Historia

Apogeum terroru. 67 lat temu komuniści rozstrzelali sześciu lotników Wojska Polskiego

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2019 06:00
7 sierpnia 1952 roku wykonano karę śmierci na sześciu polskich lotnikach, skazanych w politycznym pokazowym procesie. Byli jednymi z wielu ofiar ówczesnych stalinowskich "procesów odpryskowych".
Audio
  • Audycja "Przed sądem" na temat procesu generałów, z udziałem prof. Rafała Habielskiego i wykorzystaniem archiwalnych materiałów. (PR, 4.10.2002)
  • Prof. Paweł Wieczorkiewicz opowiada o stalinizmie po polsku w programie "Tajna historia Polski". (PR, 27.01.2008)
Skazani na śmierć lotnicy - August Menczak, Stanisław Michowski, Szczepan Ścibor
Skazani na śmierć lotnicy - August Menczak, Stanisław Michowski, Szczepan ŚciborFoto: Wikimedia Commons/Domena Publiczna

Na początku lat 50. Wojskiem Polskim wstrząsnęły polityczne procesy, w których skazano oficerów związanych wcześniej z Polskimi Siłami Zbrojnymi na Zachodzie oraz armią II Rzeczpospolitej.

Tropienie "spisku" w lotnictwie

Komuniści rozpoczęli poszukiwanie "spiskowców" także wśród sił powietrznych. Na przestrzeni 1950 i 1951 roku dokonano aresztowań, a 8 maja 1952 roku rozpoczął się proces.

Oskarżono w nim ośmiu oficerów-pilotów. Byli to płk Bernard Adamecki, płk August Menczak, płk Józef Jungraw, ppłk Stanisław Ziach, ppłk Aleksander Majewski, ppłk Władysław Minakowski, ppłk Szczepan Ścibior i ppłk Stanisław Michowski. Wszyscy zostali oskarżeni o "udział w spisku mającym na celu obalenie siłą władz państwa i szpiegostwo".

Większość z aresztowanych służyła w lotnictwie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie w czasie II wojny. Jedynie płk Adamecki i płk Menczak przebywali w Polsce i walczyli w Powstaniu Warszawskim. Rozprawa lotników była tajna i prowadzona bez prawa do obrony.

Wyrok śmierci dla sześciu lotników

Sześciu z oskarżonych skazano na karę śmierci. Wyrok dożywotniego więzienia dostali ppłk Majewski i ppłk Ziach. Niemal wszyscy przyznali się do zarzucanego czynu. Jedynym wyjątkiem był ppłk Władysław Minakowski.

Zeznania zostały wymuszone brutalnymi torturami. Jedną z nich był tzw. konwejer, który polegał na kilkunastogodzinnym albo nawet wielodniowym przesłuchaniu, prowadzonym bez przerwy. Wykończony przesłuchiwany ostatecznie przyznawał się do stawianych zarzutów.

– Polscy staliniści byli jeszcze bardziej gorliwi od samego Stalina. To wyjątkowo zbrodnicza grupa, która nie została należycie osądzona – mówił prof. Paweł Wieczorkiewicz w audycji z cyklu "Tajna historia Polski".

Wyrok zapadł już 13 maja 1952 roku na mocy Najwyższego Sądu Wojskowego pod przewodnictwem płk. Piotra Parzenieckiego. Lotnicy zostali rozstrzelani 7 sierpnia 1952 roku na terenie więzienia mokotowskiego w Warszawie.

Proces generałów

Poszukiwanie spiskowców w armii było efektem rozprawy z byłymi członkami Armii Krajowej i Polskich Sił Zbrojnych w szeregach Wojska Polskiego.

Zapoczątkował ją tzw. proces generałów, zwany też procesem TUN od nazwisk jednych z oskarżonych (Tatar-Utnik-Nowicki). Zarzut szpiegostwa postawiono oficerom z przedwojennym rodowodem, którzy wojnę spędzili w AK lub na zachodzie. Równocześnie rozpoczęły się tzw. "procesy odpryskowe", w których przystąpiono do eliminacji innych niekomunistycznych oficerów Wojska Polskiego.

Był to jeden z elementów rozgrywki wewnątrz PZPR i walki z Władysławem Gomułką oraz Marianem Spychalskim, którzy mieli reprezentować "odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne".

– Proces generałów miał uderzyć w wiele środowisk. Jednym z nich była Armia Krajowa, a drugą dowództwo Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. W roku 1951 mamy do czynienia z apogeum terroru, którego zwieńczeniem jest eliminacja potencjalnych przeciwników politycznych – mówił prof. Rafał Habielski w Polskim Radio w audycji z cyklu "Przed sądem".

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gen. August Emil Fieldorf "Nil" - wierny żołnierz Niepodległej

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2020 06:00
125 lat temu, 20 marca 1895 roku urodził się August Emil Fieldorf, oficer WP, organizator i szef Kedywu Komendy Głównej AK, jeden z najbardziej zasłużonych żołnierzy Armii Krajowej i polskiego podziemia niepodległościowego, skazany przez władze komunistyczne na karę śmierci, wyrok wykonano 24 lutego 1953 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Proces szesnastu – historia przywódców Polskiego Podziemia

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2019 08:45
- Spojrzałem przez okno samolotu i zobaczyłem, że lecimy w innym kierunku niż się spodziewaliśmy. Zapytałem dlaczego? W odpowiedzi usłyszałem, że lecimy do Moskwy, do Stalina – mówił Adam Bień, jeden z szesnastu aresztowanych przez NKWD przywódców Polskiego Państwa Podziemnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W jaki sposób zapadały wyroki śmierci na żołnierzy polskiego podziemia?

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2019 20:09
– Wykonywano średnio 50 proc. orzeczonych wyroków. Jednak część z tych, którzy przeżyli po doświadczeniu trudnych warunków więziennych, tortur i chorób, nie wytrzymywała psychicznie i popełniała samobójstwa – powiedział dr Krzysztof Madej. W audycji "Kulisy spraw" rozmowa o funkcjonowaniu wojskowych sądów komunistycznych i wyroków śmierci, które wydawały na żołnierzy polskiego podziemia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojskowe instytucje opresji w PRL

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2019 11:03
– Główny Zarząd Informacji był jedną z najbardziej brutalnych i represyjnych organizacji. Jej członkowie wszędzie widzieli i szukali szpiegów – powiedział Radosław Peterman, historyk Instytutu Pamięci Narodowej. W audycji "PRL – historia prawdziwa" rozmowa o instytucjach peerelowskiego aparatu represji.
rozwiń zwiń