Bieg na orientację. Fryderyk Pryjma o ściganiu się razem z mapą i kompasem

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2026 15:58
Zdolność do planowania, mapa i kompas - to trzy najważniejsze rzeczy potrzebne w biegu na orientację. Zadaniem sportowca jest w jak najkrótszym czasie przebiec określoną trasę wyznaczoną w terenie przez punkty kontrolne. Więcej szczegółów na temat tej nieolimpijskiej dyscypliny zdradza wielokrotny medalista mistrzostw Polski Fryderyk Pryjma.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

- Jest to rywalizacja ze sobą oraz innymi w pokonaniu trasy w jak najkrótszym czasie, zaliczając po drodze punkty kontrole, używając do tego tylko mapy i kompasu - opowiada Fryderyk Pryjma. - W tradycyjnej formule sportowej biegów na orientację mamy wyznaczoną trasę. Jest do pokonania parędziesiąt punktów kontrolnych, na których musimy być w odpowiedniej kolejności; nie możemy ich ominąć ani sami wybrać, że zaczynamy od danego punktu. Natomiast to, co możemy realizować, to różne warianty drogi. Patrząc na opcje terenowe możemy zdecydować, czy chcemy obiec górę, pobiec ścieżką lub lasem, żeby jak najszybciej dostać się do następnego punktu kontrolnego. Istota całego naszego sportu jest w tym, żeby dostać się tam w jak najkrótszym czasie nie robiąc błędów i wybierając najlepszy możliwy wariant - wyjaśnia gość Czwórki.

 

Posłuchaj audycji "Rozgrzewka" z Fryderykiem Pryjmą

 

Biegi na orientacje mogą odbywać się na krótkich trasach w mieście lub długich odcinkach w lesie. Najkrótsze biegi mają około czterech kilometrów, a te najdłuższe mogą sięgać nawet dystansu półmaratońskiego. Zawody mogą być indywidualne lub sztafetowe, a sam bieg może zostać rozegrany także nocą. - Piękno naszego sportu jest takie, że można rywalizować na odpowiedniej sobie trasie i kategorii wiekowej. Kobiety i mężczyźni ścigają się na swoich trasach, które są dopasowane pod swoje predyspozycje wiekowe - tłumaczy Pryjma.

Zawodnicy otrzymują mapy w tuż przed startem biegu, więc analiza trasy odbywa się równocześnie z wyruszeniem w teren. - Wiemy, czy teren jest kamienisty czy zalesiony, jaka przebieżność, gdzie jest drożnia. Na bazie tych wszystkich informacji, jesteśmy w stanie stwierdzić, która ścieżka jest najszybsza. Istotą naszego sportu jest zarówno zrozumienie danego typu terenu, jak i możliwość egzekwowania swoich wariantów w jak najlepszy sposób. Każdy teren i zawody są inne, za każdym razem mierzymy się z innym wyzwaniem - opowiada sportowiec.


Zobacz także:


- Mapa jest wizualizacją terenu w formie widoku z lotu ptaka. Jest tradycyjną mapą używaną do orientacji, ale bardzo uszczegółowioną. Tak jak są mapy i atlasy drogowe - jest to coś podobnego, ale zazwyczaj one są w skali 1:50 000, my korzystamy ze skali 1:10 000, a w biegach sprinterskich - 1:4 000. To znaczy, że jeden centymetr na mapie to jest około 100 lub 40 metrów w terenie. Ta mapa jest bardzo precyzyjnym odzwierciedleniem terenu i pozwala nam przemieszczać się pomiędzy punktami kontrolnymi z bardzo dużą precyzją - twierdzi rozmówca Jędrzeja Rosiewicza.

***

Tytuł audycji: Rozgrzewka

Prowadzi: Jędrzej Rosiewicz

Gość: Fryderyk Pryjma (multimedalista mistrzostw Polski, uczestnik mistrzostw Europy i mistrzostw świata w biegu na orientację)

Data emisji: 13.05.2026

Godzina emisja: 6.33

kajz

Czytaj także

Speed-ball. Alternatywa dla tenisa, do której nie potrzeba kortu

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2026 15:41
Speed-ball to sport, w którym wykorzystywana jest rakieta i piłka na uwięzi. Wymyślono go w Egipcie w latach 70. ubiegłego wieku jako trening koordynacji i refleksu dla tenisistów. Szybko jednak zyskał popularność i ewoluował do odrębnej dyscypliny.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Aleksandra Kłak-Dziemian o prawidłowej technice biegania

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2026 16:00
Wiosna dla wielu osób jest momentem powrotu do ruchu: zaczynamy biegać, wracamy na rower, zapisujemy się na siłownię albo po prostu próbujemy być bardziej aktywni po zimowych miesiącach. I właśnie wtedy bardzo łatwo o błędy, które zamiast satysfakcji z ruchu kończą się bólem, przeciążeniem albo kontuzją. W Czwórce fizjoterapeutka Aleksandra Kłak-Dziemian mówi jak biegać, aby się nie uszkodzić.
rozwiń zwiń