Mickiewiczowskie światy zaklęte w pocztówkach

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2017 11:30
- Największe wrażenie robi na mnie cykl pocztówek przedstawiający prapremierę "Dziadów" wystawionych w Krakowie przez Stanisława Wyspiańskiego. Te kartki służyły podtrzymywaniu ducha patriotyzmu – mówił w Dwójce Włodzimierz Kaczkowski.
Audio
  • Mickiewiczowskie światy zaklęte w pocztówkach (Dwójka)
Pocztówka z 1919 r. z reprodukcją fotografii autorstwa Józefa Sebalda, przedstawiającej scenę z Dziadów w inscenizacji Stanisława Wyspiańskiego (Teatr Miejski w Krakowie, premiera 31.10.1901)
Pocztówka z 1919 r. z reprodukcją fotografii autorstwa Józefa Sebalda, przedstawiającej scenę z "Dziadów" w inscenizacji Stanisława Wyspiańskiego (Teatr Miejski w Krakowie, premiera 31.10.1901) Foto: Wikimedia Commons/domena publiczna

W 219. rocznicę urodzin polskiego wieszcza spotkaliśmy się z cenionym reżyserem, posiadaczem albumu z rzadkimi pocztówkami przybliżającymi postać poety i jego twórczość.

- Mickiewicz był symbolem ducha odzyskiwania niepodległości. Przed I wojną światową ukazywały się olbrzymie nakłady pocztówek poświęconych "Dziadom". Często też umieszczano jego podobiznę obok portretów Kościuszki i Pułaskiego. Pocztówki opatrywano też cytatami z dzieł wieszcza - mówił gość audycji.

Pocztówka z 1919 r. z reprodukcją fotografii autorstwa Józefa Sebalda, przedstawiającej scenę z "Dziadów" w inscenizacji Stanisława Wyspiańskiego (Teatr Miejski w Krakowie, premiera 31.10.1901) Pocztówka z 1919 r. z reprodukcją fotografii autorstwa Józefa Sebalda, przedstawiającej scenę z "Dziadów" w inscenizacji Stanisława Wyspiańskiego (Teatr Miejski w Krakowie, premiera 31.10.1901) Fot. Wikimedia Commons/domena publiczna


Na pocztówkach znalazły się także miejsca pobytu Mickiewicza, pomniki i muzea wieszcza, ale to nie wszystko. - Kamień pod którym spotykali się filareci, altanka, w której Adam spotykał się z Wereszczakówną. Te wszystkie miejsca były celem swoistych pielgrzymek i wszystkie zostały uwiecznione na pocztówkach. Album, na który się składają, został wydany na Białorusi przez Władimira Jechadziedaja w czterech językach i stanowi piękną kolekcję - mówił Włodzimierz Kaczkowski.

***

Przygotowała: Iwona Malinowska

Gość: Włodzimierz Kaczkowski

Data emisji: 24.12.2014

Godzina emisji: 17:30

mko/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dziady" Nekrosiusa. Polacy zakładnikami Mickiewicza

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2016 20:00
- Eimuntas Nekrosius traktuje ironiczne słynną sentencję Krasińskiego: "My wszyscy z niego". Pokazuje, że jesteśmy niewolnikami Mickiewicza - zinterpretował spektakl Teatru Narodowego krytyk Jacek Cieślak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fotografia, medycyna, poezja. Zaułek Hartwigów w Lublinie

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2017 16:00
Hartwigowie przybyli do Lublina z Rosji, uciekając przed rewolucją bolszewicką. Tu znaleźli dom, pracę i szacunek. Lublin Hartwigów to miasto fotografów, lekarza i początkującej poetki...
rozwiń zwiń