X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Brawurowa akcja oddziału AK "Jędrusie"

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2018 06:05
- 29 marca 1943 nasza szesnastka wyruszyła na rowerach w kierunku Mielca. Broń i amunicję wieźliśmy na furmance pod dużą warstwą słomy. Lał nieustanny deszcz, ciężka glina lepiła się do kół, a do przeprawy mieliśmy 30 km – pisał jeden z członków "Jędrusiów".
Audio
  • Akcja odbicia więźniów w Mielcu przez partyzancki oddział "Jędrusie" - audycja Józefa Garlińskiego z cyklu "Walki i prace AK". (RWE, 1963)
  • Historia powstania oddziału "Jędrusie" - audycja Józefa Garlińskiego z cyklu "Walki i prace AK". (RWE, 1963)
Żołnierze oddziału Jędrusiów z ciężkim karabinem maszynowym, od lewej: Andrzej Skowroński Andrzej, Zdzisław de Ville Zdzich.
Żołnierze oddziału "Jędrusiów" z ciężkim karabinem maszynowym, od lewej: Andrzej Skowroński "Andrzej", Zdzisław de Ville "Zdzich". Foto: NAC

29 marca mija 75 lat od brawurowej akcji odbicia więźniów w Mielcu przez partyzancką grupę działającą w czasie okupacji na terenie ziemi sandomierskiej.

Oddział "Jędrusie" powstał z inicjatywy młodego studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego, Władysława Jasińskiego. To on, wspólnie z bratem Stanisławem, podjął w Tarnobrzegu pierwsze działania konspiracyjne. Jesienią 1939 roku dołączyło do nich kilkanaście osób. Grupa początkowo nazywała się "Odweciarze", od wydawanego konspiracyjnego pisemka "Odwet". Z czasem zmienili nazwę na "Jędrusie".

Historię i akcje "Jędrusiów" przedstawił na antenie Rozgłośni Polskiej RWE Józef Garliński w cyklu "Walki i prace AK".

Zajrzyj na strony serwisu "Radia Wolności">>>

W jednej z audycji Józef Garliński, na podstawie zapisków członka "Jędrusiów", zrelacjonował przebieg akcji odbicia więzienia w Mielcu.

Trzecia próba

Wiosną 1943 roku ziemię sandomierską dotknęły liczne aresztowania. Do więzienia w Mielcu trafiło wielu działaczy podziemia.

- Obwody AK w Mielcu i w Tarnobrzegu próbowały dwukrotnie atakować więzienie i odbić aresztowanych kolegów, niestety bez powodzenia – słyszymy w programie. - Wówczas przyjechał z Krakowa, z dowództwa okręgu AK płk Jagra i zwrócił się z zapytaniem, czy głośny już w tych stronach oddział partyzancki, mógłby dokonać jeszcze jednej próby. Sytuacja była trudna, bo Niemcy wzmogli czujność, ale nowy dowódca "Jędrusiów", (Władysław Jasiński zginął w walce z Niemcami w styczniu 1943 roku) Józef Wiącek ps. Sowa propozycję przyjął.

- Pod koniec marca 1943 roku kadra nasza przebywała w bunkrze zbudowanym pod samotną chałupą  niedaleko Iwanisk – pisał uczestnik wydarzeń. - Właśnie udało nam się odbicie więzienia w Opatowie. Byliśmy więc wszyscy w doskonałym nastroju i czekaliśmy na nowe zadanie, które by rozproszyło nudę leśnego życia. Nagle 27 marca wieczorem przyjechał szef i zakomunikował: "Robimy więzienie w Mielcu. Pójdzie nas osiemnastu. Wymarsz za dwa dni o świcie". Zabraliśmy się gorączkowo do czyszczenia broni i przygotowywania oporządzenia.

Na oczach Niemców

Dowódca Józef Wiącek ps. Sowa podzielił oddział na 6 grup. Do pierwszej – uderzeniowej, która miała opanować i rozbić więzienie wszedł on sam oraz Zdzisław de Ville ps. Zdzich, Zbigniew Kabata ps. Bobo i Marian Lech ps. Wielki Marian. Druga grupa, która miała zabezpieczać podwórze więzienia składała się z dwóch partyzantów: Jana Mazura ps. Stalowy oraz "Małego Jasia".

Budynku gestapo pilnowali: Stanisław Wiącek ps. Inspektor i Eugeniusz Dąbrowski ps. Genek.

- Wyruszyliśmy o 8.30. Było nas diablo mało, porównując do sił niemieckich – słyszymy w audycji. - Na wschód od miasta koszarowało w barakach kilka tysięcy żołnierzy Wehrmachtu, koło dworca znajdował się posterunek żandarmerii, a obok więzienia mieściło się gestapo.

Posłuchaj, w jaki sposób partyzanci "Jędrusiów" przeprowadzili swą brawurową akcję.

Losy "Jędrusiów"

Twórca oddziału "Jędrusie" - Władysław Jasiński, który zginął w styczniu 1943 roku wraz z dwoma innymi członkami grupy: Marianem Goryckim ps. Polikier  i Antonim Tosiem ps. Antek, został pochowany w zbiorowej mogile "Jędrusiów" w Sulisławicach, w powiecie sandomierskim. Niemcy nie zorientowali się podczas zorganizowanej zasadzki, kogo zabili. Nie wiedzieli też, gdzie znajdował się grób Jasińskiego. W październiku 1943 roku grupa została włączona do Armii Krajowej.

"Jędrusie" działali do stycznia 1945 roku. Niestety, po zakończeniu II wojny światowej wielu członków oddziału dostało się w ręce NKWD i UB. Część została zesłana do sowieckich łagrów, część otrzymała długoletnie wyroki więzienia.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Józef Garliński - numer 121421

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2015 06:00
- W Nowym Jorku, kiedy zobaczono numer obozowy na moim ramieniu, uznano mnie za Żyda. Gdy powiedziałem, że byłem Polakiem więzionym w Auschwitz - nie dawano mi wiary.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kotwica - znak Polski Walczącej

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2018 06:07
Charakterystyczny symbol zaprojektowała Anna Smoleńska. To ona wygrała konspiracyjny konkurs na znak Polski Walczącej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Akcja pod Arsenałem: odbić "Rudego" z rąk Gestapo

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2018 06:20
- Mimo lat, jakie upłynęły od tych chwil, wydaje mi się, że pamiętam dobrze wszystkie szczegóły akcji. Najwyraźniej jednak rysuje mi się w pamięci obraz grupki uwolnionych. Trudno zapomnieć tę falę radości – wspominał Stanisław Broniewski ps. Orsza, dowódca akcji pod Arsenałem.
rozwiń zwiń