X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Chora na raka w więzieniu Łukaszenki. Potrzebna pomoc

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2011 23:22
Franak Wiaczorka
Franak Wiaczorka

Informacje o Białorusi: "Raport Białoruś"

Często ludzie pytają, jak można pomóc Białorusinom. W ostatnich dniach poważne kłopoty ma rodzina chorej na raka kobiety. Tatiana Hreczannikawa, pracowała podczas wyborów dla Andrzeja Sannikoua, miała pierwszy stopień raka. Poszła jednak na manifestację, została brutalnie pobita razem ze swoim mężem. Trafiła do aresztu.

Przez dwa dni funkcjonariusze trzymali ją w samochodzie, nie dawali jej ani picia, ani jedzenia, nie wypuszczali do toalety. Dostała 15 dni aresztu. Sędzia nie uznała jej choroby, raka, za poważną okoliczność. Przesiedziała święta, Sylwester w więzieniu. Nie puścili jej do szpitala i nie okazali pomocy medycznej.

20 grudnia miała być operacja, właśnie wtedy kiedy kobieta siedziała w samochodzie milicji, czekała na wyrok sądowy. Na zabieg jej nie puszczono.

Operację przeniesiono o kilka miesięcy. Oczywiście przez ten czas choroba postępowała. Teraz Hreczannikowa ma już raka trzeciego stopnia. Jest chora, już prosta operacja nie wystarczy.

Jej mąż, Jurysz Szpak-Ryszkou, był członkiem komisji wyborczej ze strony opozycji w Mińsku. Od razu po wyborach został zwolniony z pracy. Teraz ta rodzina została faktycznie bez środków do życia. Hreczannikowa przez cały czas przebywa w szpitalu, chora.

On stara się pomóc, ale nie może, nie ma pieniędzy. Zwracam się, by pomóc tej rodzinie. W takich sprawach możemy okazać naszą solidarność.

Franciszka Wiaczorka

Na stronie Naviny.by zamieszczono numer konta, na które można wpłacać pieniądze (uwaga; ruble białoruskie)

(agkm)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

95 procent Białorusinów nie wie, co się wokół nich dzieje (Wideo)

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2011 21:00
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mam 22 lata, byłem 50-60 razy zatrzymywany

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2011 20:00
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sześć godzin przesłuchania, na ścianie Feliks Dzierżyński

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2011 20:45
rozwiń zwiń

Czytaj także

Boję się, że Białoruś za rok stanie się drugą Koreą Północną (Wideo)

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2011 00:04
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: chora na raka zamiast na operację, trafiła do aresztu

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2011 11:00
Białoruska działaczka Tatiana Hreczannikowa miała przejść 20 grudnia operację nowotworu - ale musiała spędzić ten dzień w zamknięciu. Na Białorusi trwa zbiórka pieniędzy na jej leczenie.
rozwiń zwiń