Historia

Żołnierze Wyklęci. Walczyli o wolność do końca

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2020 06:00
- Wyrok ten, przeto powinien stanowić przestrogę dla każdego, kto ośmieliłby się podnieść rękę na władzę ludową w Polsce i zdobycze mas pracujących – napisał płk Aleksander Warecki, sędzia Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie w uzasadnieniu.
Audio
  • Fragment procesu WiN. Archiwalny dźwięk propagandowy, 1950
  • "Żądam kary śmierci" - końcowa mowa prokuratora (archiwalny dźwięk propagandowy, 14.10.1950)
  • Opowieść Stefana Korbońskiego o działalności WiN-u oraz szeregu wyroków wydawanych przez polskie sądy na członków tej organizacji, m.in.: procesy Jana Rzepeckiego i Jana Niepokólczyckiego (archiwalna audycja RWE)
  • Powstanie Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Likwidacja organizacji przez władze komunistyczne. Komentarz historyka, prof. Tomasza Strzembosza. (PR, 25.10.1996)
  • Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość - powstanie, zadania, działalność. Komentarz historyka, prof. Jerzego Eislera (PR, 4.11.2004)
Proces pokazowy członków III Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, oskarżonych o szpiegostwo na rzecz państw zachodnich (Warszawa, 12.1947). Fot.: PAP
Proces pokazowy członków III Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, oskarżonych o szpiegostwo na rzecz państw zachodnich (Warszawa, 12.1947). Fot.: PAPFoto: PAP

Kara śmierci dla przywódców Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość

1 marca 1951 roku między godz. 20.00 a 21.00 w więzieniu mokotowskim w Warszawie strzałami w tył głowy zostali straceni członkowie IV Zarządu WiN: Łukasz Ciepliński, Mieczysław Kawalec, Józef Batory, Adam Lazarowicz, Franciszek Błażej, Karol Chmiel i Józef Rzepka.

Następnego dnia, ok. godz. 8.00 rano, zwłoki pomordowanych umieszczono w trumnach i wywieziono z terenu więzienia. Do dziś nieznane jest miejsce ich pochówku.

src="http://static.prsa.pl/ef77c352-0fba-471b-807a-cba8cffb3334.file"

Rozpaczliwa sytuacja polskiego podziemia

Po upadku Powstania Warszawskiego widać było, że Sowieci i polscy komuniści nie będą się z nikim liczyć. Sytuacja ludzi Armii Krajowej i ludzi podziemia niepodległościowego była rozpaczliwa. Więzienia pełne były patriotów, na masową skalę trwały aresztowania byłych akowców. W Polsce działały wojska NKWD, szalał terror, a o stabilizacji nie było mowy.

Powstanie WiN

Po rozwiązaniu Armii Krajowej w kręgach byłych akowców istniała potrzeba stworzenia nowej organizacji, która byłaby bardziej polityczna niż zbrojna. 2 września 1945, m.in. z inicjatywy płk. Jana Rzepeckiego, powołano do życia Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość. Organizacja działała do 1952 roku, kiedy to została ostatecznie zlikwidowana przez Urząd Bezpieczeństwa.

Organizacja "Wolność i Niezawisłość" domagała się opuszczenia Polski przez wojska sowieckie i NKWD oraz zaprzestania prześladowań politycznych i utworzenia apolitycznej armii. Żądała też przeprowadzenia wolnych wyborów, niezależnej polskiej polityki zagranicznej, a także rewizji granicy wschodniej.

Witold Pilecki - zobacz serwis specjalny

Zrzeszenie zakładało przede wszystkim działanie drogą walki politycznej, dopuszczając jednak możliwość zbrojnej samoobrony. W latach 1945-46 organizacja liczyła ponad 30 tys. członków. Partyzanckie oddziały WiN atakowały więzienia i posterunki milicji, prowadziły walkę zbrojną z oddziałami wojska i likwidowały osoby współpracujące z władzą komunistyczną, traktując te działania jako obronę przed terrorem.

Aresztowania i procesy

Z powodu aresztowań przez UB, skład osobowy i struktura organizacyjna Zarządu Głównego WiN ulegała częstym zmianom. Kolejne cztery zarządy zostały rozbite przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. W 1947 roku przeprowadzono trzy pokazowe procesy kolejnych zarządów WiN. Pierwszy tzw. proces Rzepeckiego już w styczniu 1947 roku.

Wyrok w sprawie IV Zarządu Głównego zapadł 14 października 1950. Prezes tego zarządu podpułkownik Łukasz Ciepliński został pięciokrotnie skazany na śmierć. Najwyższy wymiar orzeczono także wobec sześciu jego najbliższych współpracowników. W uzasadnieniu wyroku płk Warecki napisał m.in: "Wyrok ten, przeto powinien stanowić przestrogę dla każdego, kto ośmieliłby się podnieść rękę na władzę ludową w Polsce i zdobycze mas pracujących".

Zygmunt Szendzielarz ps. Łupaszka - zobacz serwis historyczny

Obrońcy wnieśli apelację, ale Najwyższy Sąd Wojskowy w Warszawie 16 grudnia 1950 podtrzymał wyroki. 20 lutego 1951 roku prezydent Bolesław Bierut odmówił skazanym prawa łaski.

Wykonanie wyroku nastąpiło 1 marca 1951 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Członkowie IV zarządu WiN zostali straceni strzałami w tył głowy. Śmierć ponieśli: Łukasz Ciepliński, Mieczysław Kawalec, Józef Batory, Adam Lazarowicz, Franciszek Błażej, Karol Chmiel i Józef Rzepka. Następnego dnia zwłoki pomordowanych umieszczono w trumnach i wywieziono z terenu więzienia. Do dziś nieznane jest miejsce ich pochówku.

Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego postanowieniem z 17 września 1992 stwierdził nieważność wyroku śmierci na członków IV Zarządu Głównego WiN.

Ostatnie lata WiN

Po rozbiciu IV komendy WiN, UB przeprowadziło prowokacje. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego utworzyło infiltrowany "V Zarząd WiN", który składał się z funkcjonariuszy bezpieki, aresztowanych i zmuszonych do współpracy oficerów WiN oraz tych, którzy nie zdawali sobie sprawy z prowokacji.

Przez cztery lata UB za pośrednictwem "V Zarządu" prowadziło grę wywiadowczą, której ofiarą padły grupy konspiracyjne w kraju oraz niepodległościowe środowiska emigracyjne. Przechwytywano amerykańskie pieniądze, zrzuty broni, a nawet agentów, którzy byli szkoleni w Niemczech i przerzucani do Polski. Wskutek tej mistyfikacji w więzieniach znalazły się setki ludzi, którzy w dobrej wierze podjęli działalność w rzekomej podziemnej organizacji.

W marcu 2001 roku Sejm Rzeczypospolitej przyjął specjalną uchwałę, w której złożył hołd poległym, pomordowanym, więzionym i prześladowanym członkom organizacji "Wolność i Niezawisłość". Posłowie napisali, że "WiN, następczyni Armii Krajowej, dobrze zasłużyła się Polsce".

mk

Komentarze4
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
szeleszczyciel2014-03-01 23:13 Zgłoś
Użytkownik kaziuk napisał
Cześć i Chwała Bohaterom!...ich krew nie poszła na marne, z ich krwi wyrasta nowych ludzi plemię którzy odmienią Rzeczypospolitę. Czołem Wielkiej Polsce!
JA też wierzę, że cakiem młodzi ludzie, którzy nawet okresu PRLu nie znali, mają świadomość wielkości postawy tych żołnierzy, którzy się nigdy nie ugięli. Polska nie zginie póki są tacy młodzi niezłomni.
kaziuk2014-03-01 14:30 Zgłoś
Cześć i Chwała Bohaterom!...ich krew nie poszła na marne, z ich krwi wyrasta nowych ludzi plemię którzy odmienią Rzeczypospolitę. Czołem Wielkiej Polsce!
szeleszczyciel2014-03-01 12:15 Zgłoś
Użytkownik szeleszczyciel napisał
Pułkownik Warecki...
Takie mendy, jak pułkownik Warecki jeszcze i teraz w kraju są. W każdym razie są wśród nas ich dzieci i wnuki. Smutne to.
szeleszczyciel2014-03-01 01:52 Zgłoś
Pułkownik Warecki...

Czytaj także

Kara śmierci dla gen. Emila Fieldorfa "Nila"

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2020 06:00
16 kwietnia 1952 roku komuniści wydali wyrok śmierci na gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" - organizatora i szefa Kedywu Komendy Głównej AK, jednego z najbardziej zasłużonych żołnierzy Armii Krajowej i polskiego podziemia niepodległościowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

WiN - walczyli z sowietyzacją Polski

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2020 05:45
3 lutego 1947 roku w Warszawie zakończył się proces przywódców antykomunistycznej organizacji Wolność i Niezawisłość, nazwany "procesem Rzepeckiego" od nazwiska głównego oskarżonego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Józef Kuraś: będziemy się bić za Polskę bez komunistów

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2020 06:01
"Daremne wasze trudy, mozoły i najrozmaitsze podstępy. Gwarancje wolności wydajecie więźniom, których katujecie jak barbarzyńcy. Wstyd i hańba. Swoim postępowaniem doprowadzacie do zguby samych siebie" - pisał Józef Kuraś do UB, odpowiadając na fałszywy akt pojednania ze strony komunistów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Inka" - sanitariuszka żołnierzy wyklętych

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2020 05:55
3 sierpnia 1946 roku niespełna 18-letnia Danuta Siedzikówna, ps. Inka, łączniczka i sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady AK została skazana na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Feliks Selmanowicz "Zagończyk" - życie partyzanta

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2019 06:04
"Odchodzę w zaświaty. To, co pozostawiam na tym świecie najdroższego, to Polskę i Ciebie" – napisał przed śmiercią do syna Feliks Selmanowicz. Zamordował go strzałem w tył głowy dowódca plutonu egzekucyjnego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antykomunistyczne podziemie - przeciwko czerwonemu totalitaryzmowi

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2018 06:00
Wyklęci to ci, którzy nie uznali końca II wojny i z bronią w ręku wystąpili przeciw drugiemu – obok nazizmu – zaborczemu totalitaryzmowi. Stanęli nie tylko przeciw potężnym siłom nowego agresora, lecz także wobec jego gigantycznej, bezwzględnej propagandy. Nie mogli zwyciężyć zbrojnie ani nawet ocalić swojego wizerunku – zaciążyło na nich na lata odium bandytów. Zagarnął ich śmietnik Peerelu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ochotnik do Auschwitz. Rotmistrz Witold Pilecki bohaterem II wojny światowej

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2020 05:55
19 września 1940 roku rotmistrz Witold Pilecki dobrowolnie wszedł w "kocioł" podczas łapanki na warszawskim Żoliborzu. W ten sposób bohater planował dostać się do Auschwitz, by wykonać specjalną misję zleconą mu przez Polskie Państwo Podziemne – sporządzenie raportu o sytuacji w obozie i zorganizowanie tam ruchu oporu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marian Gołębiewski - niestrudzony cichociemny

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2020 05:55
Na teren Polski został zrzucony w październiku 1942 roku. Na Zamojszczyźnie prowadził działania przeciwko Niemcom i Ukraińcom. Po II wojnie światowej należał do Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Niemalże do końca życia nie zaprzestał walki o Polskę.
rozwiń zwiń