Opór i siostrzeństwo, czyli wystawa "Sny Kobiet / Frauenträume"

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2026 09:48
- Jest to wystawa, która prezentuje radykalne postawy artystyczne, które nie godzą się na przypisywane kobietom role i obecny w mediach socjalistycznych obraz kobiety. Zebrane tu prace pokazują raczej sprzeciw wobec przypisywanym tradycyjnie rolom - mówiła w Dwójce Marta Gendera, kuratorka wystawy "Sny Kobiet / Frauenträume" w TRAFO Trafostacji Sztuki w Szczecinie.
Prezentowane na wystawie prace łączy postawa buntu wobec narzucanych norm społecznych i politycznych oraz dążenie do odzyskania kontroli nad własnym wizerunkiem
Prezentowane na wystawie prace łączy postawa buntu wobec narzucanych norm społecznych i politycznych oraz dążenie do odzyskania kontroli nad własnym wizerunkiemFoto: Marta Miszuk/TRAFO Trafostacja Sztuki

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"

Wyobrażone spotkanie artystek działających w latach 80. w NRD i PRL. Wyobrażone, ponieważ z powodów politycznych takie spotkanie nie mogło się wówczas wydarzyć. Dziś jednak, dzięki Marcie Genderze, jest to możliwe.

"Sny Kobiet / Frauenträume". Sztuka murem podzielona

- Ponieważ mieszkam na pograniczu, w Zielonej Górze, zaczęłam się zastanawiać nad tym, dlaczego artyści i artystki z Polski i z NRD w latach 80. się nie spotykali. Oczywiście znalezienie odpowiedzi na to pytanie nie jest do końca takie trudne, bo po wprowadzeniu stanu wojennego, granica tak naprawdę aż do upadku muru berlińskiego była dość szczelnie zamknięta. Ale tych spotkań, takich o charakterze mniej oficjalnym, jeszcze w latach 70. było raczej mało. To raczej artyści z NRD przyjeżdżali do Polski, bo tutaj był taki troszeczkę wentyl wolności, jeśli chodzi o sztukę współczesną w tym czasie. Nie spotykali się jednak raczej na żadnych plenerach, tak jak to sobie na początku wyobrażałam - opowiadała kuratorka.

Czytaj także:

Jak dodała, wystawa "Sny Kobiet / Frauenträume" stwarza okazję do zestawienia ze sobą po latach prac artystek działających w latach 80. po obu stronach granic. - Może niekoniecznie je porównać, ale zorganizować takie właśnie wyobrażone spotkanie - podkreślała nasza rozmówczyni.

Artystki buntowniczki

W TRAFO Trafostacji Sztuki w Szczecinie prezentowane są prace polskich twórczyń: Ewy Zarzyckiej, Ewy Partum i Izabelli Gustowskiej, zestawione z dziełami niemieckich artystek: Christine Schlegel, Cornelii Schleime, Gabriele Stötzer, Tiny Bary oraz kolektywu Künstlerinngruppe Erfurt. Wszystkie realizacje łączy postawa buntu wobec narzucanych norm społecznych i politycznych oraz dążenie do odzyskania kontroli nad własnym wizerunkiem. Artystki krytykowały obraz kobiet obecny w socjalistycznych mediach, sprzeciwiały się tradycyjnie przypisywanym im rolom i dyskryminacji, a także z odwagą opowiadały o swoich pragnieniach.

- Mimo że artystki działały w krajach socjalistycznych, to jednak działały w dość różnych warunkach. W PRL i NRD obowiązywały inne systemy kontroli, inne były też obyczaje. W Polsce często mieliśmy do czynienia z taką katolicką postawą, w której nagość bulwersowała bardziej niż np. w NRD. Są to więc takie konteksty, bez których tej wystawy nie można obejrzeć, na co zwracam też uwagę w tekstach kuratorskich - tłumaczyła w "Poranku Dwójki" Marta Gendera.

Ekspozycja "Sny Kobiet / Frauenträume" będzie czynna do 17 maja br.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Jakub Jamrozek

Gość: Marta Gendera (kuratorka wystawy "Sny Kobiet / Frauenträume" w TRAFO Trafostacji Sztuki w Szczecinie)

Data emisji: 23.02.2026

Godz. emisji: 8.30

pg

Czytaj także

"Miasto zwierząt. Domicella Bożekowska". Wystawa w Łazienkach Królewskich

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2025 11:15
W "Kwadransie bez muzyki" przenieśliśmy się do Łazienek Królewskich w Warszawie, gdzie w Koszarach Kantonistów prezentowana jest wystawa pt. "Miasto zwierząt. Domicella Bożekowska". To pierwszy od lat tak przekrojowy pokaz prac wybitnej rzeźbiarki, rysowniczki i autorki filmów, obdarzonej niezwykłą wrażliwością i zmysłem obserwacji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Przedmioty codzienne i sztuka artystki. Szafa Erny Rosenstein w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2026 10:00
Po raz pierwszy trafiła na wystawę 1967 roku. Ciemnozielona szafa biblioteczna, z witrynką i szufladą pod spodem. Na co dzień stała w mieszkaniu Erny Rosenstein i tak jak wiele innych przedmiotów, była świadkiem i uczestnikiem jej procesu twórczego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Ha-Ga. Interwencja". Polska ilustracja kobieca między humorem a krytyką

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2026 18:15
"Ha-Ga. Interwencja" to wystawa prezentowana w Muzeum Karykatury w Warszawie. Nie jest jednak zwykłym porównaniem stylów czy tematów. To wizualny esej o zmianie roli artystek w polskiej przestrzeni publicznej. Krótka historia o tym, jak proste, obyczajowe prace Ha-Gi, operujące aluzją i niedopowiedzeniem, otworzyły drogę dla młodych artystek zaangażowanych w tematy feministyczne, tożsamościowe, ekologiczne czy polityczne.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"SOFT POWER". Terapeutyczna moc tkaniny

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2026 08:06
"Tkanina jutra narodziła się w Polsce" – donosiła w latach 60. lozańska prasa, obwieszczając międzynarodowy triumf polskich artystów tkaniny. Światowa rewolucja w myśleniu o tej dziedzinie sztuki miała bowiem swój rodowód w Warszawie – przy tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych i w pracowniach wybitnych pedagogów. Wystawa "SOFT POWER. Warszawski rodowód Polskiej Szkoły Tkaniny" przypomina o tej historii.
rozwiń zwiń