Raport Białoruś

Łukaszenka o sankcjach wobec Rosji: tę listę powieście w toalecie

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2014 15:50
Aleksander Łukaszenka jest przeciw federalizacji Ukrainy - taki ustrój próbuje narzucić Kijowowi Rosja. Ocenił poza tym, że Zachód nie wprowadza żadnych istotnych sankcji przeciw Rosji i porzucił Ukrainę.
Audio
  • Relacja Włodzimierza Paca z Mińska (IAR): Łukaszenka jest przeciw federalizacji Ukrainy
Uzbrojeni napastnicy w ukraińskim Słowiańsku
Uzbrojeni napastnicy w ukraińskim SłowiańskuFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Aleksander Łukaszenka wypowiedział się przeciwko federalizacji Ukrainy, która jego zdaniem byłaby niebezpieczna zarówno dla Białorusi i Rosji, jak i dla Zachodu.  Łukaszenka mówił o tym w niedzielnym wywiadzie dla rosyjskiej telewizji NTV, który relacjonują w poniedziałek białoruskie media.

Wyraził przekonanie, że federalizacja "to jutrzejszy pełny rozpad Ukrainy, to zniszczy państwo". Według niego po federalizacji lokalni urzędnicy byliby "prawie jak prezydent w Kijowie" i jeśli zechcą na tym skorzystać, "doprowadzi to do rozpadu Ukrainy".

Zaznaczył, że nawet nie chce o tym mówić, gdyż opowiada się za zjednoczoną Ukrainą. Jego zdaniem federalizacja byłaby niebezpieczna zarówno dla Białorusi i Rosji, jak i dla Zachodu. - Ludzie nigdy się z tym nie pogodzą. Nigdy! - podkreślił.

Dodał jednak, że dzięki federalizacji można by "nie dopuścić do tego, czego my z Rosją boimy się najbardziej: pojawienia się natowskich wojsk na terytorium Ukrainy". - Ale uważam, że należy grać o większą stawkę; powinniśmy, zachowując jedność Ukrainy, doprowadzić do tego, że nikomu nawet do głowy nie przyjdzie, iż żołnierz NATO mógłby postawić stopę na ukraińskiej ziemi"- powiedział.

Łukaszenka o Zachodzie

Łukaszenka zauważył też, że Zachód zajmuje się w większym stopniu rozmowami niż rzeczywistą pomocą Ukrainie. - Oni porzucili Ukrainę. Jaka tam pomoc? To na razie tylko rozmowy - powiedział. Dodał, że kraj, który "grał tam pierwsze skrzypce", czyli Stany Zjednoczone, obiecał Ukrainie miliard dolarów, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy obwarował pomoc bardzo surowymi warunkami.

Pytany o sankcje Zachodu wobec Rosji, sam zadał pytanie: "A gdzie wy je widzicie?". Zdaniem Łukaszenki nie wpłyną one na stanowisko Rosji. - Listy (osób objętych sankcjami)? Niech sobie powieszą te listy w toalecie i napawają się nimi za każdą wizytą - oznajmił.

Według Aleksandra Łukaszenki USA będą naciskać na Europę, by zaostrzyła sankcje. - Ale ani (kanclerz Niemiec Angela) Merkel, ani inni nie są głupi. Zdają sobie sprawę, jak bardzo są obecnie uzależnieni od Rosji - powiedział.

Zdaniem Łukaszenki Zachód odegrał istotną rolę w podgrzewaniu sytuacji na Ukrainie. - To oczywiście jasne, że oni kierowali wszystkimi tymi procesami. Nikt temu nie zaprzecza… Ale zaogniać można tam, gdzie są ku temu podstawy: upadek gospodarki, dzika korupcja, rozkład władzy i brak zaufania ze strony ludzi. Na Ukrainie wszystko to dojrzało - oświadczył.

Według niego oddziałom ukraińskiego Prawego Sektora "dawali instrukcje cudzoziemcy". -Czy to Polacy, czy to Amerykanie byli instruktorami. Stwierdzono obecność ich baz także w obwodzie brzeskim (Białorusi). Próbowali prowadzić przygotowania i angażować naszych obywateli - oznajmił Aleksander Łukaszenka.

Aleksander Łukaszenka skrytykował też obalonego prezydenta Ukrainy. Jego zdaniem Wiktor Janukowycz nie powinien był uciekać z kraju, lecz wykorzystać swoją władzę do zaprowadzenia na Ukrainie porządku.

Łukaszenka twierdził też, że ”Prawy Sektor był zauważony w obwodzie brzeskim Białorusi”. Miały się tam odbywać jego szkolenia z udziałem Białorusinów, ale miejscowe służby specjalne szybko zainterweniowały.

Czytaj także: "Łukaszenka wije się jak piskorz w sprawie Ukrainy, bo może stracić władzę"

PAP/IAR/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś, serwis portalu PolskieRadio.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łukaszenka: kto nie chce karmić swoich żołnierzy, będzie karmił cudzych

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2014 20:58
Aleksander Łukaszenka oczekuje od dowództwa armii propozycji doskonalenia uzbrojenia. Chce, aby sprzęt wojskowy był modernizowany przede wszystkim w białoruskich fabrykach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka: Białoruś zawsze stanie po stronie Rosji, Krym "de facto" jest częścią Rosji...

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2014 22:02
W razie konieczności wyboru Białoruś zawsze będzie po stronie Rosji - oświadczył w przywódca białoruskiego państwa Aleksander Łukaszenka. Zaznaczył przy tym, że Białoruś nie miesza się w "przepychanki" ukraińsko-rosyjskie. O Krymie powiedział: "Sądzę, że sytuacja będzie się rozwijać de facto, a czy także de iure, czy Krym będzie uznawany za część Federacji Rosyjskiej - to już nieważne".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ukraina oburzona słowami Łukaszenki o Krymie. Odwołano ambasadora

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2014 23:00
Ukraina wezwała na konsultacje swojego ambasadora na Białorusi Mychajłę Jeżela. Decyzja ta związana jest z wypowiedziami białoruskiego prezydenta Alaksandra Łukaszenki, który uznał, że należący do Ukraińców Krym jest częścią Rosji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka potępił Janukowycza za ucieczkę. "Jaki to dla mnie prezydent?"

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2014 07:38
Gdy w Radzie Najwyższej odzywają się głosy, że prezydent Janukowycz uchylił się od pełnienia swoich obowiązków i uciekł, co można temu przeciwstawić? - pytał Aleksander Łukaszenka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosyjski ambasador pochwalił Łukaszenkę za postawę w sprawie Krymu

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2014 14:35
Białoruskie MSZ twierdzi, że dialog Białorusi z Ukrainą trwa, mimo odwołania ambasadora ukraińskiego z Mińska na konsultacje. Powodem były słowa Aleksandra Łukaszenki o Krymie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

”Embargo na ropę i gaz może otrzeźwić Putina”

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2014 15:25
Unia Europejska powinna ograniczyć import gazu i ropy naftowej z Rosji, docelowo o połowę. Taki krok może zatrzymać agresję Kremla na Ukrainie. Eksport tych surowców zapewnia połowę wpływów w budżecie Rosji. Kreml obecnie testuje Zachód, ocenia, czy może sobie pozwolić na realizację swoich planów, trzeba więc działać szybko – mówi portalowi Polskiego Radia poseł Marcin Święcicki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka spotkał się z Turczynowem. ”Nie wyobrażam sobie wjechać czołgami do Kijowa”

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2014 15:53
Zakończyło się spotkanie Aleksandra Łukaszenki z p.o. prezydenta Ukrainy Aleksandrem Turczynowem. Odbyło się ono w Laskowiczach w obwodzie homelskim na Białorusi. W tej miejscowości znajduje się rezydencja Łukaszenki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Turczynow: Łukaszenka obiecał, że z Białorusi nie zaatakują Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2014 20:45
Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow uznał w sobotę za bardzo istotne zapewnienie, jakie otrzymał tego dnia od Aleksandra Łukaszenki, że nie dojdzie do ataku na Ukrainę z terytorium Białorusi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka: Białoruś nie zrobi ani kroku bez uzgodnień z Rosją

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2014 14:45
Aleksander Łukaszenka skrytykował sankcje Zachodu, nazywając je ”brednią i bzdurą”. - Zachód dziś do niczego nie jest zdolny. Powinniśmy traktować to stwierdzenie jako punkt wyjścia – mówił białoruski dyktator na spotkaniu z gubernatorem obwodu kałuskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś zastąpi Ukrainę na czele Wspólnoty Niepodległych Państw

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2014 15:23
- Białoruś podjęła się przewodniczenia w tym roku Wspólnocie Niepodległych Państw po rezygnacji z tej funkcji Ukrainy. Powiedział o tym szef białoruskiej dyplomacji Uładzimir Makiej na posiedzeniu Rady Ministrów Spraw Zagranicznych WNP w Moskwie.
rozwiń zwiń