Wilno. Znajdziemy tu i historię, i wieś, i całe minipaństwo

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2022 14:25
Wilno to miasto, do którego z chęcią podróżujemy. Wielu Polaków zwiedza je szlakiem polskiej historii. Jednak stolica Litwy kryje dużo tajemnic i ciekawych zaułków. Miejscem szczególnie wartym odwiedzenia jest Zarzecze. 
Uniwersytet Wileński na Starym Mieście w Wilnie
Uniwersytet Wileński na Starym Mieście w WilnieFoto: Shutterstock/Jonas Tufvesson

Czwórkowa dziennikarka, Martyna Matwiejuk, odwiedziła Wilno w 2018 roku. Szczególnym punktem na mapie tego miasta jest dla niej Republika Zarzecza. - Przekraczamy rzekę, idziemy mostem i wychodzimy z Wilna, wychodzimy z Litwy, a nawet Unii Europejskiej. Wkraczamy do niepodległego minipaństewka, do Republiki Zarzecza - opowiada. - Zarzecze to jest bardzo specyficzna, idealistyczna republika, która proklamowała swoją niepodległość pod koniec lat 90., 1 kwietnia 1998 roku. I data ta nie jest wcale przypadkowa - podkreśla. 

Republika Zarzecza, jak każde szanujące się suwerenne państwo, posiada swoją konstytucję, prezydenta, premiera, ministrów, wojsko, walutę, hymn i godło. Przybyłych obowiązuje kontrola graniczna, którą można odbyć w jednej z licznych galerii sztuki. 

Czar Zarzecza

Warto znać historię Zarzecza, kiedyś zapomnianej dzielnicy Wilna. Przez swoje położenie geograficzne teren ten był zawsze trochę wykluczony i zaniedbany. Przed II wojną światową zamieszkiwała go głównie ludność żydowska. - Dziś Zarzecze jest pełne hipsterów, artystów i drogich mieszkań - opowiada Martyna Matwiejuk. - Ukuty został nawet termin styl zarzeczański w architekturze, który charakteryzuje się tym, że mieszkania zostawia się samym sobie. Gdy farba zaczyna się łuszczyć, to tak się ją zostawia. Tam im starsze mieszkanie, tym cenniejsze - dodaje. 

Spacerując po Zarzeczu, na każdym kroku spotykamy galerie, a w nich nastrojową muzykę, zapalone kadzidła, mnóstwo dywanów, książek, winyli, kaset i rękodzieła lokalnych artystów. Republikę Zarzecza w jednym z rozdziałów swej książki "Tycipaństwa. Księżniczki, bitcoiny i kraje wymyślone" opisał Maciej Grzenkowicz. Szczególną uwagę zwrócił na duchowy wymiar tego państewka. 

Co 8. mieszkaniec Zarzecza jest artystą, architektem, grafikiem, malarzem. Zarzeczańska konstytucja została wyryta na metalowych tablicach w 35 językach świata. Jej zapisy są bardzo interesujące, mówią m.in. o tym, że człowiek nie ma prawa do przemocy, a każdy ma prawo do bycia szczęśliwym.

Wilno na kulinarnej mapie

Wilno zajmuje szczególne miejsce w sercu i książkach Zuzy Zak, kucharki, gawędziarki, autorki kulinarnych książek. Jej publikacja "Bursztyn i żyto" opowiada o sztuce kulinarnej wschodniej Europy. - Moja pierwsza książka była o kuchni polskiej. Chciałam zostać w tym rejonie. W Anglii, gdzie mieszkam, mało słyszy się o kuchni wschodnioeuropejskiej, stąd mój wybór - mówi Zuza Zak. - Wilno i kraje bałtyckie mnie zainteresowały, bo moja babcia pochodziła z Wilna. W dzieciństwie dużo o nim słyszałam. Jak pojechałam tam, to się zakochałam, w mieście i regionie - dodaje. 


Posłuchaj
15:27 czwórka światła wielkiego miasta 12.03.2022.mp3 Co zwiedzać i czego spróbować w Wilnie? (Światła wielkiego miasta/Czwórka)

 

W kuchni wileńskiej znajdziemy mnóstwo produktów, które charakterystyczne są również dla kuchni polskiej. Serki twarogowe, naleśniczki, placki, konfitury dziś nabierają jednak nowej formy. - Ta kuchnia zyskuje nowe życie. Smaki prezentowane są w nowoczesny sposób - zauważa Zuza Zak. - Duże znaczenie w kuchni wileńskiej ma żyto, odnajdujemy je nawet w deserach - dodaje. 

Gość Czwórki szczególną uwagę zwraca na smaczki kuchni litewskiej, jak wspomniane żyto, czy np. kiszone pędy czosnku albo szynki przygotowywane w lokalnych restauracjach. Zuza Zak patrzy na Wilno przez pryzmat własnych wspomnień, mówi, że czuć tam wieś i historię. 

ZOBACZ WIĘCEJ Podróże z Czwórką <<<

Artystyczne więzienie

Odwiedzający Wilno, opowiadając o swoich wrażeniach z podróży, często wspominają o tym, że to miasto trzeba poczuć. Dziś stolica Litwy żyje sztuką. Kilka lat temu podjęto decyzję, że legendarne więzienie na Łukiszkach zostanie zamknięte, a stare budynki zmienią przeznaczenie. Dziś na dawnym placu do koszykówki dla więźniów jest foodtrackowy ogródek. W salach więziennych funkcjonuje 250 pracowni artystycznych i warsztatów lokalnych twórców. Zorganizowana została scena, na której odbywają się koncerty czy imprezy taneczne. Ciekawostką jest, że miejsce to dostrzeżemy, oglądając najnowszy sezon "Stranger Things". 


***

Tytuł audycji: "Światła wielkiego miasta"

Prowadzi: Martyna Matwiejuk

Gość: Zuza Zak (autorka książki "Bursztyn i żyto", kucharka, gawędziarka)

Data emisji: 12.03.2022

Godzina emisji: 10.17

pj

Czytaj także

Zadar - miasto zwrócone w stronę morza

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2021 12:38
Zadar to urokliwe uliczki, zabytki i muzea, ale także wyjątkowe organy morskie, zachody słońca i bajkowa atmosfera. A jeśli mamy dość miejskiego zgiełku, Zadar jest też doskonałą bazą wypadową na wycieczki do pobliskich parków narodowych, jak Jeziora Plitwickie czy wyspy Kornati.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Serce Transylwanii. "Braszów to Kraków, tyle że w Bieszczadach"

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2022 14:00
Turystów, którzy przyjeżdżają do Braszowa w Rumunii, wita wielki napis "Brasov", wzorowany na tym z Hollywood. Znajduje się on na wzgórzu Tâmpa, o którym mieszkańcy mówią "słup reklamowy". Rozciąga się z niego wspaniały widok na uporządkowaną saską dzielnicę Juni oraz chaotyczną rumuńską części Schei.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Idealne dla starszych i młodszych. Jak będą wyglądać miasta przyszłości?

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2022 16:00
Kwestie związane z klimatem, technologią, komunikacją i dostępnością. Miasta muszą przejść pewne zmiany, które wymusiła na nich pandemia. Wiele z nich już się dopasowuje do nowych norm - stają się obszarami bardziej przyjaznymi i integracyjnymi. Sprawdzamy, jakie według ekspertów powinny być miasta przyszłości. 
rozwiń zwiń