Zdjęliśmy maseczki - co z ich utylizacją?

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2022 12:40
Z końcem marca został zniesiony obowiązek noszenia maseczek. Przez dwa lata pandemii stanowiły one nieodłączny element naszego życia. Jednak maseczki jednorazowe mogą stanowić poważny problem dla środowiska. 
Największym problemem w związku z recyklingiem jest kwestia rozdzielenia poszczególnych składowych maseczki.
Największym problemem w związku z recyklingiem jest kwestia rozdzielenia poszczególnych składowych maseczki. Foto: shutterstock/oto Santiko Budi

Maseczki do niedawna były naszą codziennością. W związku z pandemią koronawirusa znacznie zwiększona została produkcja tych jednorazowych. To w dużym stopniu przyczyniło się do generowania odpadów i stanowi poważne zagrożenie dla środowiska.

Jak podają badania GUS, w 2020 roku było wyprodukowanych ponad 219 milionów maseczek ochronnych. W 2021 roku ich produkcja wyniosła nieco mniej, bo ponad 160 milionów sztuk. Jednak ich liczba była olbrzymia.  

- Maseczki jednorazowe są produkowane z tzw. flizeliny polipropylenowej. Niestety maseczki nie są produktem jednorodnym. Są wielomateriałowe - mówi Emilia Piotrowska, przedstawicielka Stowarzyszenia Polski Recykling. - Oprócz flizeliny mamy także sznurek, który jest wykonany z poliestru, i metalowy element, usztywniający maseczkę. Mamy więc aż trzy różne tworzywa, z których maseczka jest zrobiona.

Ta różnorodność materiałowa jest problemem przy recyklingu. Ponieważ największą trudność stanowi rozdzielenie wszystkich frakcji na trzy poszczególne elementy. Co powinniśmy więc robić z maseczkami? - Najlepiej przed wyrzuceniem rozdzielić poszczególne jej elementy. Miejscem, gdzie powinniśmy je wrzucać, są czarne pojemniki na produkty mieszane. Tylko tam maseczki powinny trafiać - mówi specjalistka. - Oczywiście osobną kwestię stanowią odpady medyczne, czyli maseczki używane w szpitalach. W takich miejscach są one wyrzucane bezpośrednio do czerwonego worka.

Wiele firm w trakcie trwania pandemii opracowało sposoby recyklingu maseczek. - Oczywiście to inicjatywy jak najbardziej słuszne, jednak są to projekty start-upowe i na mniejszą skalę niż faktyczne zapotrzebowanie - zauważa rozmówczyni Łukasza Kicińskiego. - Warto podkreślić, że recykling maseczek jest możliwy. Niestety skala, na jaką ten proces musiałby być realizowany, jest tak olbrzymia, że w tej chwili nie ma zaplecza m.in. finansowego, dzięki któremu moglibyśmy go realizować.


Zobacz także:

Maseczek nie powinniśmy utylizować we własnym zakresie, a tym bardziej ich palić. Dopiero spalanie w temperaturze kilku tysięcy stopni Celsjusza pozwala na bezpieczne dla środowiska usunięcie składników  polimerowych. Dlatego należy je oddać profesjonalistom, odpowiednio segregując.


Posłuchaj
03:53 Czwórka/Stacja Nauka maseczki 30.03..2022.mp3 O możliwościach recyklingu maseczek mówi Emilia Piotrowska, przedstawicielka Stowarzyszenia Polski Recykling (Stacja Nauka/Czwórka)

 

***

Tytuł audycji: Stacja Nauka

Prowadzi: Maciej Wójcik

Materiał przygotował: Łukasz Kiciński

Data emisji: 25.03.2022

Godzina emisji: 12.23

aw

Czytaj także

Rośliny sposobem na walkę z mikroplastikiem?

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2022 12:05
Na Wybrzeżu powstała prawdopodobnie pierwsza na świecie stacja oczyszczająca wodę z mikroplastiku. Spółka Gdańskie Wody wykorzystuje do tego rośliny, a ich wyniki dają nadzieję na poprawę sytuacji ekologicznej wód światowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czysta woda dla każdego. Czy młodzi naukowcy z Torunia w tym pomogą?

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2022 17:05
Toruński zespół inżynierów Nanoseen opracował pierwszą na świecie technologię odsalania i oczyszczania wody, która nie wymaga zasilania energią. Ich rozwiązanie może być szansą na rozwiązanie kryzysu wodnego na świecie. 
rozwiń zwiń