Bernhard Forck: muzyka w NRD była przystanią wolności

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2018 15:01
- Koledzy z Akademii Muzycznej i z orkiestry dziwili się nam. Uważali, że uprawiamy dziwną muzykę. Szybko jednak zyskaliśmy w Berlinie wierną publiczność, która przychodziła na każdy nasz koncert - mówił w Dwójce koncertmistrz Berlińskiej Akademii Muzyki Dawnej.
Audio
  • Bernhard Forck: muzyka w NRD była przystanią wolności (Filharmonia Dwójki)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: Shutterstock/TGTGTG

Paul McCreesh 1200.jpg
"Bach pisał muzykę z myślą o obsadzie jednogłosowej"

Bernhard Forck poprowadził swój zespół na festiwalu Actus Humanus Resurrectio. W wywiadzie dla Dwójki szef Berlińskiej Akademii Muzyki Dawnej opowiadał o dziejach tej legendarnej grupy, sięgających lat 80. Muzyk wspominał, że studiowanie muzyki pozwalało oderwać się od trudnej rzeczywistości NRD. - Dużo czasu spędzaliśmy w Bibliotece Państwowej w Berlinie, kopiując partytury z epoki. Przy okazji poznawaliśmy twórczość wielu nieznanych nam wcześniej twórców.

Jednym z przełomowych momentów w historii Akademii był wyjazd na pierwszy koncert do Niemiec Zachodnich. - To było w roku 1986. Nie wszyscy dostali pozwolenie na wyjazd, w tym ja. Nie miałem paszportu. W pamięć zapadł mi też nasz pierwszy koncert z Rene Jacobsem, który wystąpił jako śpiewak.

Bernhard Forck opowiadał także o nagrywaniu pierwszej płyty, i o tym, że dawniej muzycy mieli czas na dopieszczanie nagrań. Muzyk wspominał też swój ubiegłoroczny gdański koncert, podczas którego zaskoczyła go reakcja polskiej publiczności na muzykę religijną.

***

Rozmawiała: Magdalena Łoś

Gość: Bernhard Forck (koncertmistrz Berlińskiej Akademii Muzyki Dawnej)

Data emisji: 29.03.2018

Godzina emisji: 21.00

Rozmowa została wyemitowana w audycji "Filharmonia Dwójki".

bch/pg

Czytaj także

Vincent Dumestre: naukę muzyki zacznij, rysując instrument

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2017 10:00
- Na początek prosimy dzieci o zbudowanie instrumentów. Wycinają je z papieru, kleją, malują - opowiadał o "L’ecole harmonique" Vincent Dumestre, czołowy francuski wykonawca baroku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Requiem" Gilles'a. Radosny utwór pogrzebowy

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2017 15:09
– Francuzom "Requiem" przypadło do gustu, ponieważ ma coś z divertissement. Jest w tej muzyce wiele taneczności i teatralności – mówił Skip Sempé, który na festiwalu Misteria Paschalia poprowadził koncert z muzyką francuskiego baroku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jaroussky. Między kastratami a francuską pieśnią

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2017 17:24
– Uważam, że kontratenor nie jest skazany tylko na repertuar dla kastratów. Moim zdaniem śpiewak dysponujący tym głosem może rozszerzać swój repertuar zgodnie z upodobaniami – mówił Philippe Jaroussky w przerwie koncertu w siedzibie NOSPR w Katowicach.
rozwiń zwiń