Historia

Mieczysław Fogg. 30. rocznica śmierci. Zobacz serwis specjalny

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2020 06:01
Bard powstańczej Warszawy. Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. W serwisie przygotowanym dla uczczenia 30. rocznicy śmierci Mieczysława Fogga odnajdziemy zarówno artystę znanego wszystkim, jak i tego, o którym możemy wiedzieć trochę mniej. A to wszystko przy dźwiękach jego niezapomnianych piosenek, których można słuchać na okrągło! 
Mieczysław Fogg
Mieczysław FoggFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe/Edward Hartwig

Już w 1937 roku zwyciężył w ogólnopolskim plebiscycie słuchaczy Polskiego Radia na najpopularniejszego pieśniarza. W trwającej ponad 60 lat karierze Mieczysław Fogg występował na całym świecie. Jego piosenki - wśród nich "Tango Milonga", "To ostatnia niedziela", "A ja sobie gram na gramofonie", "Jesienne róże", "Pierwszy siwy włos", "Mały biały domek", "Już nigdy" - słuchane są do dziś. Zaśpiewał w sumie kilka tysięcy utworów. Dziesiątki milionów jego płyt do dziś stoją na półkach melomanów na całym świecie. Jego głosu nie da się pomylić z jakimkolwiek innym.

W serwisie specjalnym fogg.polskieradio.pl przygotowanym przez portal Polskiego Radia prezentujemy barwne opowieści Mieczysława Fogga z archiwum Polskiego Radia oraz Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Podczas radiowych spotkań piosenkarz wspominał swoje dzieciństwo, przypadające na czas przed I wojną światową, marzenia o byciu artystą, moment debiutu, sukcesy odnoszone wraz z chórem Dana i karierę solową, która uczyniła z niego legendę.

Powstanie Warszawskie - zobacz serwis specjalny

Przywołujemy także mniej znane aspekty życiorysu Mieczysława Fogga, który walczył nie tylko w wojnie polsko-bolszewickiej, lecz także brał udział w Powstaniu Warszawskim. Zapewne nie wszyscy wiedzą też o tym, że artysta, ryzykując życiem, niósł podczas wojny pomoc żydowskich przyjaciołom i znajomym, za co po wojnie nadano mu tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.

Pamięci Polaków Ratujących Żydów - zobacz serwis historyczny

W serwisie znalazło się ponadto kilka wspomnień osób zawodowo związanych z Mieczysławem Foggiem, jego znajomych, przyjaciół i wielbicieli, a także członków najbliższej rodziny. Usłyszymy również fragmenty biografii "Poletko pana Fogga" czytane przez Dariusza Michalskiego, autora książki. Obejrzymy przedwojenne fotografie oraz kopie dokumentów potwierdzających wojenną odwagę artysty. 

Redakcja

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mieczysław Fogg - legendarny piosenkarz, Sprawiedliwy wśród Narodów Świata

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2020 06:01
Podczas Powstania Warszawskiego, jako żołnierz Armii Krajowej, miał specjalną misję – koncertowania w powstańczych domach, szpitalach i schronach. Zagrał wtedy 104 koncerty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Batalion "Zośka" - elitarni harcerze z Batorego. Z Archiwum IPN

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2019 08:00
Krzysztof Kamil Baczyński, Tadeusz Zawadzki "Zośka", Jan Rodowicz "Anoda", Jan Bytnar "Rudy" - łączyła ich nie tylko walka w czasie okupacji ale przede wszystkim szkoła - Gimnazjum i Liceum imienia Stefana Batorego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Kamil Baczyński. Poeta z karabinem

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2020 05:55
22 stycznia mija 99 lat od dnia urodzin poety, powstańca warszawskiego, którego wybitna twórczość spleciona z tragicznym życiorysem dała początek jednej z najbardziej poruszających legend polskiej kultury.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Od "Zakazanych piosenek", przez "Kanał", po "Miasto 44". Powstanie Warszawskie w filmie

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2020 05:43
Dziesiąta muza jest nierozerwalnie połączona z Powstaniem Warszawskim. Już w trakcie zrywu jego przebieg śledziło oko kamery. Temat heroizmu i tragedii walczącej stolicy daje pole do licznych interpretacji, nic dziwnego, że do dzisiaj inspiruje scenarzystów i reżyserów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Na imię mi było Krzysztof". Śmierć żołnierza-poety

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2020 06:00
4 sierpnia 1944 roku, czwartego dnia Powstania Warszawskiego, starszy strzelec podchorąży "Krzyś" nie miał służby. W jednym z pokojów pałacu Blanka rozmawiał z kolegą z oddziału. Stojąc obok okna, wychylił się trochę zza ściany. Wtedy niemiecki snajper pociągnął za spust.
rozwiń zwiń