Historia

Franciszek Niepokólczycki - żołnierz wyklęty

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2019 06:07
45 lat temu, 11 czerwca 1974 roku, zmarł Franciszek Niepokólczycki, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej i kampanii wrześniowej, żołnierz Armii Krajowej. Sąd PRL skazał go na karę śmierci, zamienioną na dożywotnie więzienie.
Audio
  • "Archiwum PRL" - audycja Grzegorza Sołtysiaka poświęcona losom Franciszka Niepokólczyckiego. (RWE/7.10.1993)
Franciszek Niepokólczycki podczas procesu.
Franciszek Niepokólczycki podczas procesu. Foto: Wikipedia/domena publiczna/"Robotnik",1947

Konspiracja podczas wojny

We wrześniu 1939 roku Franciszek Niepokólczycki przystąpił do Służby Zwycięstwu Polski, a następnie do Związku Walki Zbrojnej. To on był dowódcą niezrealizowanego zamachu na Adolfa Hitlera podczas "defilady zwycięstwa" w Alejach Ujazdowskich.

W 1940 roku dowodził Związkiem Odwetu ZWZ (walka bieżąca i sabotaż), później współorganizował Kedyw Armii Krajowej. W 1943 roku został zastępcą komendanta Kedywu (Augusta "Nila" Fieldorfa). W Powstaniu Warszawskim walczył jako szef Wydziału Saperów Oddziału III Komendy Głównej AK. Po kapitulacji trafił do niewoli i do stycznia 1945 roku przebywał w Oflagu II C Woldenberg.

Konspiracja podczas "pokoju"

Po powrocie do kraju Niepokólczycki zaangażował się w działalność konspiracyjną przeciwko władzom komunistycznym. Od listopada 1945 roku kierował II Zarządem Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość".

Żołnierze Wyklęci - zobacz serwis historyczny

WiN w swym szczytowym okresie działania (lata 1945-1946) skupiał od 20 do 25 tys. członków. Powstał 2 września 1945 roku. Choć miał akowskie korzenie, jego zadaniem nie była walka zbrojna, lecz tajna działalność polityczna. Zrzeszenie stało się głównym celem ataku ze strony komunistycznych służb bezpieczeństwa. W kilka miesięcy po jego założeniu bezpieka aresztowała kierownictwo organizacji z jej pierwszym prezesem płk. Janem Rzepeckim. Do 1948 roku rozbite zostały kolejne zarządy, w tym właśnie II, z płk. Franciszkiem Niepokólczyckim na czele. 

Ubecki proces

Franciszek Niepokólczycki został aresztowany w Krakowie 22 października 1946 roku. Po 10 miesiącach przygotowań rozpoczął się proces - typowy stalinowski proces pokazowy, szczegółowo wyreżyserowany przez aparat partyjny, Urząd Bezpieczeństwa i prokuraturę.

W krakowskiej rozprawie sądzono również współpracowników Niepokólczyckiego oraz Stanisława Mierzwę, zastępcę sekretarza naczelnego komitetu wykonawczego PSL, który rok wcześniej sądzony był w Moskwie w procesie 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Proces miał służyć skompromitowaniu ludzi stojących na czele ostatnich niezależnych organizacji - działającego oficjalnie PSL i podziemnego Zrzeszenia WiN.

Płk Jan Niepokólczycki oświadczył przed sądem jedynie: "Nie wysługiwałem się obcym. Jako żołnierz spełniłem rozkaz". Stanisław Mierzwa, choć odciął się od współpracy z WiN, nie chciał zeznawać jako świadek oskarżenia.

10 września 1947 roku zapadł wyrok. Sąd skazał osiem osób na karę śmierci, osiem na długoletnie więzienie, a jedną osobę uniewinnił. Ostatecznie Franciszkowi Niepokólczyckiemu karę śmierci zamieniono na dożywocie. Z więzienia wyszedł w 1956 roku.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kara śmierci dla gen. Emila Fieldorfa "Nila"

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2019 08:00
16 kwietnia 1952 roku komuniści wydali wyrok śmierci na gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" - organizatora i szefa Kedywu Komendy Głównej AK, jednego z najbardziej zasłużonych żołnierzy Armii Krajowej i polskiego podziemia niepodległościowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rozbicie obozu NKWD w Rembertowie

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2019 06:05
W nocy z 20 na 21 maja 1945 oddział Armii Krajowej pod dowództwem ppor. Edwarda Wasilewskiego ps. Wichura rozbił obóz NKWD w Rembertowie uwalniając ponad 500 więźniów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czesław Cywiński – kustosz pamięci AK

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2016 06:48
- Człowiek-instytucja. Fundament i spoiwo środowiska kombatanckiego. Jak nikt, potrafił walczyć o jego interesy. Poświęcił swoje życie na szerzenie pamięci o Armii Krajowej i przekazywanie jej etosu młodym ludziom - wspominają przyjaciele.
rozwiń zwiń