Isabelle Faust: Schumann na instrumentach historycznych brzmi piękniej

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2021 23:15
- Zarówno Kwartet, jak i Kwintet fortepianowy Es-dur Schumanna, to kamienie milowe w muzyce kameralnej. Postanowiliśmy przekonać się, jakie brzmienie uzyskamy, grając na instrumentach historycznych. Jesteśmy wielkimi miłośnikami jego twórczości. Na dźwięk Kwintetu serce każdego melomana przyspiesza, a Kwartet to muzyka najwyższych lotów - mówiła w Dwójce skrzypaczka Isabelle Faust, która wystąpiła na Festiwalu Chopin i Jego Europa.
Isabelle Faust
Isabelle FaustFoto: Felix Broede

ChijE.png
Koncert kameralny na Festiwalu Chopin i jego Europa

Posłuchaj
18:07 Promenada 18.08.2021.mp3 Isabelle Faust m.in. o muzyce Roberta Schumanna (Letnia promenada/Dwójka)

 Isabelle Faust to znakomita niemiecka skrzypaczka, która na Festiwal Chopin i jego Europa powróciła po dziesięciu latach nieobecności. Wystąpiła ze swoimi wieloletnimi muzycznymi partnerami, a to – jak podkreśliła – ogromny komfort, występować na estradzie z kimś, kogo się dobrze zna.

- Anne-Katharine Schreiber poznałam w dzieciństwie. Zaczynałyśmy naukę skrzypiec u tego samego nauczyciela, ale potem nasze drogi się rozeszły. Jakiś czas temu spotkałyśmy się po latach i odtąd współpracujemy razem przy różnych przedsięwzięciach. Na altówce gra Antoine Tamestit, z którym dużo razem gramy Mozarta. Z kolei na wiolonczeli gra  Jean-Guihen Queyras, a na fortepianie Alexander Melnikov – tworzę z nimi od lat zgrane trio - opowiadała Isabelle Faust.

Czytaj też:

- Występuję w gronie prawdziwych przyjaciół. Czuję się tak, jakbym zabrała na warszawski festiwal część swojego domu. To wspaniałe uczucie, bo z jednej strony każde z nas wnosi inne doświadczenie i inną wrażliwość. Z drugiej zaś znamy się na wskroś i możemy sobie ślepo ufać podczas pracy nad nowym repertuarem. To czysta radość - wyznała artystka.

Skrzypaczka zaznaczyła, że wszyscy muzycy towarzyszący jej podczas koncertu, wciąż poszukują nowych doświadczeń, sprawdzając m.in. jak mogła brzmieć muzyka Schumanna w czasach, w których żył. - Próbujemy dowiedzieć się, jakie było brzmienie i możliwości artykulacyjne - opowiadała. - Rzecz jasna, nigdy nie odtworzymy oryginalnego tonu muzyki, którą pisali dawni kompozytorzy. Zmieniła się praktyka wykonawcza. Ale gra na instrumentach z epoki pozwala nam wyobrazić sobie, jak brzmiała. Dzięki tej wiedzy możemy starać się zbliżyć do jej pierwotnego kształtu.

***

Rozmawiała: Klaudia Baranowska

Gość: Isabelle Faust (skrzypaczka)

Data emisji: 18.08.2021

Godzina emisji: 19.30

Materiał wyemitowano w audycji "Letnia promenada".

am

 

Mecenas Mecenas

Czytaj także

Chopin i Jego Europa. "Tegoroczne hasło wpisuje się w kontekst ostatnich miesięcy"

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2021 12:14
- To co najbliższe, stawało się dalekie. Musieliśmy rezygnować z tego, co dla nas ważna, a tzw. normalność, która wydawała się już dana nam raz na zawsze, wymykała się nam - mówił w Dwójce Stanisław Leszczyński, dyrektor Festiwalu "Chopin i Jego Europa", który rusza już 14 sierpnia pod hasłem "Tak daleko, tak blisko...".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Karol Szymanowski wciąż pozostaje niedocenionym kompozytorem"

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2021 17:14
- Uwielbiam wykonywać obydwa koncerty Szymanowskiego, choć są zupełnie różne, obydwa darzę wielką miłością. Nie mogłabym powiedzieć, że któryś z nich wolę bardziej, łączy mnie z nimi po prostu dłuższa zażyłość. Uwielbiam do nich wracać i obserwować jak, wykonując je z różnymi orkiestrami, za każdym razem zmienia się moja interpretacja tych utworów - mówiła w Dwójce Alena Baeva.
rozwiń zwiń