiątkowych płyt z zapisem Kongresu oraz do stworzenia reportażu z wydarzenia, wyemitowanego na antenie Polskiego Radia 12 marca 1938 roku.

 Myśmy byli rozproszeni na terenie Niemiec. Tworzyliśmy małe grupki, schodziliśmy się na wioskach, gdzie nas było kilkunastu lub więcej na kółkach śpiewaczych, a tu człowiek po raz pierwszy zobaczył Polaków naraz. To podnosiło na duchu  wspominał Kongres Piotr Mehl, działacz ze Śląska Opolskiego.

Po wybuchu II wojny światowej Związek Polaków w Niemczech został zdelegalizowany, a jego majątek uległ konfiskacie. Działacze zostali aresztowani i uwięzieni osadzeni w obozach koncentracyjnych, a część z nich natychmiast rozstrzelano.

Skąd wzięła się mniejszość polska w Niemczech?

W końcu XIX w. wielu Polaków z powodu biedy było zmuszonych do udania się na emigrację zarobkową. Spośród krajów emigracyjnych najpopularniejsze były Stany Zjednoczone, Brazylia i Niemcy. Do Niemiec wyjechało ok. 750 tys. Polaków.

– Polacy tworzyli silne skupiska. W Zagłębiu Ruhry mieszkało ok. 450 tys. Polaków. 1/3 z nich to Mazurzy. Zdecydowana większość pracowała w kopalniach węgla i hutach, kierowała nimi jedynie wąska warstwa inteligencji i duchowieństwa katolickiego. W Berlinie i okolicach zamieszkiwało 100 tys. Polaków – powiedział historyk Piotr Szlanta w Polskim Radiu.

Polacy w Niemczech zakładali wiele organizacji polonijnych. Organizowały m.in. kursy języka polskiego, udzielały porad prawnych i pracowały nad utrzymaniem polskości. Wiele z nich było związanych z katolickimi parafiami Westfalii i Nadrenii. Do dzisiaj żyje tam duża mniejszość polska.

Do pracy w Niemczech udawało się również wielu polskich pracowników sezonowych, pochodzących z Królestwa Polskiego i Galicji. Przyjeżdżali do wschodnich Niemiec na zbiory jako robotnicy rolni. Od nich wywodzi się określenie "saksy", ponieważ często znajdywali pracę w Saksonii.

Na mniejszość polską składali się również mieszkańcy tych terenów Śląska, Wielkopolski, Warmii i Mazur, które po 1918 roku weszły w skład państwa niemieckiego.

sa

Źr. W. Wrzesiński, Polski ruch narodowy w Niemczech w latach 1922-1939, Wrocław 1993.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dietrich Bonhoeffer. Chrześcijanin w Trzeciej Rzeszy

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2018 05:40
Od samego początku II wojny światowej był czynnie zaangażowany w spisek, który miał uwolnić Niemcy od Hitlera. Przez parę lat prowadził podwójne życie jako agent Abwehry, organizacji kontrwywiadu, na której czele stał admirał Wilhelm Canaris.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wolne Miasto Gdańsk – wersalska bomba z opóźnionym zapłonem

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2018 08:30
Kompromisy, które mają uszczęśliwić wszystkich, często nie zadowalają nikogo. W przypadku powstania Wolnego Miasta Gdańsk, kompromis przerodził się w beczkę prochu, która eksplodowała 1 września 1939 roku.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwsze zwycięstwo Hitlera. 31 lipca 1932 roku NSDAP wygrało wybory do Reichstagu

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2020 05:50
Partia nazistowska w cztery lata przeszła drogę od niewielkiego ugrupowania do masowego ruchu. W 1928 roku zdobyła tylko 2,6 proc. głosów, ale zwycięskie wybory z 1932 roku dały jej już 37 proc. poparcia. Niemcy sami zapędzili się w sidła totalitaryzmu. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"W gruncie rzeczy". Orientacja proniemiecka w czasach II RP

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2019 21:08
Historyk Jan Sadkiewicz  mówił w Polskim Radiu 24 o przedwojennych zwolennikach orientacji proniemieckiej w Polsce. Jednym z nich był Władysław Studnicki, którego "podstawowym celem" było rozbicie Rosji.
rozwiń zwiń