Hanna Radziejowska: film "Europa" pokazuje, jak wiele jest jeszcze do odzyskania

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2021 11:32
- Instytut Pileckiego, jako pierwsza polska instytucja, ma umowę o współpracy z Bundesarchiv. Prowadzimy systematyczną kwerendę i digitalizację zbiorów, które dotyczą Polski. Weszliśmy do archiwum filmowego, przejrzeliśmy katalogi, wybraliśmy bardzo wiele materiałów, które są często niejasne pod względem zawartości. Czy są to zaginione filmy przedwojenne, czy z czasów wojny? - mówiła w Dwójce dyrektor berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock/maradon 333

Synak_Anotnina Instytut Pileckiego 1200.jpg
Wojenne wspomnienia w dziecięcych pamiętnikach

Kierowana przez Hannę Radziejowską instytucja może pochwalić się choćby odnalezieniem w niemieckim archiwum awangardowego filmu "Europa" Franciszki i Stefana Themersonów. Obraz powstał w latach 1931-1932 na podstawie poematu Anatola Sterna z roku 1929 pod tym samym tytułem. To film, o którym krążyły legendy, świadectwo polskiej i światowej kultury.

- W wewnętrznym katalogu Bundesarchiv trafiliśmy na film "Europa". Przejrzeliśmy taśmę, zdigitalizowaliśmy ją i wszystko wskazuje na to, że jest to kopia filmu, który był w Paryżu. Themersonowie na rok przed wybuchem wojny wyjechali bowiem do Paryża. Jedna kopia "Europy" spłonęła w Warszawie, a druga była w Paryżu, w ich studiu. Prawdopodobnie zabrali ją Niemcy. Następnie została wykonana kopia z oryginału, na którą właśnie natrafiliśmy - tłumaczyła dyrektor berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego.

Posłuchaj
13:34 Poranek Dwójki 21.09.2021 radziejowska.mp3 Film "Europa". Odnaleziony fragment przedwojennej kinematografii (Poranek Dwójki) 

Teraz "Europa" ruszy w tournée po Polsce i Europie, które opóźniło się z powodu pandemii. - 6 października będzie premiera w Londynie, 15 października w Warszawie, w kinie Iluzjon. Planujemy prawdopodobnie jeszcze jeden pokaz w Warszawie. Będzie też Łódź i oczywiście Berlin, w połowie listopada - wymieniała Hanna Radziejowska.

Jak dodała, przed pracownikami Instytutu jeszcze sporo odkryć. - Trzeba sobie uświadomić, że to, co w tej chwili robimy, odsłania trochę ten smutek i depresję, który był po wojnie i po PRL-u, takie przekonanie, że straciliśmy te wszystkie rzeczy i nie wierzyliśmy specjalnie w to, że można je odnaleźć. A okazuje się, że wiele z nich można jeszcze odzyskać - podkreślała dyrektor.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Jakub Kukla

Gość: Hanna Radziejowska (dyrektor berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego)

Data emisji: 21.09.2021

Godzina emisji: 8.35

pg

Czytaj także

DetalFest. Festiwal, który otwiera oczy na piękno nieoczywiste

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2021 11:35
- Zwykle, kiedy mówimy o detalu architektonicznym, przychodzą nam na myśl realizacje rezydencjonalne. W Łodzi mamy dużo zabudowy z przełomu XIX i XX wieku, czyli momentu, gdy ornament królował w architekturze. Pomyślałam jednak, że dobrze byłoby pochylić się nad światem, który nie kojarzy się nam ze zdobieniami - mówiła w Dwójce Maria Nowakowska, dyrektorka 3. Festiwalu Detalu Architektonicznego DetalFest w Łodzi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wydarzenie Historyczne Roku. "Wiele projektów było dostosowanych do warunków pandemii"

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2021 11:29
- Mieliśmy znacznie więcej zgłoszeń z projektami internetowymi; takimi, które można było realizować pomimo niesprzyjających okoliczności. A druga rzecz, już niezwiązana z pandemią, jest taka, że powstało albo się zmodernizowało kilka nowych, wspaniałych instytucji. W szczególności Muzeum Piłsudskiego w Sulejówku oraz Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Świątyni Opatrzności Bożej - mówił w Dwójce Robert Kostro, dyrektor Muzeum Historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

46. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - wersja ekologiczna

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2021 10:38
- Bardzo się staramy, żeby minimalizować ślad środowiskowy. Ograniczyliśmy druki, namawiamy naszych gości do korzystania z transportu publicznego, wszystkie samochody festiwalowego to hybrydy - mówił w "Poranku Dwójki" Tomasz Kolankiewicz, dyrektor artystyczny rozpoczynającego się Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
rozwiń zwiń