Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Toksyczna więź. Ofiara broni kata!

Rok 1973. W Sztokholmie przy placu Norrmalmstorg dochodzi do napadu na Kreditbanken. Przez kilka dni zakładnicy są przetrzymywani przez porywaczy.  Kiedy zostają uwolnieni, zaczynają bronić swoich oprawców. Kryminolog i psycholog Nils Bejerot określa to zachowanie mianem "syndromu sztokholmskiego" Co leży u jego podstaw?Na to pytania w rozmowie z Kubą Jamrozkiem odpowiada Kaja Tomczyk, psycholog Pracowni Psychologicznej na Uboczu i trener umiejętności interpersonalnych.
Zobacz więcej na temat: 

Psycholog więzienny: Wyobrażając sobie śmierć, chcą żyć!

Jak wygląda praca psychologa więziennego? Czy psycholog musi znać "grypserkę"? W jaki sposób komunikuje się z więźniami? Czego osadzeni potrzebują najbardziej? Dlaczego nie można im nic obiecywać? W jaki sposób zapobiega się samobójstwom wśród osadzonych? Na te pytania w podcaście Kuby Jamrozka odpowiada porucznik Magdalena Pusz, starszy psycholog Działu Penitencjarnego Aresztu Śledczego w Warszawie-Białołęce
Zobacz więcej na temat: 

Dach nad Amfiteatrem w Łazienkach Królewskich

- Postawiono bardzo wysokie wymagania, jeśli chodzi o uwarunkowania ochrony konserwatorskiej. Oczekiwaliśmy w tym konkursie studialnym, który mógł być potem przedłużony do możliwości realizacyjnych, wypełnienia tych warunków, które założono w konkursie. A założono minimalną czy wręcz zerową ingerencję w substancję obiektów zabytkowych oraz demontowalność zadaszenia, które miało być przeznaczone do umożliwienia czasowego użytkowania Amfiteatru i teatru dla organizacji codziennych wydarzeń z pewnym uniezależnieniem się od warunków pogodowych - tłumaczył Mariusz Ścisło, przewodniczący sądu konkursowego.
Zobacz więcej na temat:  Łazienki Królewskie Warszawa

Kara za grzechy

15 stycznia 1830 r. to ważna data dla Chopina i jego pokolenia, zaczytującego się w słynnym „Hymnie do Boga” Jana Pawła Woronicza, w którym listopadowe nieszczęścia Polski zostały potraktowane jako kara za grzechy naszej ojczyzny. Tego właśnie dnia w „Kurierze Polskim” Maurycy Mochnacki zamieścił artykuł pt. „Woronicz”, nazwany arcydziełem polskiej krytyki literackiej. Rozważał sens słów Hymnu: „Mówię do Boga, do mojej opoki: czemu zapomniałeś o mnie? Czemu w smutku chodzę cierpiąc ucisk wroga?”. Chopin znał wiersz Woronicza i zgadzał się z myślami autora. Oskarżał „dobrego i sprawiedliwego” Boga o zesłanie cierpienia na polski naród. Pytał: „Czy jeszcze ci nie dość zbrodni moskiewskich?”, wykrzykując w chwilach zwątpienia i rozpaczy „Jesteś i nie mścisz się!”,  „...alboś sam Moskal!”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Program Reorientacji Zawodowej Muzyków.

Program Reorientacji Zawodowej Muzyków.To pionierski program Instytutu Muzyki i Tańca adresowany do profesjonalnych muzyków, którzy z powodów zdrowotnych, lub innych życiowych przeszkód nie mogą już uprawiać swojego zawodu, a nie uzyskali jeszcze prawa do emerytury lub renty.Celem programu jest umożliwienie jej uczestnikom odnalezienia się w tej nowej, niezwykle dla nich trudnej sytuacji i rozpoczęcia (również samodzielnej) nowej działalności zarobkowej. Goście:- Jadwiga Śmieszchalska, wykładowca Fizjologii Muzyki Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie,współtwórczyni warszawskiego gabinetu zdrowia muzyków Healthy Talent. Autorka i współautorka prac naukowo-badawczych z zakresu medycyny sztuki muzycznej, publikowanych i prezentowanych podczas międzynarodowych konferencji m.in. we Francji (Institut Medecine des Arts), Kanadzie (McGill University) i USA (Performing Arts Medecine Assosiation) - Maksymilian Bylicki, Dyrektor Instytutu Muzyki i Tańca, realizator Programu Reorientacji Zawodowej Muzyków.
Zobacz więcej na temat: 

Olga Pasiecznik o koncercie "Chopina pieśni i piosnki"

- Coraz bardziej zbliżam się w zrozumieniu tego, co było dla Chopina bardzo ważne, gdy sam tworzył te pieśni. Wyglądało to bardziej na deklamację z pewną intonacją tylko z akompaniamentem fortepianu. Wydaje mi się, że jest to jedyny prawidłowy sposób wykonania tych utworów - mówiła w "Poranku Dwójki" znakomita sopranistka przed koncertem w Studiu Lutosławskiego z okazji 1. rocznicy śmierci prof. Mieczysława Tomaszewskiego.
Zobacz więcej na temat:  koncert Mieczysław Tomaszewski studio im. Witolda Lutosławskiego chopin

Dorota Landowska o wcieleniu się w role Zofii Stryjeńskiej i

Zocha, która naprawdę nie jest postacią w którą chce się od razu wskakiwać, bo to bardzo dziwna konstrukcja. Ale także jest to kobieta zdecydowana, artystka z krwi i kości, którą potem i teraz bardzo pokochałam. Za ogień, bezkompromisowość. Za to, że dowiaduję się od niej co to znaczy być artystą. - opowiadała <span contentstate="c { &quot;entityMap&quot;: undefined, &quot;blockMap&quot;: OrderedMap { &quot;300t3&quot;: c { &quot;key&quot;: &quot;300t3&quot;, &quot;type&quot;: &quot;unstyled&quot;, &quot;text&quot;: &quot;- opowiadała Dorota Landowska o wcieleniu się w rolę Zofii Stryjeńskiej, za którą została nagrodzona choćby na międzynarodowym festiwalu \&quot;Biała Wieża\&quot;.&quot;, &quot;characterList&quot;: List [ b { &quot;style&quot;: OrderedSet {}, &quot;entity&quot;: null }, b { &quot;style&quot;: OrderedSet {}, &quot;entity&quot;: null }, b {
Zobacz więcej na temat:  aktorstwo TEATR Dwójka aktorzy

Kessler

14 stycznia 1872 r. zmarł w Wiedniu niemiecki pianista, kompozytor i pedagog Christoph Joseph Kessler, który był nauczycielem muzyki w domu hrabiego Potockiego we Lwowie i w Łańcucie. Mieszkając w Warszawie, co piątek urządzał wieczory muzyczne, na których często bywał Chopin, opisując je barwnie w listach do Tytusa Woyciechowskiego. Wśród kompozycji Kesslera najwyżej cenione były „24 Etiudy” op. 12, wymagające dużej sprawności technicznej, błyskotliwie grywane przez Liszta. Gdy na lekcji jeden z uczniów węgierskiego kompozytora grał kesslerowskie etiudy, ten rzekł z sentymentem: „Chopin i ja lubiliśmy je w latach trzydziestych”. Komponowane przez Kesslera nokturny na fortepian, nie wytrzymały porównania z nokturnami chopinowskimi. O bliskich związkach Kesslera z Chopinem świadczą dedykowane mu przez polskiego kompozytora „Preludia” op. 28. (md)
Zobacz więcej na temat: