22 sierpnia 1941 roku w prywatnym mieszkaniu przy ulicy Komorowskiego 7 w Krakowie odbyło się tajne spotkanie grupy młodych ludzi związanych z Mieczysławem Kotlarczykiem. To właśnie tę datę przyjmuje się za moment powstania Teatru Rapsodycznego. W spotkaniu uczestniczyli między innymi Karol Wojtyła, Halina Królikiewicz, Danuta Michałowska, Tadeusz Ostaszewski oraz gospodyni mieszkania Krystyna Dębowska. Kotlarczyk przedstawił wówczas swoją koncepcję teatru opartego przede wszystkim na słowie.
Teatr działał w warunkach niemieckiej okupacji, kiedy publiczna działalność kulturalna Polaków była ograniczana i poddawana represjom. Rapsodycy zeszli więc do konspiracji. Ich działalność była nie tylko artystycznym przedsięwzięciem, ale również formą oporu – próbą zachowania języka, literatury i pamięci historycznej.
00:20 Teatr stworzył oryginalny styl podniosłej recytacji. Podstawę artystycznego przekazu stanowiło słowo, stąd też dekoracje ograniczono do minimum.mp3 Teatr stworzył oryginalny styl podniosłej recytacji. Podstawę artystycznego przekazu stanowiło słowo, stąd też dekoracje ograniczono do minimum. Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/E.Porycka/dok./w Witek/
Teatr słowa
Pomysłodawcą i kierownikiem artystycznym zespołu był Mieczysław Kotlarczyk – polonista, teatrolog i twórca teatru amatorskiego w Wadowicach. Z Karolem Wojtyłą znał się właśnie z Wadowic. Po przyjeździe Kotlarczyka do Krakowa obaj szybko nawiązali współpracę.
Rapsodycy stworzyli własną formułę artystyczną. W centrum przedstawienia znajdowało się słowo: recytacja, rytm, głos i interpretacja tekstu. Dekoracje ograniczano do minimum, ponieważ – jak później wspominał sam Jan Paweł II – był to „teatr bardzo prosty”, w którym strona widowiskowa została zredukowana, a najważniejsza była poezja i literatura.
Repertuar miał ogromne znaczenie. W okupacyjnym Krakowie sięgano po dzieła polskich romantyków i klasyków – między innymi Juliusza Słowackiego, Adama Mickiewicza, Stanisława Wyspiańskiego czy Cypriana Kamila Norwida.
Pierwszym przedstawieniem był „Król-Duch” Juliusza Słowackiego. Premiera odbyła się 1 listopada 1941 roku. Od tego właśnie dzieła – i obecnych w nim rapsodów – teatr przyjął swoją nazwę.
00:27 Profesor Halina Kwiatkowska (zmarła w 2020) wspominała na antenie Polskiego Radia w 2017 roku pracę w Teatrze Rapsodycznym.mp3 Profesor Halina Kwiatkowska (zmarła w 2020) wspominała na antenie Polskiego Radia w 2017 roku pracę w Teatrze Rapsodycznym. Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/E.Porycka/dok./w Witek/
Karol Wojtyła na scenie
Jedną z najbardziej niezwykłych postaci związanych z Rapsodykami był Karol Wojtyła. Przyszły papież studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, interesował się literaturą i teatrem, pisał własne utwory i występował na scenie.
Wojna przerwała jego studia. Wojtyła pracował fizycznie, a jednocześnie angażował się w działalność kulturalną i konspiracyjną. Teatr Rapsodyczny był jednym z najważniejszych środowisk, w których rozwijał swoje zainteresowanie słowem i literaturą.
Późniejszy papież po latach wielokrotnie wracał pamięcią do tego okresu. W książce „Dar i Tajemnica” pisał o początkach teatru i jego szczególnej roli. Rapsodycy – mimo bardzo skromnych warunków – próbowali poprzez polskie słowo zachować ciągłość kultury, która podczas okupacji była brutalnie niszczona.
Danuta Michałowska, jedna z najważniejszych aktorek teatru, wspominała z kolei współpracę z Wojtyłą i atmosferę panującą w konspiracyjnym zespole.
00:25 Znakomitą współpracę z kolegami w Teatrze Rapsodycznym, a zwłaszcza z Karolem Wojtyłą, wspominała Danuta Michałowska- (%22Notacje historyczne%22 Telew Znakomitą współpracę z kolegami w Teatrze Rapsodycznym, a zwłaszcza z Karolem Wojtyłą, wspominała Danuta Michałowska ("Notacje historyczne" Telewizji Polskiej). Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/E.Porycka/dok./w Witek/
Konspiracyjna scena pod okupacją
Działalność teatru była obarczona ryzykiem. Niemieckie władze okupacyjne zwalczały polskie życie kulturalne, a organizowanie tajnych przedstawień wymagało zachowania szczególnej ostrożności. Rapsodycy przygotowywali kolejne przedstawienia i spotykali się w prywatnych mieszkaniach. Do końca wojny zespół przygotował 11 premier. W repertuarze znalazły się między innymi utwory Słowackiego, Wyspiańskiego, Mickiewicza i Norwida.
Teatr był więc czymś więcej niż grupą aktorską. W warunkach okupacji stawał się miejscem, w którym młodzi ludzie mogli obcować z polską literaturą i wspólnie podtrzymywać poczucie przynależności do własnej kultury.
Po wojnie – sukces i konflikt z władzą
Po zakończeniu wojny Rapsodycy nie zakończyli działalności. Teatr działał już jawnie i szybko zdobył publiczność. Jego repertuar obejmował zarówno literaturę polską, jak i światową. Wystawiano między innymi „Odyseję” Homera, „Boską komedię” Dantego czy „Fausta” Goethego.
Jednocześnie specyfika teatru coraz bardziej kolidowała z polityką kulturalną komunistycznych władz. Szczególnie problematyczne było przywiązanie do polskiej klasyki, romantyzmu oraz koncepcji teatru niezależnego od ideologicznych oczekiwań państwa.
W 1953 roku Teatr Rapsodyczny został zamknięty. Jak wynika z materiałów Archiwum Narodowego w Krakowie, wcześniejsze naciski i krytyka ze strony władz wynikały między innymi z repertuaru oraz odmiennej od socrealistycznej koncepcji sztuki.
00:36 Halina Kwiatkowska opowiadała (2017) o pierwszym przedstawieniu w młodzieżowym teatrze i późniejszej pielgrzymce Jana Pawła II do ojczyzny w 1999 roku Halina Kwiatkowska opowiadała (2017) o pierwszym przedstawieniu w młodzieżowym teatrze i późniejszej pielgrzymce Jana Pawła II do ojczyzny w 1999 roku. Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/E.Porycka/dok./w Witek/
Powrót na scenę
Po odwilży politycznej 1956 roku pojawiła się możliwość reaktywacji teatru. 29 kwietnia 1957 roku Rapsodyczny został ponownie otwarty, a właściwa inauguracja działalności nastąpiła jesienią tego samego roku.
W kolejnych latach teatr kontynuował swoją charakterystyczną formułę. Wystawiano między innymi „Dziady”, „Odyseję”, „Don Juana” i „Eugeniusza Oniegina”. Z zespołem związali się również aktorzy, którzy później zrobili znaczące kariery, między innymi Barbara Horawianka i Mieczysław Voit.
00:29 W latach 50. w Teatrze Rapsodycznym występowali Barbara Horawianka oraz Mieczysław Voit (zmarł w 1991), prywatnie mąż aktorki.mp3 W latach 50. w Teatrze Rapsodycznym występowali Barbara Horawianka oraz Mieczysław Voit (zmarł w 1991), prywatnie mąż aktorki. Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/E.Porycka/dok./w Witek/
Ostatnie przedstawienia
W 1966 roku Teatr Rapsodyczny obchodził 25-lecie. Jednym z wydarzeń jubileuszowych była msza odprawiona 22 sierpnia w katedrze wawelskiej przez ówczesnego metropolitę krakowskiego Karola Wojtyłę. Wydarzenie stało się dla władz kolejnym powodem do ataków na teatr. Zarzucano mu między innymi klerykalizm i nielojalność wobec państwa.
W maju 1967 roku zapadła decyzja o likwidacji teatru. 1 września tego samego roku Teatr Rapsodyczny ostatecznie zniknął z teatralnej mapy Krakowa. Według materiałów Filmoteki Narodowej i Archiwum Narodowego w Krakowie przez cały okres działalności przygotowano około 70 premier i zagrano ponad 4 tysiące przedstawień.
00:21 W 40. rocznicę powstania Teatru Rapsodycznego, w 1981 roku, powstało widowisko, na fali wydarzeń Sierpnia 1980.mp3 W 40. rocznicę powstania Teatru Rapsodycznego, w 1981 roku, powstało widowisko, na fali wydarzeń Sierpnia 1980. Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/E.Porycka/dok./w Witek
Dziedzictwo Rapsodyków
Choć scena przestała istnieć, jej wpływ na polski teatr i kulturę nie zakończył się wraz z ostatnim przedstawieniem. Idea „teatru żywego słowa” była kontynuowana przez wychowanków i uczniów Kotlarczyka, a sam Karol Wojtyła zachował Teatr Rapsodyczny w swojej pamięci jako ważną część młodości. W 1981 roku, z okazji 40-lecia powstania teatru, Jan Paweł II skierował do jego uczestników list. Pisał w nim o służbie polskiemu słowu, prawdzie i pięknu.
Dziś historię Rapsodyków można poznawać między innymi dzięki zbiorom Archiwum Narodowego w Krakowie oraz archiwom Polskiego Radia. W archiwach radiowych zachowały się wspomnienia aktorów i materiały poświęcone zarówno historii zespołu, jak i relacji Karola Wojtyły z teatrem. 85 lat po pamiętnym spotkaniu w mieszkaniu przy ulicy Komorowskiego historia Teatru Rapsodycznego pozostaje opowieścią nie tylko o teatrze. To także historia młodych ludzi, którzy w czasie wojny uznali, że język, literatura i kultura mogą być formą oporu.
IAR/Archiwum Narodowe w Krakowie/Polskie Radio/JP2online/Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny/Portal Polonii, bs