X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Więźniowi Łukaszenki zrobili "przerwę w leczeniu"

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2011 14:28
Opozycjonista Źmicier Bandarenka po operacji kręgosłupa miał leżeć na oddziale medycznym do końca roku. Posłano go do kolonii karnej, co może skończyć się dla niego kalectwem.
Audio

W obronie więźnia można wysłać list do władz więzienia lub do Aleksandra Łukaszenki.

Źmicier Bandarenka był mężem zaufania Andreja Sannikaua, opozycyjnego kandydata na prezydenta, i szefem kampanii Europejska Białoruś. W związku z demonstracją opozycji 19 grudnia został skazany na dwa lata kolonii karnej.  W lipcu jego stan zdrowia bardzo się pogorszył i Bandarenka został poddany operacji kręgosłupa. Przeniesiono go do oddziału medycznego przy kolonii karnej. Kilka dni temu zadzwonił do żony z informacją, że mimo złego stanu zdrowia został przeniesiony do więzienia. Poprosił o spotkanie z adwokatem.

We wtorek adwokat Juri Staszkiewicz pojechał do kolonii w Mohylewie i spotkał się z Bandarenką. Z kolei żona opozycjonisty Wolha rozmawiała  z naczelnikiem mohylewskiej kolonii.

Bandarenka przekazał prawnikowi, że jego stan zdrowia pogorszył się od czasu, gdy przeniesiono go do kolonii. - Ojcu powiedziano na początku, że to na razie przerwa w leczeniu na 10 dni. Potem mówiono o trzech tygodniach. Dlaczego przerwa? Bo „nie może przez cały czas przebywać w części medycznej” – mówi Julia Bandarenka, córka więźnia. Termin 10 dni na "przerwę w leczeniu" mija w czwartek.

- Adwokat pytał, czy ojciec będzie pracował. O tym niczego nie powiedziano, ale zaznaczono, że jeśli będą na przykład prace porządkowe, to nie może z tego zrezygnować, bo będzie to naruszenie zasad obowiązujących w kolonii – mówi Julia

Z kolei żona Bandarenki spotkała z naczelnikiem kolonii, który stwierdził, że to przerwa w leczeniu, konsultowana z lekarzami więziennymi, mówi Julia. - Dodał, że ojciec jest takim samym więźniem jak inni i musi robić to co inni, nie może być inaczej traktowany.

Julia Bandarenka zaznacza, że naczelnik kolonii w sprawach więźniów politycznych zapewne nie podejmuje decyzji samodzielnie.

agkm

 

Można wysłać list na adres kolonii w której przebywa Dzmitry Bandarenka.

Slavgorodskoye szosse

Ispravitelnaya kolonia no 15

Belarus 213105, Mohylew

----------------------------

Славгородское шоссе,

исправительная колония № 15

Беларусь 213105, г. Могилев

 

Mailem na adres Łukaszenki:

Aleksander Łukaszenka

ul. Karla Marxa 38 220016 Minsk,

BELARUS Fax : +375 17 226 06 10/+375 17 222 38 72

Email : contact@president.gov.by

 

Do Ambasady Republiki Białoruś

ul. Wiertnicza 58, 02-952 Warszawa Faks: 022 742 09 80

Email: poland@belembassy.org

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jacek Protasiewicz: Bandarence grozi inwalidztwo

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2011 17:22
Na podstawie opinii niezależnego konsultanta będziemy domagać się od władz białoruskich zaniechania zamiaru wysłania Źmiciera Bandarenki do kolonii karnej – powiedział Raportowi Białoruś europoseł Jacek Protasiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Neurochirurg: obóz pracy grozi Bandarence kalectwem

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2011 14:57
Źmicier Bandarenka, opozycjonista białoruski, po operacji kręgosłupa może decyzją białoruskich władz trafić do kolonii karnej. Polski konsultant ds. neurochirurgii Tomasz Trojanowski mówi w rozmowie z Raportem Białoruś, że pacjent z takim schorzeniem nie może w więzieniu ciężko pracować, pod groźbą inwalidztwa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Żmicierowi Bandarence każą pisać list do Łukaszenki

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2011 00:10
Władze kolonii w Mohylewie naciskają na opozycjonistę Źmiciera Bandarenkę, który przeszedł niedawno operację kręgosłupa, żeby napisał list do Aleksandra Łukaszenki z prośbą o „wejrzenie w jego sprawę”. Stan zdrowia Bandarenki się pogorszył: ma teraz niedowład prawej stopy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyślij list w obronie więźnia Łukaszenki

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2011 16:00
Opozycjonista białoruski Źmicier Bandarenka trafił do kolonii karnej. Kilka miesięcy temu przeszedł operację kręgosłupa i praca fizyczna w więzieniu grozi mu trwałym kalectwem.
rozwiń zwiń