Raport Białoruś

Kolejne podwyżki na Białorusi. "Ceny jak w Polsce"

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2012 11:44
O ponad jedną trzecią drożeje chudy nabiał. Podniesie się nawet cena chleba. W czwartek o połowę podrożały alkohole. Mięso już od dawna jest droższe niż w Polsce.
Audio
Nasi producenci muszą szukać nowych rynków zbytu dla swoich produktów, ale potrzebują do tego wsparcia ze strony państwa.
Nasi producenci muszą szukać nowych rynków zbytu dla swoich produktów, ale potrzebują do tego wsparcia ze strony państwa. Foto: sxc.hu

Na Białorusi drożeją od soboty nabiał oraz pieczywo - poinformowała w piątek państwowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki. Wcześniej wzrosły ceny alkoholu, mięsa i paliwa.

Mleko i kefir o zawartości tłuszczu do 3 i pół procent podrożeją o 35 procent. Podobnie wzrosną ceny twarogów o zawartości tłuszczu do 9 procent i śmietany o zawartości tłuszczu do 25 procent. Ceny chleba mają wzrosnąć do 10 procent. Wczoraj o 50 procent podrożał alkohol. Po tych podwyżkach ceny alkoholi na Białorusi zrównały się z cenami w Polsce. Teraz również produkty mleczne będą kosztować mniej więcej tyle samo, co w naszym kraju. Z kolei ceny drobiu i mięsa wieprzowego już wcześniej przewyższyły ceny w Polsce. Na początku miesiąca podrożało także już po raz czwarty w tym roku paliwo.
Na Białorusi - według oficjalnych statystyk - średnia płaca wynosi około 4 milionów rubli, czyli półtora tysiąca złotych. Jednak - jak informują media - dwie trzecie ludności zarabia mniej niż wynosi średnia krajowa.

Nie opłacało się produkować

Ministerstwo Gospodarki tłumaczy, że ceny nabiału podniesiono, "aby zmniejszyć różnicę kosztów produkcji różnych towarów mlecznych i skłonić wytwórców do zwiększenia takiej produkcji". Chodzi o to, że maksymalne ceny artykułów mlecznych o najniższej zawartości tłuszczu były tak niskie, że ich produkcja przestała się opłacać i praktycznie ustała, a zakłady mleczne przerzuciły się na towary o wyższej zawartości tłuszczu.  Maksymalne ceny produktów o wyższej zawartości tłuszczu wzrosną o 4 proc., chleba i bułek o 10 proc., a innego pieczywa - o 3 proc.

Ceny regulowane

Od listopada ubiegłego roku ceny na podstawowe produkty żywnościowe i towary przemysłowe są regulowane przez resort gospodarki, władze obwodowe oraz władze Mińska, aby zmniejszyć inflację, która w 2011 r. wyniosła 108,7 proc.
Obecnie wśród towarów, których ceny są regulowane przez resort gospodarki, znajdują się: parówki, pierogi, sery, ryby, sól, kawa, herbata, chleb, mleko oraz jajka. Ceny regulowane przez władze obwodowe i mińskie obejmują zaś m.in. mydło i rajstopy, a nawet usługi związane z naprawą obuwia.

Według danych głównego urzędu statystycznego Biełstat z początku października inflacja wyniosła od początku roku 16,1 proc. Oznacza to, że jej wskaźnik mieści się na razie w przedziale prognozowanym przez rząd, czyli 19-22 proc.

W kwietniu minister gospodarki Białorusi Mikałaj Snapkou oświadczył, że liberalizacja cen nastąpi nie wcześniej niż w 2013 r.

PAP/IAR/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łukaszenka wraca do regulowania cen

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2011 09:00
Rząd Białorusi zamierza powrócić do regulowania cen na podstawowe produkty - żywnościowe i przemysłowe - podają media białorusie, powołując się na wypowiedź wicepremiera Anatola Kalinina.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czwarta podwyżka cen benzyny w tym roku

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2012 06:38
Od stycznia ceny paliwa na Białorusi wzrosły o ponad 20 procent. O podwyżce poinformował białoruski koncern naftowy Biełnieftiechim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fala podwyżek. Mięso drożeje o 30 procent

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2012 06:42
Białorusini w ostatnich dniach żyją podwyżkami. Podrożały nie tylko paliwa, ale również bilety. O około jedną trzecią droższe ma być mięso. Tanieje białoruski rubel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

”Rosja i Białoruś na progu energetycznej wojny”

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2012 14:17
Ministerstwo Energetyki Rosji twierdzi, że Mińsk nie zwraca Moskwie benzyny, produkowanej z rosyjskiej ropy. Sprzedaje ją na Zachód, jako rozpuszczalniki – pisze rosyjski dziennik ”Izwiestia”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białorusini wykupują obcą walutę

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2012 12:34
Nadmierny popyt na walutę zagraniczną zaczął się pod koniec sierpnia – wyznała szefowa centralnego banku Białorusi, Nadzieja Jermakowa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Do Mińska z Frankfurtu przyleciały tony banknotów?

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 15:00
Według źródła portalu Karta 97, na Białoruś dostarczono drogą lotniczą 10 ton papierowych pieniędzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Alkohol na Białorusi drożeje o połowę

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2012 10:00
Decyzję o podwyżce napojów o zawartości ponad 28 proc. alkoholu Ministerstwo Gospodarki podjęło 18 października w związku ze wzrostem akcyzy - pisze BiełTA.
rozwiń zwiń