Raport Białoruś

Sondaż: większość Białorusinów negatywnie ocenia ukraiński Euromajdan

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2014 14:32
Ponad 60 proc. Białorusinów negatywnie ocenia ukraiński Euromajdan i odsunięcie od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza, a pozytywnie odnosi się do aneksji Krymu przez Rosję - wynika z opublikowanego we wtorek sondażu ośrodka NISEPI.
Barykady na Majdanie Niezależności w Kijowie
Barykady na Majdanie Niezależności w KijowieFoto: PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV

Euromajdan i odsunięcie Janukowycza od władzy pozytywnie ocenia tylko 23,2 proc. respondentów, negatywnie 63,2 proc. Dla 62,2 proc. przyłączenie Krymu do Rosji to "zwrócenie Rosji rosyjskich ziem i przywrócenie historycznej sprawiedliwości". Za "imperialistyczną aneksję i okupację" uważa je 26,9 proc.

Również zdecydowana większość ankietowanych (65,5 proc.) uznała wydarzenia w obwodzie ługańskim i donieckim na wschodzie Ukrainy za "ludowy protest przeciwko nielegalnej władzy". Tylko według 23,2 proc. jest to "bunt organizowany przez Rosję". 50,9 proc. uważa, że obecne ukraińskie władze to "faszyści", a przeciwnego zdania jest 28,8 proc.). Nieco więcej badanych, 54,1 proc., sądzi, że uczestników zbrojnych działań na wschodzie Ukrainy nie można nazwać terrorystami, a za terrorystów uważa ich 30,1 proc.

Do nowego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki pozytywnie odnosi się zaledwie 12 proc. zapytanych, 36 proc. - obojętnie, a 21,1 proc. - negatywnie. 15 proc. nie uważa go za prawowitego prezydenta Ukrainy.

Sondaż wykazał również, że 46,1 proc. ankietowanych sądzi, iż Rosja wywiera pozytywny wpływ na Ukrainę, a 30,5 proc. - że negatywny.

Jedna trzecia respondentów uważa za nieprawdopodobne, "że Rosja może przyłączyć całe terytorium Białorusi lub jego część". 36,4 proc. sądzi, że jest to możliwe, ale mało prawdopodobne, 26,3 proc. - że całkiem możliwe, a 4,4 proc. - że nieuniknione.

Socjologowie są zdania, że niewielkie poczucie zagrożenia ze strony Rosji w społeczeństwie wynika zapewne stąd, że większość Białorusinów nie widzi przyczyny, która mogłaby posłużyć temu za pretekst. 93,2 proc. respondentów nie zgadza się ze zdaniem, że na Białorusi są ograniczane prawa ludności rosyjskojęzycznej.

Przy tym sondaż wykazał, że Białorusini nie byliby masowo gotowi do obrony ojczyzny w razie zagrożenia jej terytorialnej integralności. 47,4 proc. odpowiedziało, że "staraliby się przystosować do sytuacji", 16,5 proc., że "z zadowoleniem przyjęliby takie zmiany", a tylko 14,2 proc. - że byliby gotowi "stawiać opór z bronią w ręku".

Na tle wydarzeń ukraińskich utrzymuje się ochłodzenie nastrojów proeuropejskich na Białorusi. W razie konieczności wyboru między przyłączeniem do Rosji a przystąpieniem do UE za pierwszą opcją opowiedziałoby się 46,9 proc. ankietowanych, a za drugą - 33,1 proc. W grudniu było to odpowiednio 36,6 i 44,6 proc.

PAP/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

”Nie doceniliśmy siły rosyjskiej propagandy. Jeśli nie będzie wolnych mediów, stracimy niepodległość"

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2014 23:00
Zdziwiłem się, kiedy bliscy znajomi uwierzyli w opowieści o banderowcach mordujących ludzi na Majdanie. Okazuje się, że propaganda serwowana na modłę Goebbelsa jest skuteczna. To odkrycie mnie poraziło. Tym bardziej trzeba wesprzeć media niezależne. Jeśli ich nie będzie, nie uda im się przekrzyczeć rosyjskiej propagandy, to stracimy suwerenne państwo - pisze białoruski opozycjonista Franak Wiaczorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sondaż: "Białorusini wolą teraz Rosję od Unii Europejskiej" "Wierzą rosyjskiej propagandzie"

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2014 15:24
Na Białorusi wzrosła w ostatnim kwartale popularność Aleksandra Łukaszenki oraz chęć zjednoczenia z Rosją - wykazał marcowy sondaż niezależnego ośrodka NISEPI. Eksperci wiążą to z wydarzeniami na Ukrainie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka: referenda na wschodzie Ukrainy nie mają znaczenia

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2014 23:39
Aleksander Łukaszenka stwierdził, że referenda nie były zgodne z konstytucją. Jednocześnie wsparł tezę Władimira Putina, że do rozmów na Ukrainie trzeba włączyć , jak to określił, ”tak zwanych separatystów”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruski ekspert: Rosja zdobyła Krym, ale straciła Ukrainę

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2014 14:08
Niezależny politolog Roman Jakowlewski podkreśla przy tym, że Rosja również po wyborach będzie starała się wpływać na Ukrainę. Obecnie wydaje się, że już nie osiągnie swego celu – pełnej kontroli nad krajem. Nie wyklucza jednak, że elity polityczne Ukrainy znów zaczną destabilizować kraj.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka pogratulował Poroszence zwycięstwa w wyborach

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2014 14:30
Aleksander Łukaszenka pogratulował Poroszence wyboru na stanowisko prezydenta Ukrainy. Napisał, że ”Białoruś zawsze była i pozostaje dla Ukrainy niezawodnym sąsiadem”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: rosyjska bomba tyka i czeka na swój czas

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2014 14:46
"Rosyjska bomba" na Białorusi w postaci społeczeństwa podatnego na rosyjskie wpływy już istnieje i od mądrości polityków białoruskich zależy, czy wybuchnie - ostrzega niezależny analityk Jury Drakachrust w internetowej gazecie "Biełorusskije Nowosti".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka: Białoruś będzie współpracować z nowymi władzami Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2014 23:55
Aleksander Łukaszenka stwierdził również, że "żadne sankcje w obecnym świecie nie zdołają zdusić Rosji".
rozwiń zwiń

Czytaj także

”Obama stara się nie obiecać żadnej pomocy Ukrainie”

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2014 18:03
Ukraiński prezydent elekt Petro Poroszenko spotkał się w środę z Obamą w Warszawie. Ale amerykański prezydent postanowił nie odwiedzać Ukrainy i stara się nie obiecać jej żadnej pomocy militarnej na rzecz konfliktu z Rosją - czytamy w artykule poświęconym kryzysowi w stosunkach Rosji z Zachodem w białoruskiej gazecie pańśtwowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka za jednością Ukrainy i dialogiem Kijowa z Moskwą. "Nie straćcie Krymu"

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2014 23:59
Nie straćcie Krymu, Wiktora Janukowycza lepiej sprowadźcie do siebie – takie rady dawał ukraińskim dziennikarzom Aleksander Łukaszenka podczas wizyty w Kijowie, gdzie przybył na uroczystość inauguracji prezydenta Petra Poroszenki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka: na Białorusi nie będą rozmieszczane wojska przeciwko Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2014 06:44
Na Białorusi nie będą rozmieszczane żadne siły wojskowe, które byłyby wymierzone przeciw Ukrainie - zapewnił w sobotę w Kijowie Aleksandr Łukaszenka.
rozwiń zwiń