Tajemnice relikwii męki Pańskiej

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2016 19:00
- Krzyż, do którego przybito Chrystusa, został podzielony na partykuły, a następnie rozproszono je po całym świecie - mówił w Dwójce Grzegorz Górny, autor książki "Świadkowie Tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych".
Audio
Jak poradzić sobie z tajemnicą zmartwychwstania?
Jak poradzić sobie z tajemnicą zmartwychwstania?Foto: http://pixabay.com/

- Wiadomo, że krzyż odnalazła 14 września 325 roku święta Helena, matka Konstantyna Wielkiego i już ona dokonała pierwszego podziału na trzy części - opowiadał publicysta. Pierwsza trafiła do Konstantynopola, druga do Rzymu, trzecia została w Jerozolimie. W późniejszych latach dokonywano kolejnych podziałów.

Co ciekawe drzazgi i małe szczapki dotarły również do Polski. - Największy fragment znajdował się w Lublinie w kościele ojców Dominikanów, ale został skradziony na początku lat 90. i do dziś się nie odnalazł - wyjaśniał Grzegorz Górny. - Najbardziej znany fragment znajduje się dziś na górze Święty Krzyż. Od tej relikwii bierze zresztą swoją nazwę całe pasmo Gór Świętokrzyskich.

W audycji mówiliśmy także Gwoździach, Całunie Turyńskim, Sudarionie z Oviedo i o Chuście z Manopello, która została wykonana z najdroższego materiału świata.

***

Tytuł audycji: Tajemnica męki Chrystusa

Prowadzi:  Agnieszka Kozłowska-Łysko

Goście: Grzegorz Górny, ks. Jerzy Banak

Data emisji: 25.03.2016

Godzina emisji: 19.00

bch/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Penderecki: Pasję napisałem na skrawku stołu

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2016 13:00
- Chciałem pokazać żonie, na co mnie stać, że potrafię skomponować coś, czego nikt inny napisać nie potrafił - zdradził kulisy powstania przełomowej "Pasji według św. Łukasza" Krzysztof Penderecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielki Tydzień: czas postu i porządków

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2016 15:00
- Już na Niedzielę Palmową było bielenie pomieszczeń. Malowało się, szorowało się podłogi, wieszało się świeże firanki, żeby wszystko wyglądało odświętnie - opowiadała Maria Rebzda z Łaznowa w Opoczyńskiem. A ten region nie był pod tym względem wyjątkowy.
rozwiń zwiń