Redakcja Polska

Historyczny zwrot z Berlina. Krzyżackie archiwa i rzeźba z Malborka mają wrócić do Polski

30.11.2025 16:00
Niemcy mają przekazać Polsce bezcenne krzyżackie archiwa zrabowane z Warszawy w czasie II wojny światowej oraz XIV-wieczną głowę św. Jakuba Starszego skradzioną po wojnie z Malborka – wynika z nieoficjalnych ustaleń portalu Onet. Do gestu ma dojść w poniedziałek 1 grudnia podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w Berlinie. Strona polska mówi o wydarzeniu „o przełomowym charakterze” w historii restytucji dóbr kultury.
Zamek w Malborku. Zdjęcie ilustracyjne
Zamek w Malborku. Zdjęcie ilustracyjnePixabay

Trzon zwrotu mają stanowić 73 rękopisy pergaminowe dotyczące przede wszystkim stosunków polsko-krzyżackich. Dokumenty zostały w czasie wojny wywiezione z Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie przez specjalną niemiecką komisję archiwalną – po selekcji najcenniejszych dyplomów dotyczących Zakonu i Korony. Po 1945 roku trafiły do Geheimes Staatsarchiv Preußischer Kulturbesitz w Berlinie i przez dekady pozostawały w zasobach Pruskiej Fundacji Dziedzictwa Kultury. 

Wśród zwracanych pergaminów jest m.in.:

  • przywilej protekcyjny dla Zakonu Krzyżackiego wydany przez papieża Innocentego III w 1215 r. – wystawiony jeszcze przed sprowadzeniem Zakonu na ziemie polskie przez Konrada Mazowieckiego;
  • list żelazny króla Kazimierza Jagiellończyka z 1455 r., z początku wojny trzynastoletniej, gwarantujący bezpieczeństwo wielkiemu mistrzowi jadącemu na rozmowy pokojowe.

Dokumenty te pierwotnie znajdowały się w Archiwum Koronnym w Krakowie, a po przeniesieniu stolicy w XVIII wieku zostały przewiezione do Warszawy. Polska zabiega o ich zwrot co najmniej od 1948 roku, ponawiając starania m.in. po 1989 r. i ponownie po 2022 r., kiedy do Berlina trafił formalny wniosek restytucyjny.

500 lat po likwidacji Zakonu

Historycy zwracają uwagę, że zwrot krzyżackich archiwów nastąpi – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z zapowiedziami – w 500. rocznicę sekularyzacji państwa zakonnego i hołdu pruskiego z 1525 roku. To właśnie w wyniku tej politycznej klęski Zakonu, przekształcenia go w świeckie Księstwo Pruskie i złożenia hołdu lennego królowi Zygmuntowi Staremu, najważniejsze dokumenty zakonnych władz zostały przekazane królowi Polski.

Monika Kuhnke, badaczka strat wojennych i dawna autorka pisma „Cenne, bezcenne, utracone”, już ćwierć wieku temu podkreślała, że krzyżackie pergaminy mają nie tylko wartość naukową, ale także symboliczną: pokazują ostateczne zwycięstwo państwa polsko-litewskiego nad Zakonem, a w XX wieku podważały propagandowy mit III Rzeszy odwołującej się do „niezwyciężonych Krzyżaków”.

Skradziona głowa św. Jakuba z Malborka

Drugim elementem berlińskiego „pakietu” ma być głowa św. Jakuba Starszego – fragment XIV-wiecznej rzeźby z kościoła Najświętszej Marii Panny na Zamku Wysokim w Malborku. Dzieło należało do gotyckiego wystroju jednej z najważniejszych świątyń krzyżackich. 

Rzeźba zniknęła już po wojnie: została skradziona w 1957 r., a rok później sprzedana do Niemieckiego Muzeum Narodowego w Norymberdze. Obecnie formalnie należy do rządu RFN, co wymagało od strony niemieckiej osobnej decyzji o jej zwrocie. Malborskie muzeum od lat prowadzi program poszukiwania rozproszonych zabytków zamkowych; odzyskanie głowy św. Jakuba będzie jednym z najbardziej spektakularnych sukcesów tych działań. 

Pół miliona utraconych dzieł – krok ważny, ale nie przełom

Gest Berlina jest opisywany jako jedno z najważniejszych od lat wydarzeń w historii walki o polskie dziedzictwo zrabowane w czasie wojny. Trudno jednak zapomnieć o skali strat. Szacunki Ministerstwa Kultury mówią o ok. 516 tysiącach ruchomych dzieł sztuki utraconych przez Polskę w wyniku II wojny światowej – nie licząc milionów książek i archiwaliów zniszczonych lub wywiezionych z bibliotek i archiwów. W państwowej bazie strat wojennych opisano dotąd ok. 60–70 tys. obiektów.

Jak przypomina badacz strat wojennych dr Mariusz Klarecki, zwrot 73 pergaminów i jednego, choć bardzo cennego, fragmentu rzeźby jest „krokiem w dobrym kierunku, ale nie przełomem”. Za prawdziwy przełom uznałby dopiero szeroko zakrojoną akcję w niemieckich muzeach – i w prywatnych kolekcjach – polegającą na systematycznym badaniu proweniencji obiektów, które trafiły tam w czasie i tuż po wojnie, oraz ich aktywnym zwracaniu prawowitym właścicielom. 

Polsko-niemieckie relacje z historią w tle

Planowany zwrot krzyżackich archiwów i rzeźby z Malborka wpisuje się w szerszy kontekst trudnych rozmów o rozliczeniu wojennych zbrodni i zagrabionych dóbr kultury. Strona polska od lat podkreśla, że restytucja konkretnych obiektów jest jednym z namacalnych sposobów budowania zaufania i elementem szerszej debaty o odpowiedzialności za zniszczenia II wojny światowej. 

Jeśli zapowiedzi się potwierdzą, w poniedziałek w Berlinie – obok rozmów o bezpieczeństwie i polityce międzynarodowej – dojdzie także do symbolicznego gestu: dokumenty, które pół tysiąca lat temu trafiły do króla Polski po upadku Zakonu Krzyżackiego, wrócą wreszcie z Berlina do Warszawy. 

IAR/Onet/PAP/MKiDN/Muzeum Zamkowe w Malborku, bs

75 lat kończy aktor i reżyser Mariusz Benoit

23.11.2025 15:00
Mariusz Benoit – aktor teatralny i filmowy oraz reżyser – w tym roku kończy 75 lat. Urodzony w 1950 roku we Wrocławiu, dorastał w rodzinie o silnych tradycjach artystycznych. Jego rodzice, Maria Zbyszewska i Ludwik Benoit, należeli do grona wybitnych aktorów polskiej sceny, dzięki czemu od najmłodszych lat wychowywał się w atmosferze teatru i filmu. Na ekranie zadebiutował jako jedenastolatek, wcielając się w Kubę w filmie Bitwa o Kozi Dwór z 1961 roku. W kolejnych latach zagrał w takich produkcjach jak "O dwóch takich, co ukradli księżyc" z 1962 roku oraz "Agnieszka 46" z 1964 roku. W 1974 roku ukończył łódzką Szkołę Filmową, rozpoczynając dorosły etap swojej aktorskiej drogi. W dorobku artysty znajduje się również rola w słuchowisku Polskiego Radia Narrenturm, powstałym na podstawie powieści Andrzeja Sapkowskiego, gdzie Benoit dołączył do obsady tej cenionej adaptacji audio.

50 lat „Zaklętych rewirów” Janusza Majewskiego - ludzkiej godności nie da się zniszczyć

27.11.2025 12:15
50 lat temu, 27 listopada 1975 r., w polskich kinach pojawiły się „Zaklęte rewiry” Janusza Majewskiego - ekranizacja prozy Henryka Worcella z Markiem Kondratem i Romanem Wilhelmim w rolach głównych. To opowieść o niezniszczalności ludzkiej godności – recenzował Krzysztof Mętrak.

Muzyka jako narzędzie pamięci. Konferencja „Musica e Memoria: 1945–2025” w Rzymie

27.11.2025 15:30
Z okazji 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej Instytut Polski w Rzymie wraz z Associazione Nazionale Critici Musicali oraz Associazione Nuova Consonanza zaprosił badaczy i krytyków z Polski i Włoch do refleksji nad związkiem między muzyką a doświadczeniem wojny. Giornata di Studi Musica e Memoria: 1945–2025, zorganizowana 22 listopada 2025 roku w Palazzo Blumenstihl, pokazała, że muzyka może otworzyć nowe, nieoczywiste perspektywy w rozmowie o historii, traumie i pamięci.

Stulecie Teatru Polskiego Radia: „Warszawianka” na żywo

29.11.2025 14:00
Teatr Polskiego Radia świętuje stulecie istnienia słuchowiskiem na żywo z udziałem publiczności. 

Beata Redo-Dobber (1962–2025). Reżyserka, która myślała obrazem i muzyką

29.11.2025 16:00
Zmarła Beata Redo-Dobber – reżyserka, aktorka, choreografka, scenografka, pedagożka. Przez ponad dwie dekady współtworzyła najważniejsze realizacje Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, pracowała w czołowych teatrach muzycznych w Polsce i Europie, a w ostatnich latach kształciła młodych śpiewaków w Akademii Muzycznej w Łodzi. Miała 63 lata.