Bratysława - miasto pogranicza. Starówka nie jest tam najciekawsza

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2022 12:00
Bratysława to stolica Słowacji, leżąca tuż przy granicy dwóch innych państw: Austrii i Węgier. Często pomijana na turystycznym szlaku, ma sporo do zaoferowania. UFO czy odwrócona piramida to tylko część z jej atrakcji. 
Zamek Bratysławski
Zamek Bratysławski Foto: shutterstock/emperorcosar

Rzadko się zdarza, by największe miasto jakiegoś kraju graniczyło z dwoma innymi państwami. Tak jest w przypadku Bratysławy - w dzielnicy Devin można usiąść nad brzegiem rzeki, za którą widać i Austrię, i Węgry.


Zamek Devin na przedmieściach

Od tego miejsca rozpoczęła zwiedzanie Bratysławy Martyna Matwiejuk. Ze swojej wyprawy wspomina potężną skałę, która przyciąga i daje poczucie bezpieczeństwa. Potwierdzają to fakty historyczne. Od wieków w okolicach skały osiedlają się ludzie. - Już we wczesnym średniowieczu powstał tam zamek, ale wykopaliska z lat 30. XX wieku wykazały, że jeszcze przed naszą era byli tam jacyś ludzie - opowiada dziennikarka. - Zamek został wysadzony w powietrze w 1809 roku przez wojska Napoleona, ale dziś i tak jest tam mnóstwo ciekawych rzeczy do zobaczenia. Z centrum Bratysławy do Zamku Devin dojedziemy autobusem, ale możemy też przypłynąć statkiem. Następnie czeka nas wspinaczka wśród wypasających się owiec i dzikich, karłowatych śliw - dodaje. 

Dziś na kompleks zamkowy składają się m.in.: głęboka studia, wiele krętych schodów, fundamenty starych świątyń czy fragmenty tarasów, wieże i wystawy historyczne, które opowiadają o tym, co planowali ci, którzy byli tam przed nami. - Devin ma też swoje legendy - podkreśla prowadząca. - Jedna z nich mówi o pewnej panience. Dziewczyna w dniu swojego ślubu z wybrankiem serca doznała strasznej tragedii. Jej wybranek został zamordowany przez rodzinę, na znak tego, że nie godzą się na ten ożenek. Ona postanowiła umrzeć w imię miłości i rzuciła się z wieży zamku wprost do rwącego Dunaju. Jedna z wież zamku na pamiątkę tego legendarnego wydarzenia nazywana jest Wieżą Panieńską - dodaje. 

Zamek Devin to ważne miejsce dla najnowszej historii Słowacji. Do 1989 roku biegła tamtędy granica żelaznej kurtyny. Tam gromadzili się ludzie, którzy protestowali przeciwko sytuacji, w jakiej się znaleźli, tam chcieli zawalczyć o swoją wolność. 

UFO nad Bratysławą

Bratysława pod wieloma względami jest nietypowa. - To miasto pachnie świeżym powietrzem - mówi Weronika Gogola, mieszkanka Bratysławy, autorka książki "UFO nad Bratysławą". - Stolica Słowacji znajduje się w Małych Karpatach, jest otoczona lasem, leży nad Dunajem. Bardzo tu wieje, nie ma smogu, więc oddycha się dobrze. A w maju miasto pachnie wszystkim, co kwitnie - dodaje. 


Posłuchaj
15:48 czwórka światła wielkiego miasta 14.05.2022.mp3 O Bratysławie, jej symbolach i mieszkańcach opowiada Weronika Gogola (Światła wielkiego miasta/Czwórka)

 

Polaków, którzy zadomowili się w Bratysławie, bardzo często zaskakuje słowacka pora jedzenia obiadu. - Niezależnie, czy pracujesz w korporacji czy fizycznie, zwykle chodzi się na obiad od 11.30 do 13.30, czasem o 14 - zdradza gość Czwórki. - Potem je się jakąś przegryzkę, a następnie kolację, która jest niemal jak drugi obiad - dodaje.

UFO w tytule książki Weroniki Gogoli nie odnosi się do niezidentyfikowanego obiektu kosmicznego, ale do jednego ze współczesnych symboli miasta - mostu Słowackiego Powstania Narodowego, budowli, której pylon zwieńczony jest spodkiem. -Mieszkańcy są już do niego przyzwyczajeni. To jest po prostu część krajobrazu - mówi autorka książki. - To raczej turystyczne miejsce. W spodku znajduje się restauracja, ale sam wjazd windą kosztuje 8 euro. Mieszkańcy raczej tam nie przychodzą, bo jest też dużo innych fajnych, bezpłatnych miejsc widokowych - dodaje. 

Bratysława dziś kojarzy się ze spodkiem na pylonie, jednak niektórzy mieszkańcy pamiętają, że podczas budowy mostu zniszczono część bratysławskiego podzamcza czy dawną dzielnicę żydowską. 

Kolejną wizytówką miasta jest budynek radia, w kształcie odwróconej piramidy. Weronika Gogola bratysławskim Pałacem Kultury nazywa Kamzik, czyli budynek przekaźnika telewizyjnego umieszczony w lesie. - To on jest taką dominantą, góruje nad miastem, widać go z każdego miejsca - opowiada. 

Zobacz także:

Słowacki folklor

Niezwykle istotny dla Słowaków jest ich folklor. Weronika Gogola w swej książce zdradza też, że mimo iż wszyscy go znają i kultywują, to też trochę się go wstydzą. - Każdy Słowak zna co najmniej kilka piosenek ludowych, regionalne tańce i stroje - opisuje. - Ciekawym zjawiskiem, obecnym w całej Słowacji, są automaty z regionalnymi serami. Odnajdziemy je niemal wszędzie, stoją zwykle obok automatów z napojami - dodaje. 

Ze względu na swoje położenie pomiędzy Wiedniem a Budapesztem Bratysława jest często pomijana przez turystów, a szkoda, bo stolica Słowacji obok bogatej historii ma wiele do zaoferowania. Odwiedzając Bratysławę, warto zobaczyć jej starówkę, jednak to nie ona jest w tym mieście najciekawsza. Weronika Gogola zwraca uwagę na cudowne bratysławskie jeziora, górskie trasy do trekkingu, architekturę socrealizmu czy knajpki nad Dunajem.

***

Tytuł audycji: "Światła wielkiego miasta"

Prowadzi: Martyna Matwiejuk

Gość: Weronika Gogola (autorka książki "UFO nad Bratysławą")

Data emisji: 14.05.2022

Godzina emisji: 10.13

aw/pj

Czytaj także

Wilno. Znajdziemy tu i historię, i wieś, i całe minipaństwo

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2022 14:25
Wilno to miasto, do którego z chęcią podróżujemy. Wielu Polaków zwiedza je szlakiem polskiej historii. Jednak stolica Litwy kryje dużo tajemnic i ciekawych zaułków. Miejscem szczególnie wartym odwiedzenia jest Zarzecze. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stones On Travel - pieszo poboczami Ameryk

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2022 13:00
Arek Winiatorski wyruszył pieszo z Panamy na północ, po drodze - w Meksyku - spotkał Olę Synowiec i namówił ją na wspólny marsz, przez Ameryki. Za Arkiem - 12 tys. km, za Olą - 7. Teraz, krok po kroku, zbliża się premiera ich książki "Na poboczu Ameryk. Pieszo z Panamy do Kanady". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Do miasta na weekend. Czemu wybrać Bydgoszcz i Białystok?

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2022 11:47
W wolne weekendy odwiedzamy przeróżne miasta. Warszawa, Gdańsk czy Kraków to te, które zwiedzamy najchętniej. Katarzyna Węgrzyn udowadnia jednak, że Bydgoszcz, Lublin czy Białystok również mają czym zachwycić turystów. 
rozwiń zwiń