Historia

Kalina Jędrusik. Niezastąpiona "dosmucaczka" w Kabarecie Starszych Panów

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2021 05:52
– Moje kabaretowe szlagiery były nierzeczywiste, ulotne i owiane smuteczkiem. Świetnie czułam się w tym gatunku - refleksyjno-romantyczno-filozoficzno-sentymentalno-dramatycznym – mówiła w 1991 roku Kalina Jędrusik o występach w wieczorach Kabaretu Starszych Panów.
Kalina Jędrusik
Kalina JędrusikFoto: PAP/Zbigniew Matuszewski

Dziewczyna z ferajny

Nazywana była "koniecznym elementem" Kabaretu Starszych Panów. Dla niej samej współpraca z Jeremim Przyborą i Jerzym Wasowskim okazała się przełomem w karierze, przynosząc jej ogromną popularność i ugruntowując wizerunek symbolu seksu.

– Zawsze mówię, że stworzyła mnie krakowska szkoła teatralna i Kabaret Starszych Panów – przyznała Kalina Jędrusik w rozmowie z Haliną Szopską. Po latach aktorka z łezką w oku wspominała okres pracy "na etacie tak zwanej »dosmucaczki«", jak określali jej rolę autorzy Kabaretu.

– Bardzo dobrze czułam się w towarzystwie całej naszej cudownej ferajny, wśród koleżanek i kolegów – opowiadała Kalina Jędrusik. – Jerzy Wasowski i Jeremi Przybora byli niezwykłymi chłopcami. Próby kabaretu to zawsze był piękny i rozkoszny dzień. Przychodziliśmy i czytaliśmy, co znowu Jeremi dla nas napisał, zaśmiewaliśmy się, wzruszaliśmy i byliśmy szczęśliwi, że znów przez kilka godzin jesteśmy razem. Po różnych okropnych sprawach dnia codziennego czuliśmy się tam jak w ożywczym źródle. A poza tym mieliśmy do czynienia ze sztuką przez duże "S" – mówiła aktorka.


Posłuchaj
03:01 Kalina Jędrusik o Kabarecie Starszych Panów.mp3 Kalina Jędrusik o współpracy z Jeremim Przyborą i Jerzym Wasowskim, o występach i próbach Kabaretu Starszych Panów (PR, 4.08.1991)

 

Piosenki, które w latach 1960-1966 Kalina Jędrusik wykonała w programach Kabaretu Starszych Panów, weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej. To tak słynne utwory, jak "Bo we mnie jest seks", "Do ciebie szłam", "Jesienna dziewczyna", "Nie pożałuje pan", "S.O.S. (Ratunku, na pomoc ginącej miłości)" czy "Dla ciebie jestem sobą". Oryginalne interpretacje aktorki, która śpiewała charakterystycznym zmysłowym półszeptem są jednymi z najtrwalszych elementów jej legendy, a wielu miłośników ambitnej zabawy nadal chętnie ich słucha.

Panienka od lirycznych wątków

Kalina Jędrusik twierdziła, że twórcy Kabaretu Starszych Panów dostrzegli jej talent, siedząc na widowni Teatru Współczesnego kierowanego przez Erwina Axera. Z kolei Jeremi Przybora nieco inaczej zapamiętał moment włączenia aktorki do swojego zespołu. Był rok 1960 i "Starsi Panowie dwaj", planując czwarty wieczór kabaretu, zapragnęli w programie "śpiewającej panienki, która jednocześnie miałaby jakieś walory aktorskie". Wśród znanych im wokalistek nie widzieli żadnej, która mogłaby spełnić ich warunki i być "nosicielką lirycznego wątku".

– Na próbie do tegoż czwartego kabaretu, który się nazywał "Kaloryfeeria", ktoś wspomniał, że nieźle śpiewa Dygatowa. Zapytałem: kto to jest Dygatowa? I usłyszałem: Dygatowa to Kalina Jędrusik – opowiadał Jeremi Przybora w 1995 roku. – I wtedy przypomniałem sobie atrakcyjną dziewczynę, która grała w komedii "Ewa chce spać", do której pisałem dialogi. Kalina zagrała tam zabawny epizodzik, bardzo dowcipnie i miło, choć nie śpiewała. Postanowiliśmy się przekonać, jak to ta panienka nieźle śpiewa. Okazało się, że to nie jest "nieźle śpiewająca panienka", ale dojrzała, znakomita pieśniarka, obdarzona ciekawym tembrem głosu, dużymi możliwościami wokalnymi i bardzo dużymi możliwościami interpretacyjnymi – wspominał.                          


Posłuchaj
06:02 Jeremi Przybora o Kalinie Jędrusik w Kabarecie.mp3 Jeremi Przybora o występach Kaliny Jędrusik w Kabarecie Starszych Panów. (PR, 28.01.1995)

 

W "Kaloryfeerii" Kalina Jędrusik wcieliła się w rolę dosyć niecodzienną, choć czerpiącą obficie z tradycji biblijnej: zagrała kobietę stworzoną ze zbędnego żeberka od kaloryfera. Ale sama aktorka okazała się w Kabarecie Starszych Panów postacią całkowicie niezbędną. Od jej debiutu w 1960 roku trudno było wyobrazić sobie program bez jej udziału. Artystka brała zresztą udział także w innych przedsięwzięciach Starszych Panów. Jednym z nich była wyreżyserowana przez Kazimierza Kutza komedia "Upał" (1964), gdzie Jędrusik z wdziękiem odegrała Zuzannę, szefową Drużyny Przeciwudarowej im. Kupały z Londynka Zdroju.

 

W wieczorach kabaretowych odtwarzała jednak postaci mniej konkretne. Była kimś na poły realnym, na poły rzeczywistym, kto pojawiał się na scenie, by zaśpiewać jedną ze znakomitych pieśni duetu Wasowski-Przybora.

– Była bardzo wrażliwym, czułym instrumentem, który z tekstu i muzyki wydobywał wszystko, co trzeba było wydobyć. Była Stradivarim piosenki – ocenił po latach Jeremi Przybora.

Wspominając Kalinę Jędrusik kilka lat po jej przedwczesnej śmierci, Przybora zwrócił uwagę na pewien znaczący element jej kabaretowego debiutu w 1960 roku.

– W "Kaloryfeerii" zaśpiewała piosenkę "Nie odchodź". I nie odeszła już od kabaretu nigdy. Widocznie było coś magicznego w tym tytule. Śpiewała do końca istnienia kabaretu, a potem również w innych telewizyjnych spektaklach, które robiliśmy wspólnie z Jerzym – mówił. 

***

19 listopada 2021 roku wchodzi na ekrany polskich kin filmowa historia o Kalinie Jędrusik pod tytułem "Bo we mnie jest seks" w reżyserii Katarzyny Klimkiewicz.

mc

Czytaj także

Agnieszka Osiecka. 85. rocznica urodzin "poetki doskonałej"

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2021 05:45
– Była kwintesencją poezji, artystką od stóp do głów, nie ma najmniejszej wątpliwości – mówiła o swej przyjaciółce Anna Szałapak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Wasowski. Dżentelmen wielu talentów

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2021 05:45
– Kulminacją tego jego stylu bycia było pokazywanie się na plażach – wspominał Grzegorz Wasowski. – On również na piasku rezydował w garniturze, gdzieś tam pod drzewkiem. Miał letnią wersję garnituru, nieco lżejszą, ale zawsze w garniturze i pod krawatem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kalina Jędrusik: "Bo we mnie jest seks"

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2021 05:45
Aktorka, ekstrawagancka artystka, kobieta wamp, skandalistka - była barwnym rajskim ptakiem w szarej rzeczywistości PRL. Dzisiaj mija 30. rocznica śmierci Kaliny Jędrusik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fenomenalny Kabaret Starszych Panów

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2021 05:50
- Starsi panowie, starsi panowie dwaj, już szron na głowie, już nie to zdrowie, a w sercu ciągle maj - śpiewali Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski. To oni stworzyli jeden z najpopularniejszych programów rozrywkowych w historii telewizji. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kalina Jędrusik i Stanisław Dygat. Rodzina, skandale, miłość

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2021 05:57
- Pamiętam, byłam bardzo poruszona, kiedy się dowiedziałam, że oto spotkam swojego ulubionego autora - wspominała w Polskim Radiu Kalina Jędrusik moment, w którym poznała swojego przyszłego męża Stanisława Dygata. W radiowych archiwach zachowały się również nagrania wspólnych rozmów tej słynnej, legendarnej w czasach PRL-u pary.
rozwiń zwiń