Historia

Książe Niezłomny

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2011 11:00
Podczas II wojny światowej był faktycznym przywódcą polskiego kościoła. Nie ugiął się pod żądaniami nazistów, a potem komunistów.

Postać i działalność kardynała Adama Stefana Sapiehy, metropolity krakowskiego nazywanego księciem niezłomnym, prezentuje wystawa "Kardynał Adam Stefan Sapieha: człowiek, duszpasterz, mąż stanu", otwarta w Krakowie na placu przed kościołem franciszkanów.

Ekspozycja prezentuje zdjęcia i dokumenty związane z księciem Adamem Sapiehą (1867-1951), który od 1911 r. przez 40 lat był biskupem krakowskim. Jego posługa przypadła na czasy dwóch wojen światowych i początki PRL. Jak podkreślają autorzy wystawy, był arystokratą nie tylko z urodzenia, ale także z ducha i charakteru, był stanowczy i nieugięty w swych poglądach, a jednocześnie łączył godność z prostotą.

Na wystawie można zobaczyć zdjęcia z archiwum rodzinnego Sapiehów, z czasów studiów teologicznych Adama Sapiehy w Innsbrucku, niepublikowane wcześniej fotografie z jego konsekracji biskupiej i nadania godności kardynalskiej oraz z czasów jego posługi w Krakowie. Są też fotokopie dokumentów, m.in. pisma do władz Generalnej Guberni w sprawie robotników wywożonych do Niemiec czy listów kierowanych do księży w sprawie organizowania pomocy charytatywnej.

- Zależało nam na pokazaniu kardynała z wielu stron, także prywatnie. Był człowiekiem niezwykle charakterystycznym, którego nie da się zdefiniować w kilku zdaniach. Miał wrodzoną dumę, świadomość arystokratycznego pochodzenia i tradycji rodu, a jednocześnie bardzo łatwo przełamywał bariery i nawiązywał kontakt ze zwykłymi ludźmi. Potrafił wejść do jadłodajni dla ubogich i jeść z nimi posiłek czy osobiście rozdawać dary - mówił autor wystawy Maciej Zakrzewski z krakowskiego IPN.


Jak ocenił historyk ks. prof. Józef Marecki, Adam Stefan Sapieha był księciem nie tylko z urodzenia, ale także "księciem ludzkich serc". - Podczas I wojny światowej zorganizował Komitet Pomocy dla Dotkniętych Klęską Wojny, dożywianie i kolumny sanitarne, które szczepiły przeciwko jaglicy. Skromnie oblicza się, że dzięki niemu przeżyło pierwszą wojnę ok. 4-5 mln ludzi w Galicji - mówił ks. Marecki. Przypomniał też, że Sapieha w okresie międzywojennym założył w Krakowie duszpasterstwo akademickie i pomoc dla studentów.

- Podczas II wojny światowej nie ucieka tak jak prymas. Staje się przywódcą polskiego Kościoła i nie ugina się pod żądaniami Niemców. Nie przychodzi zaproszony na Wawel na obchody urodzin Hitlera. Nigdy nie spotyka się poza budynkiem kurii z władzami niemieckimi, a pisma do nich pisze po polsku - przypomniał ksiądz profesor.

Nieugiętą postawę kard. Sapieha zachował także po wojnie. -Nie dał się wciągnąć władzom w walkę o nową Polskę. Zawsze był sobą - zaznaczył historyk.
Sapiehą w 1945 r. interesowało się NKWD, a potem Urząd Bezpieczeństwa. Na wystawie prezentowane jest oświadczenie kardynała z marca 1950 r. w którym pisze on, że gdyby został aresztowany, to wszelkie jego wypowiedzi, prośby i przyznania się są nieprawdziwe, nawet jeśliby były złożone w obecności świadków.

Wystawa "Kardynał Adam Stefan Sapieha: człowiek, duszpasterz, mąż stanu" została przygotowana przez krakowski oddział IPN z okazji zbliżającej się setnej rocznicy konsekracji biskupiej Sapiehy. Ekspozycję będzie można oglądać do 25 listopada.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zwycięska prawda

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2008 11:44
Gdy postanowiłem pisać to pojawiły się szantaże, kijem i marchewką próbowano mnie zmusić do zaprzestania prac - mówi ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agent mimo woli

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2010 13:00
Rejestrując księdza, esbecy dopuścili się fałszerstwa, ale jednocześnie korzystali z informacji uzyskiwanych od duchownego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

IPN ujawnił dokumenty w sprawie ks. Popiełuszki

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2011 17:00
Kapelan "Solidarności" odmówił współpracy z SB, która w 1974 r. uznała go za kandydata na tajnego współpracownika.
rozwiń zwiń