"Frankenweenie" łączy vintage z nową technologią

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2012 13:53
Victor w wypadku traci najlepszego przyjaciela, psa Korka. Kiedy jednak na lekcji fizyki dowiaduje się, że jest jeszcze dla nich nadzieja postanawia ją wykorzystać. Ciąg dalszy tej historii - w piątek w kinach.
Audio
  • Posłuchaj dlaczego warto wybrać się na najnowszy film Tima Burtona

Dzień po Mikołajkach do naszych kin trafi najnowszy obraz Tima Burtona „Frankenweenie”. Pierwotna koncepcja filmu powstała już na początku lat 80. i miała to być pełnometrażowa animacja zrobiona dla wytwórni Disneya.
- Młody Burton, tuż po studiach podpisał kontrakt z disney'owskim koncernem - opowiada Katarzyna Kasperska z filmwp.pl. - Współpraca nie układała się jednak zbyt dobrze i w efekcie Burton pożegnał się ze stanowiskiem właśnie przez „Frankenweenie”.
W nowym stuleciu historia zatoczyła koło, a pierwszym filmem Burtona zrobionym dla najsłynniejszej wytwórni filmów animowanych okazał się być... „Frankenweenie”, który podobnie jak poprzednie, nominowane do Oscara obrazy tego twórcy – „Gnijąca panna młoda” czy „Miasteczko Halloween” – został wykonany techniką poklatkową.    
- Recenzenci zachwycają się, że tym filmem Tim Burton wrócił do korzeni i do tego, co w jego stylu najlepsze - wyjaśnia rozmówczyni Kamila Jasieńskiego. A sam twórca nie ukrywa, że Franenwinnie" to hołd złożony klasycznym horrorom z lat 30. XX wieku, które pamięta jeszcze z czasów dzieciństwa .

W oryginalnej wersji postaciom głosu użyczyli m. in. Winona Ryder, Martin Landau i Charlie Tahan. W wersji polskiej udział wzięli: Grzegorz Damięcki, Magdalena Kumorek, Adam Ferency, Olgierd Łukaszewicz, Maciej Falana i inni.
Historię powstania "Frankenweenie" w "Stacji Kultura" prześledził Kamil Jasieński. Posłuchaj co udało mu się ustalić, a w piątek koniecznie wybierz się do kina!
kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Porno uratuje świat?

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2012 14:22
Zaczął od "Końca Rosji" teraz przyszła pora na "Fuck For Forest". O tym, co ludzie są w stanie zrobić, żeby ratować przyrodę opowiada w swoim najnowszym filmie oraz w Czwórce reżyser Michał Marczak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Holoubek, Kwiatkowska, Pieczka, czyli Wielkie Splendory

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2012 18:00
W "Stacji Kultura" zapraszamy na relację z wręczenia Wielkich Splendorów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Książki Lindgren to gotowy scenariusz, jak się bawić z dzieckiem"

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2012 11:00
„Są rzeczy, które się musi zrobić, bo inaczej nie jest się człowiekiem” - tak brzmi motto "Braci Lwie Serce" Astrid Lindgren. Wersja drukowana książki doczekała się cyfrowego przekładu. Audiobook czyta Edyta Jungowska.
rozwiń zwiń