Polskie Radio
Section05

Trójka

Skąd się wzięło powiedzenie "spuścić nos na kwintę”?

Jak to ze związkami frazeologicznymi bywa, trudno jednoznacznie ustalić, skąd pochodzą. Prawdopodobnie jednak wyrażenie "spuścić nos na kwintę" powstało przez skrzyżowanie dwóch innych związków frazeologicznych: "zwiesić nos" w znaczeniu posmutnieć (bo przecież kiedy się smucimy, opuszczamy głowę) oraz "spuścić z basu na kwintę", czyli spuścić z tonu, ustąpić (a to ze względu na donośny ton basu i wysoki (cienki) dźwięk kwinty, czyli najcieńszej struny w skrzypcach). Połączenie tych wyrażeń nastąpiło ze względu na podobieństwo znaczeń - jeśli ktoś spuścił z tonu, to i często posmutniał. Są jednak także inne teorie powstania tego powiedzenia...
Zobacz więcej na temat: 

Daisy Edgar-Jones w kolejnej adaptacji książki. Zagra w filmie o twórcach gier

Daisy Edgar-Jones zagra główną rolę w filmie na podstawie bestsellerowej powieści "Jutro, jutro i znów jutro" autorstwa Gabrielle Zevin. Wcześniej aktorka wystąpiła w innych produkcjach na podstawie książek, takich jak "Normalni ludzie", "Gdzie śpiewają raki" czy "Pod sztandarem nieba". Na ekranie zobaczymy ją także w nowej ekranizacji dzieła Jane Austen "Rozważna i romantyczna".
Zobacz więcej na temat:  Daisy Edgar-Jones

Dezinformacja na temat OZE

Podczas sobotniej konferencji, Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną politykę energetyczną państwa, ceny prądu i sensowność odnawianych źródeł energii. Ponadto ogłosił, że Polska wypowie ETS oraz "wróci do normalności", czyli do wydobycia węgla. Jaki jest rzeczywisty wpływ OZE na ceny energii? Czy opowieść o wielkim renesansie węgla to realna strategia energetyczna, czy raczej polityczna demagogia? Co jest realnym problemem transformacji energetycznej w Polsce? Czy możliwe jest wypowiedzenie ETS i zaprzestanie płacenia za emisje? Jakie uproszczenia są szczególnie niebezpieczne w debacie dotyczącej transformacji energetycznej? Adam Błażowski, inżynier transformacji energetycznej, prezes Stowarzyszenia WePlanet. 
Zobacz więcej na temat: 

"Dom dobry" Smarzowskiego z ORŁEM. Wyniki "polskich Oscarów"

Polskie Nagrody Filmowe ORŁY to najważniejsza nagroda rodzimej kinematografii. Poznaliśmy laureatów 28. edycji, a Polską Nagrodą Filmową ORŁA 2026 dla NAJLEPSZEGO FILMU otrzymał "Dom dobry". Film Wojciecha Smarzowskiego dostał ORŁA także w kategoriach NAJLEPSZY REŻYSER, NAJLEPSZA GŁÓWNA ROLA MĘSKA, NAJLEPSZA GŁÓWNA ROLA KOBIECA oraz NAJLEPSZA MUZYKA.
Zobacz więcej na temat:  KULTURA FILM film polski Polskie Nagrody Filmowe Orły Andrzej Konopka Krystyna Janda

Cena z koalicję z PiS? Te resorty chciałaby Konfederacja

Konfederacja jest "gotowa usiąść do stołu" i rozmawiać z PiS o przyszłej koalicji. Taką informację ujawniła w "Pulsie Trójki" Daria Al Shehabi z "Dziennika Gazety Prawnej", powołując się na swoją dzisiejszą rozmowę "z jednym z posłów Konfederacji". - Natomiast cena jest wysoka, a być może nawet zaporowa, bo są zainteresowani głównie resortami siłowymi, Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Ministerstwem Kultury - stwierdziła. Zdaniem Rafała Kalukina z "Polityki" Przemysław Czarnek, którego Jarosław Kaczyński namaścił na przyszłego premiera, "jest młotem na Brauna, Mentzena i Bosaka".
Zobacz więcej na temat:  PiS polityka Przemysław Czarnek opozycja

Polska, polityka, ekonomia, wojna, miłość i emigracja z Żydokomuną w tle

Ona - stalinowska prokurator mająca na koncie m.in. aresztowania i śledztwa żołnierzy AK, m.in. gen. Augusta Fieldorfa "Nila". On - ekonomista początkowo popierający rosyjską szkołę ekonomii, po 1956 przeszedł na pozycje rewizjonistyczne. Oboje pochodzenia żydowskiego, wyjechali z Polski po marcu 1968 roku. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus - bohaterowie książki o której w audycji "Plik Tekstowy" rozmawia Max Cegielski.
Zobacz więcej na temat:  KULTURA KSIĄŻKA literatura Max Cegielski biografia Włodzimierz Brus Helena Wolińska

Sabina Jakubowska - "Położne", odc.5

Sabina Jakubowska - doktor nauk humanistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Zadebiutowała w 2022 roku powieścią dla dorosłych (wcześniej napisała książkę dla młodzieży) pod tytułem "Akuszerki". "Położne", które właśnie się ukazały, stanowią kontynuację świetnie przyjętej opowieści o wiejskich kobietach przyjmujących rodzące się dzieci na przełomie XIX i XX wieku. Akcja wielowątkowej powieści, liczącej prawie 700 stron toczy się w Krakowie podczas okupacji oraz po wojnie. Dyplomowane pielęgniarki, przyjmujące porody są prawdziwymi bohaterkami, matkami, a towarzyszący im mężczyźni - postaciami wieloznacznymi, nade wszystko w okolicznościach toczącej się wojny, ukazanymi nieschematycznie. 16 fragmentów tej książki to niespełna połowa tej publikacji. połowa książki. Czyta: Katarzyn Figura. Muzyka: Tomek Wachnowski.  
Zobacz więcej na temat: