"Życie w Rosji jest nieustanną maskaradą"

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2015 15:00
– Wszystko jest spektaklem, wszystko jest względne. To dotyczy całego społeczeństwa – mówił Peter Pomerantsev, autor reportażu "Jądro dziwności. Nowa Rosja".
Audio
  • Peter Pomerantsev o współczesnej Rosji i swojej książce "Jądro dziwności. Nowa Rosja" (Literatura non-fiction/Dwójka)
Fragment okładki książki Petera Pomerantseva Jądro dziwności. Nowa Rosja
Fragment okładki książki Petera Pomerantseva "Jądro dziwności. Nowa Rosja"Foto: Wydawnictwo Czarne/materiały prasowe

Oryginalny tytuł książki można przetłumaczyć jako "Nic nie jest prawdą i jednocześnie wszystko jest możliwe". – Spójrzmy na okres między 1991 a 1996 r. Najpierw komunizm, który przecież był performansem, bo nikt w niego wierzył. Potem pierestrojka, gdy dosłownie gangsterzy przejęli władzę. Wreszcie upadek gospodarczy i na końcu oligarchia. To wszystko zdarzyło się w ciągu pięciu lat! – powiedział Peter Pomerantsev.

Zdaniem autora książki Rosja w ostatnim ćwierćwieczu przeszła przez tyle wersji rzeczywistości, jakby była szybko przewijanym filmem. W Dwójce wspomniał też o kolejnym akcie rosyjskiego spektaklu, który trwa od dwóch lat, a którego jednym z aktorów jest "pseudoprezydent Medwiediew". Poczucie iluzji odbija się zresztą nie tylko w polityce, lecz także sztuce i modzie.

***

Tytuł audycji: Literatura non-fiction (w paśmie "Przestrzenie kultury")

Prowadzi: Katarzyna Nowak

Goście: Peter Pomerantsev (pisarz, dokumentalista, reżyser i producent filmowy)

Data emisji: 8.11.2015

Godzina emisji: 12.00

mc/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ukraina. Niezwykli ludzie w niezwykłych czasach

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2015 19:46
Taki tytuł nosi książka Piotra Pogorzelskiego, wieloletniego korespondenta Polskiego Radia w Kijowie. W Dwójce autor opowiadał o bohaterach swojego reportażu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksijewicz: nie pytaj skąd czerpię siłę, spytaj...

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2015 22:00
- Ważne jest, żeby wysłuchać każdego: i kata, i ofiarę, i tego, który się miota między nimi. Stąd wybór tej formy literackiej - mówił w Dwójce o polifoniczności swoich reportaży tegoroczna noblistka Swietłana Aleksijewicz.
rozwiń zwiń