Historia

Bona jako cudzoziemka i kobieta była bez szans

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2017 07:00
- To historia kobiety, która próbowała przeprowadzić wielką reformę i przegrała. Poniosła porażkę osobistą. Ale znacznie ważniejsze jest, że straty poniosła Polska - stwierdziła prof. Maria Bogucka, autorka biografii królowej Bony.
Audio
  • Królowa Bona - aud. Elizy Bojarskiej z cyklu "Anegdoty i fakty" (15.02.1990)
Jan Matejko  Otrucie królowej Bony.
Jan Matejko "Otrucie królowej Bony".Foto: wikipedia, domena publiczna

19 listopada 1557 zmarła Bona Sforza, królowa Polski, żona Zygmunta I Starego i matka Zygmunta Augusta.

Piękna i ambitna

"Trudno o większy kontrast małżonków niż w związku Bona - Zygmunt Stary. Z jednej strony starszy już mężczyzna, przywykły do kobiet uległych, konserwatywny, ociężały, lubiący spokój i wygody. Z drugiej - młoda kobieta o wybujałych ambicjach, zdecydowana na osiągnięcie politycznych sukcesów w swej przybranej ojczyźnie, na przekór panującej tu obyczajowości i przyzwyczajeniom" - czytamy w biografii królowej.

- Kiedy przyjechała jako piękna, bardzo młoda dziewczyna o złotych włosach, z ciemnymi oczami, piękną cerą i świetną figurą, zrobiła w pierwszym momencie na Polakach bardzo dobre wrażenie - mówiła w audycji Elizy Bojarskiej z cyklu "Anegdoty i fakty" z 15 lutego 1990, profesor Maria Bogucka. - Ale bardzo szybko zorientowano się, że Bona chce się mieszać do polityki, że usiłuje stworzyć własne stronnictwo, że wywiera naciski na króla - dodała. Taka postawa nie mieściła się w polskiej obyczajowości i w mentalności ówcześnie rządzących.

Kobieta polityk

Bona odebrała bardzo staranne wykształcenie. Czytała dzieła Wergiliusza, Cycerona i Ojców Kościoła. Posiadała wiedzę z zakresu historii, prawa, administracji i teologii. Niemal od początku swego pobytu w Polsce starała się zdobyć silną pozycję polityczną. - Kiedy przyjechała do naszego kraju, wydawało się, że tu będzie mogła realizować swe marzenia i wykorzystać nauki, które pobierała w swojej ojczyźnie - stwierdziła prof. Bogucka. - Niestety okazało się, że w Polsce wszelkie mieszanie się kobiet do polityki było bardzo źle widziane.

Bona była świetną organizatorką, kobietą, która doskonale znała każdy ze swoich licznych majątków. Wychodziła z założenia, że pieniądze zapewnią niezależność w realizacji planów politycznych i będą stanowić o potędze władzy królewskiej. Skupowała dobra nie tylko na terenie Polski, ale i na Litwie. Dysponowała ogromnymi dochodami.

Ukochany syn - Zygmunt August

Prywatne życie całkowicie podporządkowała polityce. Miała cztery córki i jednego syna. - Córki, poza najstarszą Izabelą Węgierską, do czasu śmierci Bony były całkowicie w jej cieniu - komentował gość programu. - Nie zadbała o wydanie ich korzystnie za mąż. Największe nadzieje pokładała w synu, Zygmuncie Auguście. - Liczyła, że na wzór włoski będzie on władcą absolutnym - stwierdziła profesor Bogucka.

Ale ostatecznie, skłócona z synem, wyjechała z Polski do swego księstwa Bari. Mówi się, że wywiozła ze sobą ogromne dobra; niektórzy uważają wręcz, że ograbiła nasz kraj. - Sprawa jest bardziej skomplikowana - słyszymy w komentarzu. - Niewątpliwie wywiozła bardzo duży majątek z Polski, ale zrobiła to, do czego upoważniał ją kontrakt ślubny i polskie prawo.

Tajemnicza śmierć

Bona na starość zrobiła się chorobliwie chciwa. Wierzyła, że pieniądze zapewnią jej bezpieczne życie w księstwach odziedziczonych po rodzicach. Bogactwo jednak okazało się dla niej przekleństwem. - Jej historia jest tragiczna i kryminalna. Została otruta, najprawdopodobniej na polecenie Habsburgów - powiedziała profesor Maria Bogucka.

"Uległa tajemniczej chorobie nagle, w listopadzie 1557 roku - czytamy w biografii królowej. - Mimo opieki sześciu lekarzy stan jej pogarszał się gwałtownie. Wedle relacji niejakiego Cezarego Fariny, przebywającego wówczas na zamku w Bari, a więc naocznego świadka wydarzeń, na zlecenie zaufanego dworzanina, Jana Wawrzyńca Pappacody podano królowej dwukrotnie truciznę".

Jej dobra przejęli Habsburgowie. Starania o zwrot majątku przez prawowitego spadkobiercę, króla Zygmunta Augusta nie przyniosły żadnych rezultatów (specjalnie w tym celu powstała nawet specjalna linia pocztowa Kraków-Wenecja). Wytaczane w późniejszych latach przez stronę polską procesy też nic nie dały. Nigdy zagrabione wówczas mienie nie powróciło do naszego kraju.

Posłuchaj historii kobiety, która chciała rządzić Polską.

bs

Czytaj także

Gdyby Bona była królem Polski...

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2011 12:38
Zygmunt Stary miał doskonałego doradcę - własną żonę, jednak w kluczowych sprawach nie korzystał z jej rad. Czy słusznie?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwsze Muzeum Narodowe na ziemiach Polskich

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2013 06:00
Sukiennice na Rynku Głównym w Krakowie to pierwsza siedziba Muzeum Narodowego, powstałego jeszcze kiedy Polska była w niewoli pod zaborami. Galerię otwarto 130 lat temu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Dantyszek – pierwszy polski ambasador

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2013 07:00
- Międzynarodowy intelektualista, awanturnik, dyplomata i poeta. Taki był Jan Dantyszek - stwierdził prof. Jerzy Axer.
rozwiń zwiń