Szczodry we współpracy, uczulony na kopiowanie. Bezkompromisowy Bogusław Schaeffer

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2026 12:55
- Często było tak, że zwracali się do niego wykonawcy, szukający jakiegoś konkretnego utworu, a on mówił na to, że to jest już stare, że nie chce mu się tego szukać i napisze coś nowego. Faktycznie, jego mieszkanie było zawalone nutami od góry do dołu. Z drugiej strony jednak był niesłychanie zazdrosny o pomysły. Mógł zgubić jakąś partyturę albo wręczyć ją komuś z nonszalancją, ale był potwornie wściekły, jeśli ktoś go kopiował - mówił w Dwójce Tomasz Biernacki, uczeń Bogusława Schaeffera.
Bogusław Schaeffer dla jednych był wizjonerem, dla innych artystycznym prowokatorem. Dla wszystkich jednak do dziś pozostaje twórcą osobnym
Bogusław Schaeffer dla jednych był wizjonerem, dla innych artystycznym prowokatorem. Dla wszystkich jednak do dziś pozostaje twórcą osobnymFoto: Andrzej Rybczyński/PAP

>>> Posłuchaj audycji "Dwójka na miejscu"

Bohaterem audycji "Dwójka na miejscu" był artysta, który wymykał się wielu definicjom. Był jednocześnie klasykiem i rewolucjonistą, pedagogiem i prowokatorem, człowiekiem partytury i człowiekiem sceny. Tworzył muzykę, która burzyła przyzwyczajenia. Pisał dramaty, które rozbrajały powagę świata. Uczył uważnego, świadomego i odważnego słuchania.

"Zawsze chciałem być Schaefferem"

Bogusław Schaeffer (1929-2019) był wychowankiem krakowskiego konserwatorium i Zakładu Muzykologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zwrócił na siebie uwagę pod koniec lat 50. wieloma artykułami i książkami, wśród których sensacją stała się praca analityczna "Nowa Muzyka". "Byłem cudownym dzieckiem, lecz nigdy nie dbałem o sławę i rozgłos. Zawsze chciałem być Schaefferem" - brzmiała dewiza kompozytora, muzykologa, dramaturga, grafika i pedagoga.

Czytaj także:


Dla jednych był wizjonerem, dla innych artystycznym prowokatorem. Dla wszystkich jednak pozostaje do dziś twórcą osobnym. - Można powiedzieć, że Bogusław Schaeffer w pewnym sensie był mistrzem PR-u. Starał się kontrolować swój publiczny wizerunek. Uchwycił się też trochę tego, że kiedyś Stefan Kisielewski napisał o nim: "Schaeffer jest ojcem nowej muzyki w Polsce". Ten cytat przejawia się przez całą jego biografię - tłumaczył Tomasz Biernacki, kompozytor i eseista, uczeń Bogusława Schaeffera.

Od radykała do klasyka

Zdaniem gościa Dwójki, w swojej twórczości Schaeffer wychodził z pozycji radykalnych, by potem coraz bardziej zwracać się ku przeszłości. - On uważał, że zaczyna od zera. To była bardzo odważna myśl. Jednak z wiekiem stawał coraz bardziej zapatrzony w przeszłość. Zaczął pisać koncerty, symfonie, kantaty czy msze. Tak że to nie jest prawda, że on zawsze był taki radykalny i awangardowy - tłumaczył.

O swoich osobistych spotkaniach z kompozytorem opowiedział w audycji również m.in. aktor Jan Peszek.

***

Tytuł audycji: Dwójka na miejscu

Prowadzenie: Monika Pilch i Karol Furtak

Data emisji: 14.02.2026

Godz. emisji: 15.00

pg


Czytaj także

XIII Era Schaeffera. "Bogusław Schaeffer to sztuka w czystej postaci"

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2021 18:33
- Schaeffer jest tym bodźcem, który ma zainspirować każdego z artystów do pokazania siebie niekonwencjonalnie, również do złamania pewnych schematów - mówił w Dwójce pianista Paweł Tomaszewski, który wystąpi w piątek (29.10) w multimedialnym spektaklu "Schaeffer Arts Fight" w ramach festiwalu XIII Era Schaeffera w Warszawie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Michał Mendyk: Bogusław Schaeffer był pracowity i uparty

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2022 18:00
- Bogusław Schaeffer to kompozytor poszukujący, pełen rozmachu, eklektyk i neotradycjonalista, co brzmi jak paradoks. Pół życia spędził, ciężko pracując przy biurku - mówił na antenie Dwójki Michał Mendyk, publicysta muzyczny, kurator i producent.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Sen i nie" Bogusława Schaeffera. Dramat o formie koncertu reżyseruje Magdalena Małecka-Wippich

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2023 18:00
- Mamy rodzinę, czyli kwadrat idealny, można by powiedzieć, że to taki kwartet smyczkowy, do którego wkracza w pewnym momencie tajemnicza postać - jest nią Mentor. Rodzina, z którą się stykamy, jest niezwykle oczytana i rozmawia dużo o literaturze, natomiast Mentor, który wkroczy do tej rodziny, stopniowo ten porządek zburzy - tak o sztuce "Sen i nie", której autorem jest Bogusław Schaeffer, mówiła w Dwójce Magdalena Małecka-Wippich, reżyserka czytania performatywnego tego tekstu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nic nie starzeje się tak, jak awangarda? Multimedialny happening z twórczością Schaeffera

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2024 18:00
Podczas XVI festiwalu Era Schaeffera odbędzie się również multimedialny happening pt. "Trzeci nurt – czyli nowa propozycja w hybrydzie dwóch stylów: jazzu i klasyki". O tej formie sztuki i jej związku z Bogusławem Schaefferem opowiedzieli w Dwójce: Łukasz Czuj - autor scenariusza i reżyser wydarzenia oraz Krystyna Gierłowska - producentka wydarzenia i dyrektor kreatywna Fundacji Przyjaciół Sztuk Aurea Porta.
rozwiń zwiń