Historia

"Dar Pomorza" - kolebka na głębinie

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2019 07:00
- Uważam, że taką "kolebką" jest każdy żaglowiec. Im większy żagiel, tym bardziej majestatyczna "kolebka" - mówił Kazimierz Jurkiewicz, jeden z ostatnich komendantów "Daru Pomorza".
Audio
  • Audycja Heleny Cieślińskiej na temat "Daru Pomorza" (18.04.1966)
  • Audycja Miry Urbaniak i Marii Prucińskiej o "Darze Pomorza" (7.06.1984)
Dar Pomorza, foto: Artur Szejawikipedia
"Dar Pomorza", foto: Artur Szeja/wikipediaFoto: fot. Wikipedia

26 grudnia 1929, "Dar Pomorza" rozpoczął swoją długą służbę w polskiej flocie. Tego dnia, jeszcze jako "Pomorze", po raz pierwszy wypłynął pod polską banderą w morze.

Zanim stał się muzeum

Żaglowiec został zbudowany przed I wojną światową w 1909 roku w Hamburgu jako niemiecki statek szkolny. Otrzymał wtedy nazwę "Prinzess Eitel Friedrich”. W 1920 roku, statek przekazano Francji, jako część odszkodowań wojennych. Mimo licznych planów zagospodarowania, przestał on bezczynnie wiele lat w porcie St. Nazaire. W lutym 1927 roku fregatę wystawiono na sprzedaż.

W 1929 roku Komitet Floty Narodowej zakupił "Prinzess Eitel Friedrich" dla polskiej floty. Z racji, że większość kwoty jaką zapłacono za fregatę pochodziła od mieszkańców Pomorza, statek, który miał zastąpić wysłużony już szkolny żaglowiec "Lwów", przemianowano na "Dar Pomorza". 26 lipca 1930 roku "Dar Pomorza" wyruszył w pierwszą podróż pod polską banderą. Przez 51 lat służył jako statek szkoleniowy Państwowej Szkoły Morskiej.

Statek, którego nie opuściło szczęście

Ostatnim dowódcą statku był kapitan Tadeusz Olechnowski. Przyznawał on, że w ciągu licznych wypraw "Dar Pomorza" miał wiele szczęścia. – Obejmując dowództwo bałem się, że nas ono opuści, więc robiłem wszystko, żeby mu pomóc. Wprowadzałem drobne unowocześnienia, jak pasy bezpieczeństwa – dodawał. Zauważył że pomimo jego obaw szczęście pozostało z "Darem Pomorza" do końca.

Gratka nie tylko dla wilków morskich

W 1982 roku żaglowiec "Dar Pomorza" został przekazany do Centralnego Muzeum Morskiego. Już rok później 27 maja 1983 roku udostępniono go do zwiedzania jako statek-muzeum. Rocznie odwiedza go około 100 tysięcy zwiedzających.

Kapitan Kazimierz Jurkiewicz, pierwszy kustosz "Daru Pomorza", oprowadzając po statku w 1983 roku z westchnieniem wspominał swoje rejsy – Ta imponująca masa żagli kierowana wiatrem wprawia statek w ruch. Co to za uczucie… trzeba poety, żeby to opisał.

Marek Twardowski z Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku, obecny kustosz w tym wyjątkowym muzeum mówił o szczegółach urządzonej we wnętrzu "Daru Pomorza" wystawy. – Podzielona jest na dwie części. Pierwszą stanowią teksty, plansze i zdjęcia. Przedstawiają historię statku, od chwili jego zbudowania w roku 1909. Druga część ekspozycji to swoisty skansen, przypominający, jak żyła i pracowała załoga.

Na statku zwiedzić można maszynownię, magazyn żagli, pomieszczenia oficerskie, kuchnię i oczywiście pokład, gdzie znajdują się stanowiska sterowe, kabina radiowa i nawigacyjna, a także 42 metrowe maszty.

Czytaj także

"Dar Pomorza" powrócił do kraju

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2012 06:00
24 października 1945 roku do Gdyni powrócił żaglowiec “Dar Pomorza”. Razem z fregatą do Polski przypłynęły także trzy okręty podwodne “Ryś”, “Żbik” oraz “Sęp”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Który król Polski ma najwięcej pomników? Jan III Sobieski

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 05:40
- Jan III Sobieski był wodzem wielkim. Kochał wojsko, na polu bitewnym odznaczał się niesłychanym refleksem, ale w polityce brakowało mu talentu – stwierdziła historyk, dr Teresa Chynczewska-Hennel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Złoto, szmaragdy i rubiny przyciągnęły do Środy Śląskiej setki poszukiwaczy skarbów

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2020 05:40
- Prośbą i groźbą prokuratorzy i milicja odbierali ludziom najcenniejszy polski skarb, który przypadkiem odnaleziono w Środzie Śląskiej - mówił dziennikarz Paweł Lekki, z zamiłowania poszukiwacz skarbów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ołtarz Wita Stwosza - arcydzieło średniowiecza

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2020 05:45
25 maja 1477 roku Wit Stwosz rozpoczął prace nad ołtarzem w kościele Mariackim w Krakowie.
rozwiń zwiń