X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Dariusz Pachocki: Tyrmand miał w domu założone podsłuchy

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2020 19:00
- On do końca nie wierzył w to, że jest podsłuchiwany, natomiast próbowała go do tego przekonać Barbara Hoff. Wyszło to dopiero po jego śmierci. Podczas remontu najzwyczajniej w świecie wypruto kable ze ścian. Są też inne materiały, które znalazły się w IPN, zarekwirowane podczas rewizji w domu Barbary Hoff - mówił w audycji "O wszystkim z kulturą" autor książki "Alfabet Tyrmanda".
Audio
  • Dariusz Pachocki o swojej książce "Alfabet Tyrmanda" (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Okładka książki Alfabet Tyrmanda
Okładka książki "Alfabet Tyrmanda"Foto: Mat. prasowe

pap_tyrmand1200.jpg
Dziennik Tyrmanda w oryginalnej wersji autorskiej na antenie Dwójki

"Ja jestem czarująca żaba, żaba playboy, żaba epikurejczyk, żaba-viveur. Nikt bowiem dotąd nie zauważył, ile eleganckiego wdzięku kryje się w brzydocie ropuchy, ile zażywnej wytworności i urokliwej urody życia" - pisał o sobie Leopold Tyrmand. Co sądził o ludziach, z którymi się spotykał, o komunizmie, Warszawie, kobietach, Ameryce, jaka była geneza jego książek oraz ich losy w powojennej Polsce - tego między innymi dowiadujemy się z wydanego właśnie "Alfabetu Tyrmanda".

Ale może najważniejszą wiedzą, którą ta książka przynosi to wyrażony wprost i w sposób ukryty kodeks etyczny pisarza, opowieść o jego postawie wobec świata i czasów, w których przyszło mu żyć. Ta wprost wyrażona samowiedza to chociażby takie zdanie: "ja naprawdę na nic nie liczę i w tym nieliczeniu na nic kryje się jedna z najważniejszych sprężyn mego postępowania - satysfakcja z chwili przeżywanej w wierności samemu sobie".

Tę mozaikową opowieść o Leopoldzie Tyrmandzie w ogłoszonym przez Sejm roku pisarza, ułożoną z fragmentów jego książek, artykułów, wywiadów, notatników, ale i źródeł pochodzących z inwigilacji autora "Złego" przez bezpiekę przygotował Dariusz Pachocki. W Dwójce opowiedział on o pracy nad swą książką.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: Dariusz Pachocki (autor książki "Alfabet Tyrmanda")

Data emisji: 29.01.2020

Godzina emisji: 17.30

pg/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dziennik 1954" Leopolda Tyrmanda. Realia historyczne

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2020 11:50
- Wśród ludzi, z którymi Tyrmand spotykał się na co dzień, niewiele było tych, którzy szli do więzienia, albo którzy wyszli z więzienia w 1953-1954 roku. To jest interesujące, chociaż trudne do wyjaśnienia, że środowiska intelektualno-artystyczne były w znacznym stopniu chronione. Wiele osób było koniunkturalistami - mówił prof. Andrzej Paczkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pan T.". Czy szykuje się nam kulturalny proces stulecia?

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 17:30
- To byłoby bardzo niebezpieczne, żeby nagle założyć kaganiec dla tego rynku, który dopiero co się podnosi i zaczyna spełniać postulat krytyków, publicystów i publiczności - mówiła w Programie 2 Polskiego Radia Katarzyna Malinowska, dyrektor artystyczna festiwalu Script Fiesta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rozpruwacz Kulturalny". O społeczeństwie tzw. wiecznych dzieci

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2020 07:01
- Wieczne dziecko traci możliwość bycia dorosłym lub ogranicza sobie tę dorosłość do końcówki swego życia. Także zawęża swą dorosłość np. do bardzo wąskiego spektrum, np. do kariery zawodowej – mówił w Polskim Radiu 24 dr Zenon Waldemar Dudek, psychoterapeuta, psychiatra. - Psychika dziecięca daje poczucie mocy i boskości, natomiast usuwa możliwość bezpośredniego doświadczenia cienia, np. cierpienia czy choroby - dodał.
rozwiń zwiń