Polskie Radio
Section05

statek

Katastrofa Titanica: co zostaje z człowieka, gdy znika porządek?

- To był pływający pałac. Przy tym cena podróży w najtańszej klasie nie była ogromna. W dzisiejszym przeliczeniu bilet w trzeciej klasie kosztował około czterech tysięcy złotych. Natomiast za podróż w klasie luksusowej, w apartamentach, trzeba byłoby zapłacić równowartość mniej więcej pół miliona złotych. Był to więc naprawdę luksusowy statek. Wszystko miało być największe, najlepsze, najbardziej imponujące - mówił w Dwójce profesor Damian Leszczyński, autor tłumaczenia i wstępu do książki Archibalda Gracie'ego "Titanic. Relacja ocalałego".
Zobacz więcej na temat:  Michał Nowak literatura Titanic żegluga pełnomorska Dwójka socjologia Atlantyk Transatlantyk Damian Leszczyński