"Waldkauz", "Kastor i Polluks". Twardoch i Bobula zanurzeni w śląskim tyglu

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2026 12:30
W audycji przyglądaliśmy się tym razem polskim nowościom. Były to powieści "Waldkrauz" Szczepana Twardocha oraz "Kastor i Polluks" Macieja Bobuli. Tłem obu jest skomplikowana XX-wieczna historia, która odcisnęła swoje piętno na - odpowiednio - Górnym i Dolnym Śląsku.
Okładki książek Waldkauz (L) oraz Kastor i Polluks (P)
Okładki książek "Waldkauz" (L) oraz "Kastor i Polluks" (P)Foto: materiały prom.

>>> Posłuchaj audycji "Czytelnia"

Szczepan Twardoch "Waldkauz"

Jest sierpień 1920 roku. Na Górnym Śląsku wrze. Polszczyzna miesza się z niemczyzną, język śląski z angielskim i francuskim alianckich żołnierzy. Do biura Wilhelma Pisulli, ex-wachmeistra gliwickiej policji kryminalnej, a dziś prywatnego śledczego firmy Detektiv-Lux przychodzi zrozpaczona kobieta. Szuka swojego dziecka. Ale ani ona nie jest tą, za którą się podaje, ani on nie jest zwyczajnym detektywem. Pisulla ma bowiem dwie dusze i ta druga, nieochrzczona, jeszcze nigdy nie wyła tak głośno. Uspokoić ją mogą jedynie mleko i koniak. To za ich sprawą rozszalały głos pod postacią waldkauza, czyli puszczyka, wyrusza na subtelne łowy, by potem wracać do opuszczonego przez rodzinę mężczyzny. Syn Pisulli, Franz, zaginął na wojnie, zaś żona, zabierając młodszego Karliczka, odeszła. Wilhelmowi został tylko Wendelin Draga, najbliższy przyjaciel z dzieciństwa i człowiek zbyt wielu sekretów.

"Waldkauz" jest historią pełną tajemnic, historią o męskiej przyjaźni i powinnościach względem najbliższych, o odkupieniu, miłości i o tym, co kryje się w ciemnościach oddzielonych od naszego świata tylko cienką, półprzepuszczalną błoną. Wilhelm Pisulla zna mowę ptaków i rozmawia z utopcami, ale nawet on nie potrafi odnaleźć pożartego przez bestię wojny syna.

Maciej Bobula "Kastor i Polluks"

Powieściowy debiut jednego z najbardziej utalentowanych polskich autorów ostatnich lat.

Dokąd pędzi Kastor, pies wysiedlonej Niemki? Czy na pewno grzmot, który słyszeli niemal wszyscy we wsi, wprawił go w ten opętańczy bieg? Dlaczego chłopy znoszą spod cmentarza umierające dziecko i gdzie w tym wszystkim jest drugi z psów, Polluks? Powieść Macieja Bobuli jest kroniką zbiorowego losu pierwszych powojennych i ostatnich przedwojennych osadników wsi Szwederswo (później Szalejów) na Dolnym Śląsku, a zarazem tableau, które skupia w sobie pojedyncze żywoty maluczkich, prowadzących proste, choć pełne wyzwań życie w tej nowej rzeczywistości, nieukształtowanej jeszcze i meandrującej jak wałęsające się po wsi psy.

"Kastor i Polluks" to wielogłosowa, bisurmańska, skrząca się literackim nieokiełznaniem panorama dolnośląskiej wsi u schyłku wojny i tuż po niej.

[opisy książek pochodzą od wydawców]

***

Tytuł audycji: Czytelnia

Prowadzenie: Małgorzata Szymankiewicz

Goście: Piotr Kofta i Marcin Gaczkowski

Data emisji: 31.10.2026

Godz. emisji: 12.00

pg

Czytaj także

"Kundel". Krzysztof Papiernik o człowieku wciąganym w machinę zła

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2026 10:03
Sześć lat wojny, miliony ofiar, przesunięte granice... – mogłoby się wydawać, że okres II wojny światowej został już w polskiej literaturze opisany ze wszystkich możliwych perspektyw. Krzysztof Papiernik w powieści "Kundel"powraca jednak do tego czasu. Na miejsce akcji wybiera wielonarodową Łódź, a na bohatera – policjanta niemieckiego pochodzenia, który coraz głębiej pogrąża się w rzeczywistości przemocy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Dom warszawski". Beata Chomątowska: czasem reporterski temat czeka tuż za ścianą

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2026 11:40
Przedwojenna elita, niemieccy okupanci, działacze partyjni i opozycjoniści. Kolejne rozdziały polskiej historii pozostawiły ślady w jednej modernistycznych kamienic przy Litewskiej 10 w Warszawie. W swojej najnowszej książce Beata Chomątowska zagląda za fasadę budynku i rekonstruuje losy ludzi, którzy przez niemal dziewięć dekad nazywali to miejsce swoim domem.
rozwiń zwiń