Raport Białoruś

Dziennikarz nadal w areszcie KGB. Grozi mu 7 lat więzienia

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2012 14:38
20-letniego Antona Surapina KGB oskarża o to, że pomógł Szwedom, którzy zrzucili na Białoruś pluszaki z transparentami wzywającymi do wolności słowa - poinformował Andrej Bastuniec z Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.
Anton Surapin
Anton SurapinFoto: Biełsat

Anton Surapin opublikował jako pierwszy na swojej stronie bnp.by zdjęcia pluszaków, które 4 lipca nad Białorusią rozrzucili Szwedzi. Przekroczyli oni granicę białoruską w awionetce. Surapin napisał na swojej stronie, że zdjęcia przesłał mu anonimowy czytelnik.

Władze Białorusi do tej pory zaprzeczały, że awionetka, niezauważona przez siły przeciwlotnicze, naruszyła przestrzeń powietrzną kraju. Teraz jednak wydaje się, że mogły zmienić zdanie.  Jak powiedział rodzinie dziennikarza Andrej Bastuniec z Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy – Antonowi Surapinowi grozi siedem lat więzienia. Ma być oskarżony o pomaganie Szwedom w nielegalnym przekroczeniu granicy.

13 lipca w mieszkaniu Antona przeprowadzono przeszukanie, a po tym zatrzymano dziennikarza w areszcie KGB. Nie zwolniono go po trzech dniach, jak zapowiadano w rozmowie z jego matką. Bastuniec powiedział, że dziennikarz zostanie w areszcie co najmniej 10 dni. – Jak powiedział przydzielony Antonowi adwokat z urzędu, pierwsze przesłuchanie w areszcie miało miejsce w poniedziałek (…). Anton jest podejrzany o współudział w popełnieniu przestępstwa z paragrafu 371.3 kodeksu karnego (nielegalne przekroczenie granicy państwowej z Białorusią, przez zorganizowaną grupę osób) - relacjonował Bastuniec. Przestępstwo jest zagrożone karą od 3 do 7 lat więzienia, z ewentualną konfiskatą mienia.
Bastuniec poinformował, że rano 17 lipca rodzice Antona wynajęli prawnika i  przygotowują paczki do więzienia.

 

agkm/Biełsat

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Desant misiów na Białoruś: "Są na komisariacie”

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2012 03:00
Białoruskie ministerstwo obrony zaprzecza temu, że na Białoruś zrzucono z awionetki misie, z transparentami wzywającymi do demokracji. Są jednak świadkowie, którzy widzieli paczki zrzucane z samolotu, a potem - na komisariacie w Iwieńcu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Litwa potwierdza: był lot na Białoruś

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2012 23:30
Strona litewska potwierdziła, że 4 lipca doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Białorusi. Szwedzcy piloci mieli tego dnia rozrzucić setki pluszaków w rejonie Iwieńca i w Mińsku, w okolicy rezydencji Aleksandra Łukaszenki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: są misie ze szwedzkiego desantu!

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2012 00:10
Mieszkańcy jednej z dzielnic Mińska wybrali się na poszukiwanie misiów, zrzuconych nad Białorusią z awionetki. I znaleźli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szwedzcy piloci: lot nad Białorusią trwał półtorej godziny

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2012 21:40
Chcieliśmy uświadomić białoruskiej opozycji, że świat o niej pamięta – mówi szwedzki pilot Tomas Mazetti, który nad Białorusią zrzucił setki pluszaków, wzywających do wolności słowa w tym kraju. - Wiemy, że opozycja ryzykuje codziennie – podkreśliła jego partnerka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Za lot misiów żołnierzom grozi trybunał

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2012 13:00
Wojskowi, którzy pełnili dyżur podczas przelotu szwedzkiej awionetki z pluszakami, mogą stanąć przed sądem wojskowym – piszą białoruskie media, powołując się na źródło w armii. Dochodzenie już trwa, choć lotu według białoruskich władz nie było.
rozwiń zwiń

Czytaj także

KGB szuka szwedzkich misiów u dziennikarza

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2012 15:24
Funkcjonariusze KGB przyszli przeprowadzić rewizję do Antona Surapina, redaktora strony bnp.by, która opublikowała zdjęcia misiów zrzuconych na Białoruś.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zniknął dziennikarz, u którego KGB szukało misiów

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2012 22:42
Telefon Antona Surapina nie odpowiada od czasu, kiedy do jego mieszkania przyszli funkcjonariusze KGB. Strona bnp.by, którą kieruje Surapin, jako pierwsza opublikowała zdjęcia misiów, które zrzucili na Białoruś z awionetki szwedzcy piloci.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziennikarz Anton Surapin trafił do aresztu KGB

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2012 17:12
Śledczy poinformowali matkę dziennikarza Antona Surapina, że syna zatrzymano na 72 godziny. W piątek KGB przeprowadziło rewizję w jego mieszkaniu.
rozwiń zwiń