Tomasz Terlikowski: następuje koniec papiestwa, które znamy

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 18:00
- Byliśmy przyzwyczajeni do myślenia o papiestwie w kategoriach mistycznych. Kiedy Jan Paweł II był już bardzo słaby, padało pytanie, czy nie powinien ustąpić. Odpowiedź była wysoce teologiczna: nie schodzi się z krzyża. I nagle Benedykt XVI po prostu powiedział "jestem zmęczony, nie będę w stanie zarządzać tak, jak powinienem", a to nie jest papiestwo mistyczne - mówił publicysta w Programie 2 Polskiego Radia.
Audio
  • Tomasz Terlikowski i Jan Maciejewski o demitologizacji papiestwa (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock/josefkubes

Tomasz Terlikowski podkreślił, że ostatnie pontyfikaty zmieniły papiestwo, które znaliśmy. Jego zdaniem, zmiany nastąpiły na kilku poziomach, m.in. symbolicznym. - Powody odejścia na emeryturę Benedykta XVI są dość przyziemne. Papież odchodzący na emeryturę to nie jest papiestwo mistyczne, tylko po prostu jeden z wielu urzędów, który do pewnego momentu dysponuje pewną charyzmą, a kiedy przechodzi na emeryturę staje się po prostu emerytowanym biskupem, czyli żadne prerogatywy, związane z urzędem, już mu nie przysługują. Ale może na tej emeryturze zabierać głos, który może być głosem kontrującym wypowiedzi obecnego papieża - wyjaśnił.

Zdaniem publicysty, zmianie uległ również wymiar teologiczny, a mianowicie konieczność przemyślenia na nowo miejsca biskupa Rzymu. - Mamy wypowiedzi Benedykta XVI, które demitologizują papiestwo: jeśli ktoś twierdzi, że każdorazowo papieża wybiera Duch Święty, to nie zna katolickiej teologii. On uczestniczy w konklawe, ale nie zawsze jego wskazanie jest wybierane. Nie ma żadnej magii w tym wyborze - mówił Tomasz Terlikowski.

Zobacz też: Figura papieża w popkulturze. Na ekranach "Nowy papież" i "Dwóch papieży">>>

Gość Dwójki zwrócił również uwagę na przesunięcie charyzmy, związanej z urzędem papieża. Według niego do czasu pontyfikatu Jana Pawła II papieże byli całkowicie podporządkowani urzędowi i symbolice z nim związaną. - Od Jana Pawła II istotniejsza jest osobista charyzma papieża. Benedykt XVI próbował się trochę wycofać, ale Franciszek wrócił z bardzo mocną charyzmą, można powiedzieć nawet: z papiestwem autentyczności.

W audycji gościliśmy również Jana Maciejewskiego, który podkreślił, że wszystko to, co dzieje się w Kościele, na pierwszy rzut oka wygląda na demistyfikację papiestwa. Mówił także o tym, dlaczego nie powinniśmy jeszcze poddawać ocenie pontyfikatu Benedykta XVI.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadził: Michał Szułdrzyński

Goście: Tomasz Terlikowski (publicysta, filozof), Jan Maciejewski (publicysta)

Data emisji: 13.02.2020

Godzina emisji: 17.30

am/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Papież Franciszek. Mieszanka pustelnika i Machiavellego

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2015 17:00
Tak określił Ojca Świętego pewien jezuita. A o wizji kościoła, którą Jorge Mario Bergoglio przyniósł do Watykanu, opowiedział Austen Ivereigh, autor książki "Prorok. Biografia Franciszka, papieża radykalnego".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Drzewo Życia. Wizyta w kościele św. Jakuba

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2016 10:00
- W XIV wieku nie jest to często spotykany temat ikonograficzny. Pojawiają się malowidła przedstawiające Drzewo Życia, ale rzeźbiarska interpretacja, jaką oglądać możemy w Toruniu, to unikat - podkreślił historyk sztuki Przemysław Waszak.
rozwiń zwiń