Powodzie - jak przygotować sie na nadchodzące zagrożenie?

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2021 14:30
W ostatnich latach obserwuje się wzrost występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych, w tym podtopień i powodzi. - Przyczynami są zmiany klimatu, a druga rzecz to postępująca presja człowieka, czyli stopniowe uszczelnianie dolin rzecznych - tłumaczy hydrolog Michał Marcinkowski. 
Wisła - odcinek warszawski
Wisła - odcinek warszawskiFoto: Artur Bogacki/shutterstock.com

Dlatego tak ważne jest, żeby zmienić to, co mamy, ale też zadbać o nasze działania w przyszłości. - Odpowiednie zagospodarowywanie przestrzeni, nie tylko tego, co się dzieje w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki, ale również tego, co robimy w naszych miastach - tłumaczy ekspert. - Czyli unikanie niepotrzebnego betonowania obszarów, unikanie tworzenia powierzchni nieprzemakalnych. Wiadomo, że dachy musimy mieć, ale można zadbać, żeby ściekająca z nich woda trafiała do zbiorników i była wykorzystywana do podlewania lub była rozsączana w ziemi, tak, żeby miała możliwość zasilania wód podziemnych, a nie, żeby po powierzchni trafiała do najbliższej rzeki czy zbiornika.

Posłuchaj
09:42 Czwórka/Pierwsze Słyszę - hydrrolog Michał Marcinkowski - 27.07.2021.mp3 Ekspert Instytutu Ochrony Środowiska Michał Marcinkowski mówi o przyczynach podtopień i powodzi (Pierwsze Słyszę/Czwórka)

 

Warto też naprawiać to, co zostało błędnie już zrobione, można nawet przesuwać wały usypane zbyt blisko koryta rzeki. - Dobrze, żebyśmy pozostawili miejsce rzekom i nie zamieszkiwali na terenach zalewowych. Wylewania rzek są procesami naturalnymi i powtarzają się - tłumaczy gość audycji. - Nie zamieszkujmy więc w najbliższym sąsiedztwie wody. Szukajmy miejsc dla naszych domów dalej.

Jak zachowywać się, gdy dostajemy alert o powodzi i podtopieniach? - Mamy cały system planistyki i zagrożenia powodziowego, na którym jest zaznaczony zasięg ewentualnej powodzi. Trzeba uznawać to za coś realnego, a nie wymyślone wydarzenie - tłumaczy gość audycji. - Jednak gdy otrzymujemy alert, przede wszystkim zachowujmy się stosownie do sytuacji, nie wpadajmy w panikę, ale też nie ignorujmy zagrożenia.

Zobacz
Dubaj 1200.jpg
Podróże w czasie. Sprawdź, jak na pustyni rozrastał się Dubaj

Sprawdź także:


Jak radzi specjalista, powinniśmy śledzić komunikaty służb odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe i postępować zgodnie z ich zaleceniami. Ważne jest, żebyśmy zapoznawali się również z komunikatami z lokalnych systemów zarządzania. Jeżeli już się pojawia zagrożenie, podstawową sprawą jest zadbanie o bezpieczeństwo swoje i swoich najbliższych.

- Najlepiej zostańmy w domu, jeżeli sytuacja i zalecenia odpowiednich służb na to wskazują - tłumaczy rozmówca Kamila Jasińskiego. - Naładujmy telefon, żeby w razie ustania dostaw prądu można było skontaktować się z najbliższymi i służbami. Pamiętajmy, że w przypadku wystąpienia zjawisk ekstremalnych telefon może przestać działać i nie jest to nic dziwnego.

Jeśli mieszkamy w mniejszej miejscowości, zadbajmy o źródło światła oraz zapasy wody, na wypadek gdyby przez brak prądu nastąpiła przerwa w jej dostawie.

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Gość: Michał Marcinkowski (hydrolog, ekspert Instytutu Ochrony Środowiska - Państwowego Instytutu Badawczego)

Data emisji: 27.07.2021

Godzina emisji: 8.16

aw

Czytaj także

Polak w lesie. "Dbając o drzewa, dbasz o siebie"

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2021 18:50
Państwowe lasy to dobro narodowe, o które powinni się troszczyć wszyscy. Drzewa produkują tlen i pochłaniają dwutlenek węgla - musimy o nie dbać, żeby służyły nam jak najdłużej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niezwykły świat odrzańskich dźwięków

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2021 12:30
Michał Zygmunt przez pół roku płynął Odrą, za pomocą mikrofonów i hydrofonów dokumentując jej dźwięki i odgłosy. W ten sposób stworzył niezwykłą, jedyną w swoim rodzaju mapę dźwiękową tej rzeki. Efektem jest płyta, ale to jeszcze nie wszystko...
rozwiń zwiń