Świat w czasie pandemii… Stany Zjednoczone

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2020 21:45
Jeśli chodzi o liczbę zakażeń COVID-19 – Stany Zjednoczone przegoniły resztę świata. Szacuje się, że liczba ofiar koronawirusa wyniesie między 100 tysięcy a 240 tysięcy. Szczyt zachorowań ma przypaść w połowie kwietnia. 
Audio
  • COVID-19 w Stanach. "Times Square opustoszało" (Czat Czwórki)
Mężczyzna w ochronnej masce na nowojorskiej ulicy
Mężczyzna w ochronnej masce na nowojorskiej ulicyFoto: PAP/EPA/JUSTIN LANE

Centrum epidemii jest Nowy Jork, w którym mieszka Marcin Lipiński. W szpitalach zaczyna brakować nie tylko łóżek dla chorych, ale też podstawowego wyposażenia – jednorazowych rękawiczek, maseczek. Nowy Jork jest najgęściej zaludnionym miastem, pandemia rozprzestrzenia się tam błyskawicznie, dlatego tak ważne jest stosowanie się do zaleceń władz i ekspertów. 

Zamrożony sektor kultury i koszmar ciasnych mieszkań

- Pracuję przy organizacji spektaklu teatralnego, więc podobnie jak inni zatrudnieni w sektorze kultury z niepokojem obserwuję to, co dzieje się na świecie. Wszystkie teatry na Broadway'u są zamknięte od prawie miesiąca. Nie wiadomo kiedy na nowo zostaną otwarte.

- Nowojorczycy nie są przystosowani do spędzania czasu w domach. Większość mieszkań w tym mieście ma niewielki metraż, często wynajmowane są z obcymi lokatorami. To duży dyskomfort. Wiele osób biega, zachowując bezpieczny dystans. Władze pilnują, by był zachowany - opowiadał. 

"Musieliśmy błyskawicznie przeorganizować życie"

- Przez większość czasu pracuję zdalnie, myślałem więc, że społeczna izolacja nie będzie dla mnie dużym problemem. Dopiero w trakcie okazało się, jak dużą część mojego życia spędzam poza domem i że życie zaczynało się właśnie po wyłączeniu komputera, kiedy miałem czas choćby na wyjście na siłownię, czy spotkanie się ze znajomymi. Musieliśmy znacznie przeorganizować swoje życie. 

Wszyscy, jak mówił, pozostają w domach, zamawiając produkty na dowóz. - Dziś dostawcy są w Stanach traktowani na równi ze służbami medycznymi czy porządkowymi - dodawał.

Miasto, które nigdy nie śpi i pustoszeje

Jak mówił, legendarne Times Square nadal świeci tysiącem neonów, różnica jest taka, że nie ma tam żywego ducha. Miejsca, które zwykle tętnią życiem, dziś są zupełnie opustoszałe. Trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno na ulicach było tak tłoczno, że trudno było minąć się na chodniku. 

Galerie handlowe i parki zamieniane w szpitale polowe

Gubernator stanu Nowy Jork postawił na bardzo szybkie działania. Jeden z największych domów handlowych został zamieniony na szpital polowy, kolejny powstaje w Central Parku i na pokładzie statku. - W szpitalach nie ma już miejsc. Obawiamy się, że nie znajdą się dla tych, którzy będą potrzebowali hospitalizacji z innego powodu, niż koronawirus - opowiadał.

5 marca odnotowano w Nowym Jorku 4159 zgonów z powodu COVID-19. Szczyt epidemii dopiero nadejdzie. Według przewidywań ekspertów może spowodować od 100 do 240 tysięcy zgonów w Stanach Zjednoczonych przy zachowaniu obecnych ograniczeń. 

***

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Gość: Marcin Lipiński

Data emisji: 6.04.2020

Godz. emisji: 16.05

ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Trump kontra Clinton. Co wybory w USA oznaczają dla Polski?

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2016 15:52
Wyścig o Biały Dom wkracza w decydującą fazę. To, czy prezydentem USA zostanie Donald Trump czy Hillary Clinton będzie miało ogromne znaczenie nie tylko dla mieszkańców USA, ale także m.in. dla Polaków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Podróż poślubna inna niż wszystkie. Copacabana jest przereklamowna

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2019 18:20
Natalia Kwiatkowska jest psychologiem i pilotem wycieczek. Podróżowanie jest jej pracą, dlatego planując z mężem swój miesiąc miodowy, musieli wyjść poza schemat klasycznego urlopu. Czy spontaniczna podróż poślubna do jednej z najniebezpieczniejszych części świata była dobrym pomysłem?
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA: kapitan lotniskowca apelował o pomoc ws. koronawirusa. Został zwolniony

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 07:47
Dowództwo amerykańskiej marynarki wojennej zwolniło ze stanowiska kapitana lotniskowca USS Theodore Roosevelt, na którym pojawił się koronawirus. Powodem dymisji był ujawniony przez prasę list, w którym kapitan apelował do Pentagonu, by podjął interwencję w trosce o zdrowie i życie marynarzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

104-letni weteran II wojny światowej pokonał koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 08:11
104-letni weteran drugiej wojny światowej z Oregonu to prawdopodobnie najstarsza osoba, która wyzdrowiała po zakażeniu się koronawirusem - informują amerykańskie media. Swój powrót do zdrowia mężczyzna świętował z rodziną w dniu swoich urodzin.
rozwiń zwiń